Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Żużel
właśnie:) a na pewno mecz w Toruniu też będzie wyrównany:)
A jednak 6 punktów. Na moje oko o dwa razy za mało.
(edited)
(edited)
Falubaz to moze sie nauczyc tor przygotowywac :) 6 pkt to sa 3 biegi i z forma Walaska i Iversena jeszcze szybciej odrobia :) takze jutro nic tylko sie cieszyc :)
Na pewno to nie jest dużo, ale powodem tego było na pewno to, że praktycznie nie mieliśmy atutu własnego toru:) Wiec według mnie to dobrze rokuje na jutrzejszy mecz:) I na pewno będzie bardzo ciekawie:)
Też mi sie tak wydaje. Kazdy wynik powyżej 40-tu punktów byłby dla Apatora sukcesem no i porażka 42-48 stawia Krzyżaków w roli faworyta.
Co do samego meczu - póki wody na tor nie lali Falubaz nie istniał. Zaczęli lać wodę to i KSF się odnalazł. Pomijając fakt dziur na torze, bo tutaj chyba po równo pogubili punktów. Może ze wskazaniem na Apator.
Co do atutu toru - ten Falubaz sam sobie odebrał. Nie czarujmy się, że przez 14 dni nie da się przygotować toru do jazdy.
Co do atutu toru - ten Falubaz sam sobie odebrał. Nie czarujmy się, że przez 14 dni nie da się przygotować toru do jazdy.
no nie bardzo sobie sam odebrał.. bo ich atutem jest tor grząski, a takiego nie dało się zrobić w taką pogodę:) więc to nie ich wina:)
niepotrzebna napinka Torunian w tym wątku była :) jutro tylko załatwić formalności i cieszyc się mistrzem.
bywa , pech a moze slaba postawa Walaska Iversena no coz srebro tez nie kazdy moze zdobyc . Apator w tym meczu mimo niewielu bledow w waznych momentach walczyl zaciekle i 6 pkt to na pewno Falubaz nie utrzyma do 15 biegu w Toruniu
Tak tyle, że sami sobie zgotowali tą wymianę nawierzchni. Mogło być już dawno po wszystkiemu.
Kikq - z tą pewnością to bym nie przesadzał:) 6 punktów to nie jest faktycznie dużo ale pewnym to możesz być tylko śmierci:P
(edited)
Kikq - z tą pewnością to bym nie przesadzał:) 6 punktów to nie jest faktycznie dużo ale pewnym to możesz być tylko śmierci:P
(edited)
i tak najlepszy komentarz pana Cegielskiego w biegu 3 gdy upadł Protasiewicz. Bylo to cos w tym styu:
Sullivan uderzyl LEWYM TYLNIM KOŁEM w Protasiewicza
Sullivan uderzyl LEWYM TYLNIM KOŁEM w Protasiewicza
tak, minimalnie go tracil( nie dotykajac go wcale ) :)
ale ja i tak uważam, że powinien być powtórzony bieg w pełnym składzie, bo Protasiewicz nie miał miejsca, żeby się złożyć do łuku:)
to sie wyhamowuje a nie upada bez kontaktu z kims innym jesli sie jest wolniejszym