Subpage under development, new version coming soon!
Subject: wypadek drogowy
rodzynek [del] to
All
Takie pytanko odnosnie wypadkow co moga zrobic mi jakie moga byc konsekwencje wypadku jesli ktos mi wbiegl na pasach przed maske ja go ominelam zachaczylem lekko lusterkiem i wjechalem w slup,nic nikomu sie niestalo.Teraz ma miec sprawe w sadzie-co moze sie dzial na tej sprawie zabiora mi prawko czy moze nie a moze jeszcze gorzej??
ale sprawe w sadzie bo tak policja zadecydowala, czy klient ktorego potraciles cie pozwal?
tak policja klient lekka poturbowany bo upadl na ziemie bylem trzezwy predkosc byla normlana ale on wyskoczyl z nienacka narazie zabrali prawko a jest szasna zeby oddali
nierozumiem w takim wypadku daja tylko mandat i jesli odmuwisz to wtedy kolegium... sad grodzki. Jak Ci zabrali to cos nie tak
a tamten koles co mowil? moze powiedzial ze juz byl na pasach a Ty nie zatrzymales sie chociaz go widziales... bo teoretycznie to jak potracisz kogos na pasach to Twoja wina (chyba ze sa swiadkowie ktorzy potwierdza ze ktos rzeczywiscie ci nagle wyskoczyl na droge)
bo to jakas lipa jest ten chlopo potrbowany powiedzial policji ze on sobie szedl oni tak zapisali w raporcie patalachy,wlasnie sie dziwie po co sad moze przez to ze to dopeiro niecaly tydzien jest prawko:/
krotko mowiac przesrane mam chyba niedosc ze sprawa kosztuje to lipa,swiadkowie sie rozeszli i lipton
no to trzeba bylo scigac swiadkow... teraz to masz przesrane bo liczy sie raport..
mam i boje sie tego sadu jak cholera zrobilem juhs w gacie://///:(((((((
ps. tak sie zastanawiam skad ja to wszystko wiem :P
wydaje mi sie ze chyba Ci nie wskoczyl, bo prawka by Ci nie zabrali.