Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Wybory prezydenckie 2010

2010-04-26 16:13:34
ja studiuje fir na uek i zaocznie budownictwo na agh w krk.a ty co i gdzie?
2010-04-26 16:17:55
Niestety, dopiero maturka mnie czeka za tydzień, liceum. >:


Ale dobrze, pobawiłem się w google.

http://dariusz_ostrowski.webpark.pl/badan.htm

'Świadomość grupowa nie występuje w prostych relacjach do zachowań politycznych. D. O. Search analizując zachowania wyborcze zauważył w nich następujące prawidłowości:
-ludzie uświadamiają sobie jedynie najsilniejsze bodźce polityczne;
-tylko około 30% ludzi biorących udział w wyborach posługuje się przy dokonywaniu wyboru kryteriami ideologicznymi;'

I na tej stronie jest więcej, o tym jak ważny w wyborze jest imidż kandydata. Nie ma danych statystycznych, bo nikt się nie przyzna, że kieruje się wyglądem - ale skoro tylko 30% to ideologia, oznacza to, że 70% to wizerunek kandydata oraz samej partii. W tym i prezencja kandydata :P
(edited)
2010-04-26 16:20:29
stawiam na Pawlaka :D
2010-04-26 16:23:18
ja również nie powiedziałem,że na Komorowskiego zagłosuję. Poza tym poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego dziwnie wzrosło po tej tragedii. No chyba,że jest oceniany lepiej od brata, i gdyby przed tragedią brano pod uwagę Jarosława to sondaże miałby na tym samym poziomie.
No ale spójrzmy prawdzie w oczy i powiedz, czy nie jest w tym trochę racji, że po żałobie osoby bez zdania, bądź wogóle nie interesujący się polityką, wyborami itp pójdą głosować i zagłosują właśnie na Jarosława Kaczyńskiego? Załoba była kampanią, nie chodzi tutaj o to, że taki był cel, czy zamiar, czy chęć wykorzystania tej tragedii... Ale "skutkiem ubocznym" tej żałoby było wyolbrzymianie zasług, pokazywanie samych dobrych stron, idealizowanie byłego prezydenta, jego zasług, poglądów, pracy... I teraz głównie to będzie kojarzyło się z nazwiskiem Kaczyński o partią PIS (oczywiście dla ludzi, jak wcześniej wspomniałem, którzy nie mieli własnego zdania, albo dla ludzi, których kandydat odpadnie w pierwszej turze)
Tak dla formalności nie należę do tych ludzi, którzy twierdzą, że L.Kaczyński nie zrobił nic i był pośmiewiskiem Polski... Ale całkiem niechcący, tragedia spowodowała pewną idealizację p. Kaczyńskiego, a że jego brat i jego polityka będzie, słusznie, kojarzony z nim to automatycznie zwiększyło się poparcie dla niego... czy kampania wyborcza nie ma podobnego celu? oczywiście nie można żałoby i tragedii w dosłowny sposób traktować jak kampanii wyborczej ale skutki są podobne

2010-04-26 16:28:09
Tak, ze mnie możesz, bo ja się tym nie przejmuje.
Teraz będzie parę nawiązań do katastrofy ze strony PiS, dla której to partii jest to wielka szansa na zwycięstwo. Nie mamy się co oszukiwać, wykorzystany będzie każdy środek, od dziadka z Wehrmachtu zaczynając. Tylko drugiej Irlandii już nie wykorzystają :(
2010-04-26 16:28:33
ja się nie zgadzam,że prezencja, bo wtedy albo Polska jest inna albo te statystyki stanęły na głowie podczas ostatnich wyborów... a jeśli chodzi o "wizerunek kandydata oraz samej partii" no to wzrósł on sporo podczas żałoby dla J. Kaczynskiego i PISu
2010-04-26 16:36:54
Prezencja to tylko część wizerunku. W poprzednich wyborach Lech wygrał, bo stworzył dobry wizerunek: miłego, rodzinnego i uczciwego człowieka. Wystarczyło spojrzeć na jego plakat wyborczy, z rodziną. Dlatego głosowali na niego ludzie starsi, ze wsi, prości. Tusk miał wizerunek nowoczesnego i stawiającego na młodość. Dlatego na niego głosowali studenci, wykształceni (teraz więcej młodych idzie na studia niż kiedyś - dlatego Tusk ma głosy od 'mądrzejszych'). I to jest właśnie te 70% głosujących, ogólne wrażenia decydują.

I tak, szanse Jarka wzrosły dzięki katastrofie. Ale Komorowski też ładnie się uśmiechał i prezentował smutek, mimo że jeszcze rok temu potrafił wyśmiewać Kaczyńskiego jako prezydenta.
2010-04-26 16:37:22
możesz wariowac:) A jak odbierzesz te wszystkie "złote słowa" co w każdej stacji gadali o wszystkich zmarłych?! Dla mnie to była kampania i dopiero sie zacznie: "dokończmy dzieło tragicznie zmarłego Lecha", "bądzmy patriotami jak pan Lech" "My nie damy zapomniec tragedi w katyniu i smoleńsku" juz widze te slogany;/
2010-04-26 16:50:00
no niestety ta tragedia stała się kampanią wyborczą wszystkich, każdy swój wizerunek będzię tworzył częściowo w oparciu o te wydarzenia. jednak nie musimy tutaj mówić, kto ten wizerunek będzie miał najbardziej podobny,najbardziej kojarzony z wydarzeniami ze Smoleńska.
A co do tych 70% procent, to jest to trochę smutne, że aż tyle ludzi ulega manipulacjom i tak niewiele osób ma swoje zdanie i przekonanie... Gdyby statystyki były pół na pół...
2010-04-26 16:56:45
Nie no, nie wygłupiamy się. Wyborcy niezdecydowani raczej nie mają nic wspólnego z poglądami Prawa i Sprawiedliwości, bo to jest partia, która wykłada swój program w miarę czytelnie. Z litości nie oddadzą głosu. No chyba, że mamy już naprawdę denne społeczeństwo...
Tak w ogóle to mam 15 lat i zastanawiam się na kogo bym zagłosował. Jestem za prawicą, więc teoretycznie PiS, ale trochę mi się w tej partii nie podoba... Na przykład koalicja medialna z SLD i brak protestów na zwolnienie ludzi odpowiedzialnych za wyemitowanie filmu o Jaruzelskim. Do tego dochodzi kwestia polityki historycznej. Są zdecydowanie przeciw komunizmowi i to mi się podoba, ale wszystko sprowadza się do sprawy katyńskiej i gen. Jaruzelskiego. Dlaczego nie ma nic o terrorze przełomu lat 40 i 50? Dlaczego nie ma nic o terrorze w samej Rosji? Do tego dochodzi brak honoru. Niedawno oglądaliśmy na religii film o aborcji. Wystąpił w nim lekarz z Poznania, który opowiadał o dokonywanych aborcjach- niejaki Bolesław Piecha. Pomyślałem, skądś znam to nazwisko. To były minister zdrowia w rządzie PiSu. Nie o to chodzi, żeby prowadzić nagonkę na pana Piechę, w końcu przed kamerami przyznał się i mówił, że dziś nie przeprowadziłby aborcji. Widać tu brak konsekwencji. Jeśli są przeciwko aborcji, to nie powinni na stanowisku ministra zdrowia umieszczać lekarza zamieszanego w ten proceder.
2010-04-26 16:59:31
Gdyby statystyki były pół na pół...

To i tak wygrywaliby niewłaściwi ludzie.
2010-04-26 17:00:55
dokładnie, jak będzie druga tura wyborów, to zagłosuję po równo - zaznaczę krzyżykami obydwu kandydatów, bo obaj będą do dupy
To ja teraz z innej beczki...
Czy tutaj można wpisywać coś o sytuacji politycznej za granicą?
2010-04-26 17:02:23
wpisz w wyszukiwarkę "polska polityka świat" czy coś takiego :P
2010-04-26 17:02:38
dzięki :)
2010-04-26 17:03:10