Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Matura
tak
progi na uam sprawdzałem z 3 lat wstecz i w każdym roku z palcem w dupie bym sie dostał na matme, a podobno mój rocznik to niż demograficzny i jest gorsza zdawalnosc wiec progi pewnie pojdą w dół.
wie ktoś może gdzie progi na uniwersytet wrocławski można sprawdzić? bo szukam szukam i nie moge znalezc a nie wiem czy oplaca mi sie płacić te 85zł ;d
(edited)
progi na uam sprawdzałem z 3 lat wstecz i w każdym roku z palcem w dupie bym sie dostał na matme, a podobno mój rocznik to niż demograficzny i jest gorsza zdawalnosc wiec progi pewnie pojdą w dół.
wie ktoś może gdzie progi na uniwersytet wrocławski można sprawdzić? bo szukam szukam i nie moge znalezc a nie wiem czy oplaca mi sie płacić te 85zł ;d
(edited)
58% i na matme? nie wiem jaka uczelnia, ale przemysl to dobrze
jak rachunkowosc to ok, ale na sama matme nie radze
(edited)
(edited)
pff slyszalem ze olimpiczycy sobie na matmie nie radzili a ludzie ktorzy mieli problemy i zagrozenia w liceum wyrastali na najlepszych w swoich grupach ;) chce isc na matme i tyle, nie spodoba mi sie to zostawie to. Interesuje mnie jakas matma polaczona z ekonomia albo wlasnie te finanse i rachunkowość, cos w tym stylu
poza tym te 58% to nie byl moj szczyt mozliwości, reszte zadan spokojnie moglem zrobic, moze oprocz jednego. Od matmy rozszerzonej w moim przypadku najwiecej zalezalo, wystarczylo ze trafilem na jedno nietypowe zadanie i sie niepotrzebnie zestresowałem...
mysle ze to bardzo dobry wynik, jak bedziesz sie uczyl to osiagniesz sukces, powodzenia !
Może ktoś sprawdzić czy to zadanie jest dobrze zrobione , bo nie wiem czy jest sens się odwoływać ( dostałem 0 punktów za takie rozwiązanie ) :
zadanie 33 z matmy podstawa - turysta
S=2,1 km
t=64 minuty
v1- prędkość wchodzenia - v
v2 - prędkość schodzenia - v+1
2S = t* v śr.
v śr. = (v1+ v2 ) /2
v śr. =( v+ v+1)/2=v(prędkość wchodzenia )+0,5
v śr. * 16 / 15 h= 4,2 km
v śr. = 63 /15 * 15 / 16
vśr.= 63 /16 km / h
v1= vśr - 0,5 km / h
v1 = 55/ 16 km / h
odp. Prędkość wchodzenia wynosiła 55 /16 km/ h ,
czyli w przybliżeniu 3,5 km/h
zadanie 33 z matmy podstawa - turysta
S=2,1 km
t=64 minuty
v1- prędkość wchodzenia - v
v2 - prędkość schodzenia - v+1
2S = t* v śr.
v śr. = (v1+ v2 ) /2
v śr. =( v+ v+1)/2=v(prędkość wchodzenia )+0,5
v śr. * 16 / 15 h= 4,2 km
v śr. = 63 /15 * 15 / 16
vśr.= 63 /16 km / h
v1= vśr - 0,5 km / h
v1 = 55/ 16 km / h
odp. Prędkość wchodzenia wynosiła 55 /16 km/ h ,
czyli w przybliżeniu 3,5 km/h
a chyba że tak , to jak ma być rozwiązane ?
Prędkość średnią możesz wyznaczyć tak jak to zrobiłeś tylko gdy wiesz że dwie części drogi pokonywane są w tym samym czasie. Obrazowo: jakbyś jechał najpierw Ferrari w jedną stronę a potem szedł z żółwiem w drugą, to średnia prędkość nie będzie równa połowie prędkości Ferrari.
Rozwiązanie:
s=2,1 km
t=64 min
t=t1+t2=s/v1+s/v2
t=s/v1+s/v2=s/v+s/(v+1)
t=s/v+s/(v+1)=s*(v+1)/(v*(v+1))+s*v/(v*(v+1)) (do wspólnego mianownika)
t=s*(2v+1)/(v*(v+1)) (masz dane s i t, więc po przekształceniu zostaje równanie kwadratowe)
v*(v+1)-s/t*(2v+1)=0 (i z tego da już się wyjść)
Rozwiązanie:
s=2,1 km
t=64 min
t=t1+t2=s/v1+s/v2
t=s/v1+s/v2=s/v+s/(v+1)
t=s/v+s/(v+1)=s*(v+1)/(v*(v+1))+s*v/(v*(v+1)) (do wspólnego mianownika)
t=s*(2v+1)/(v*(v+1)) (masz dane s i t, więc po przekształceniu zostaje równanie kwadratowe)
v*(v+1)-s/t*(2v+1)=0 (i z tego da już się wyjść)
no właśnie już wiem teraz zrobiłem innym sposobem i wyszło inaczej
Witajcie,
mam pytanie dotyczące matury, ale od początku w tym roku nie zdążyłem złożyć deklaracji (byłem w tym czasie w delegacji) i tak sobie pomyślałem, żeby pozostać w tym ciągu nauki by nie utracić jakiś poszczególnych informacji. Jednak zacząłem się zastanawiać czy rozpoczynając naukę w szkole policealnej nie wyklucza w jakiś sposób podejścia do matury i ten mój "problem" jest pytaniem do was, a więc ?
mam pytanie dotyczące matury, ale od początku w tym roku nie zdążyłem złożyć deklaracji (byłem w tym czasie w delegacji) i tak sobie pomyślałem, żeby pozostać w tym ciągu nauki by nie utracić jakiś poszczególnych informacji. Jednak zacząłem się zastanawiać czy rozpoczynając naukę w szkole policealnej nie wyklucza w jakiś sposób podejścia do matury i ten mój "problem" jest pytaniem do was, a więc ?