Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Wybory prezydenckie 2010

2010-05-04 23:16:43
A Kaczyńskiego- jednego albo drugiego- widziałeś kiedykolwiek pijanego??? Nie??? No właśnie-już ten fakt robi różnicę
2010-05-04 23:20:03
oby jak najmniej było tych wyborców pisiorów i kaczora bo to jakas apokalipsa bedzie jak on wygra;D

A Drzewiecki siedzi (w sejmie) "dzikiego narodu"-bo wiedział jak się w tymże dzikim narodzie ustawić- i się śmieje z naiwnych wyborców PO...
Jak Lipcowi w rządzie PiSu udowodnili korupcję to od razu poszedł do pierdla-no i to jest kolejna różnica między PO i PiS
2010-05-04 23:29:25
Ja nie chce zeby prezydentem był człowiek o którym się mówi dobrze tylko dlatego, że nie żyje. Nie mam zamiaru widzieć głowy państwa jako posmiewiska nie tylko w kraju ale i w Europie a nawet na świecie. Fakty są takie, ze dopiero po śmierci pokazano plusy prezydenta, inaczej zaczęto podchodzić do jego słabości, które sprawiały że przeciez był normalnym człowiekiem.. prezydent powinien przynosic niestety jak najmniej obciachu i nawet jeśli jest jednym z nas to powinien albo to ukrywać albo otwarcie o tym mówić.
2010-05-04 23:30:23
ja się przekonuje powoli do jkm
jak rządziło pis i po juz wiem i dziękuje kolej innym dać szanse
2010-05-04 23:32:56
brokus do Xavy
Ja nie chce zeby prezydentem był człowiek o którym się mówi dobrze tylko dlatego, że nie żyje.


:D Ja także, dlatego cieszę się że Lecha pochowali na Wawelu i raczej nie będą go wykopywać ;)
2010-05-04 23:32:56
[i]Fakty są takie, ze dopiero po śmierci pokazano plusy prezydenta, inaczej zaczęto podchodzić do jego słabości, które sprawiały że przeciez był normalnym człowiekiem[/i]

Aha i to była wina Prezydenta,że tak go przedstawiały media-i też oczywiście nie wszystkie- w większości...???

Ja nie chce zeby prezydentem był człowiek o którym się mówi dobrze tylko dlatego, że nie żyje

Niestety nie żyje,więc jego reelekcji nie będzie...Dlatego to twoje życzenie już się spełniło,więc bądź spokojny
2010-05-04 23:33:09
Ja nie chce zeby prezydentem był człowiek o którym się mówi dobrze tylko dlatego, że nie żyje.

To Lechu jednak kandyduje nawet po śmierci?

Fakty są takie, ze dopiero po śmierci pokazano plusy prezydenta

Fakty są takie, że główny nurt mediany nie miał interesu aby pokazywać je przed śmiercią.

prezydent powinien przynosic niestety jak najmniej obciachu

Lepszy taki, co przynosi niby obciach, niż ten co do Brukseli czołga się na kolanach.
2010-05-04 23:35:20
Lepszy taki, co przynosi niby obciach, niż ten co do Brukseli czołga się na kolanach.

No i pięknie to ująłeś ;)
2010-05-04 23:48:30
Lepszy taki, co przynosi niby obciach, niż ten co do Brukseli czołga się na kolanach.

Dokładnie: "niby obciach".
Jeśli twarde stanowisko prezydenta i bronienie interesów Polski w negocjacjach przywódcami europejskimi to jest obciach to ja gratuluję takiego rozumowania...Może jakby się na wszystko zgadzał i wszysko podpisywał co mu podsuwali to wtedy nie byłoby obciachu??? Może lepiej byłoby jakby wszystkich Sarkozych, Merkelów itd lizał po tyłkach to wtedy byłby cool?!!!
Jakim trzeba być ignorantem żeby dać sobie wmówić,że przez swoje działania Prezydent przynosił Polsce obciach...No sorry ale chyba trzeba być niemalże ledwo myślącym człowiekiem
2010-05-05 00:43:45
Ale dajmy Kwasowi spokoj, bo on nie kandyduje i zajmijmy sie mozliwosciami jakie sa. Mamy "Kaczynskiego Klona", "WSIowskiego Komorowskiego", JKM'a , Olechowskiego, "Andrea Solare" , " Pesela Pawlaka", Napieralskiego, i cala reszte mniej znana robiacą za pionki, choc kto wie...

I teraz trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie kogo chcemy i co z nim osiagnać. Sadze ze polityka Kaczynskiego od brata sie znaczaco roznić nie bedzie. Mi nie zalezy na byciu bohateram Gruzji, a jednocześnie wrogiem Ruskich i popychadłem Amerykańców. I bardziej zależy mi na rozwoju, tworzeniu solidnej rzeczywistości, patrzeniu w przyszłość, niż życie historią i gloryfikowaniem jej, bo w ten sposob bedziemy stali w miejscu...
2010-05-05 01:03:27
I bardziej zależy mi na rozwoju, tworzeniu solidnej rzeczywistości, patrzeniu w przyszłość

Piękne słowa, tylko wytłumacz mi na czym konkretnie ci zależy???
2010-05-05 07:05:03
akurat Jarek jest w stanie prowadzić o wiele bardziej zajadłą politykę. Lech był hamowany przez żonę (?) i w ogóle jakiś taki spokojniejszy. Jaro jest po prostu zapalczywy.

Nie wiem czy kojarzycie kongres z jednego z posiedzeń Partii Centrum. Pewnie o tym w Waszych mediach nie powiedzieli :D
Jarek wygłosił przemówienie i ktoś zapomniał wyłączyć mikrofonu. Dało się słyszeć ostre i stanowcze: "teraz kurwa my" :P
2010-05-05 07:16:30
mam w rodzinie blizniakow no oni sa troche a nawet duzo mlodsi od nich i jeden jest spokojny, opanowany a drugi to przeciwienstwo, u Kaczynskich tym opanowanym byl Lech to sie zgodze, takze jakby Jarek zostal prezydentem to nikt nie wie do kogo podskoczy
2010-05-05 08:00:36
Oceniajmy programy a nie to czyj bliźniak był spokojniejszy i kto przeklnął pod nosem. Ja osobiście obawiam się tylko "jednowładzy", że tak to nazwę. Za PIS-u nie wyglądało to za dobrze, wydaje mi się, że nie najlepiej będzie za rządów PO.
2010-05-05 09:41:40
w tym przypadku tez sie jej boje ale jak tak zawsze bedzie ze prezydent bedzie z innej partii niz rzad to nigdy dobrych reform i potrzebnych nie zrobia
2010-05-05 10:37:37
Jarek wygłosił przemówienie i ktoś zapomniał wyłączyć mikrofonu. Dało się słyszeć ostre i stanowcze: "teraz kurwa my" :P

jakiś dowód???