Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Jaki kupić rower?
Tony nie jest hardkorem :)
Czyli twierdzisz, ze nie weszlem? :p
Juz na sam koniec - a Salamander DSC? Warto doplacic?
No wlasnie, jak sa tarcze to nie trzeba tych klockow wymieniac? Za to plyn jakis potrzebny, czy jak?
Czyli twierdzisz, ze nie weszlem? :p
Juz na sam koniec - a Salamander DSC? Warto doplacic?
No wlasnie, jak sa tarcze to nie trzeba tych klockow wymieniac? Za to plyn jakis potrzebny, czy jak?
juz doszlismy wszyscy zgodnie do wniosku jesli dobrze pamietam ze nie ma sensu kupowac tarczowych, zwyklych V-brakeow pewnie nawet w 100% nie bedziesz wykorzystywal :)
na moje, nie warto. lepiej zwyklego salamandra bez tarcz (kiedys byla wersja z albo bez tarcz)
na moje, nie warto. lepiej zwyklego salamandra bez tarcz (kiedys byla wersja z albo bez tarcz)
tarczowych nie bierz jak kupujesz rower do 1,5k :)
dobre tarcze kosztują z tysiaka, wiec reszta Twojego roweru musialaby byc na poziomie tego z lider prajsa :p
dobre tarcze kosztują z tysiaka, wiec reszta Twojego roweru musialaby byc na poziomie tego z lider prajsa :p
no bez przesady z tym tysiakiem
za dużo mniej można kupić dobre tarcze już. a wg mnie tarczówki są dużo lepsze do v-breków.
ale faktycznie w rowerze za 1,5k mogą zbytnio wpłynąć na jakość pozostałych części.
za dużo mniej można kupić dobre tarcze już. a wg mnie tarczówki są dużo lepsze do v-breków.
ale faktycznie w rowerze za 1,5k mogą zbytnio wpłynąć na jakość pozostałych części.
zalezy jak kto uzytkuje rower ja jezdze duzo ale po miescie wiec szkoda mi kasy na tarczowki, ktore w takiej normalnej ekslpatacji lepsze nie sa... wole ta kase przeznaczyc na porzadna rame i przerzutki :)
Nie, nie bez przesady. Dobre hydrauliczne hamulce to koszt ok 1000 :)
no dobra, absolutne minimum za jakie bym kupowal to 800
no dobra, absolutne minimum za jakie bym kupowal to 800
nawet nie muszą być hydrauliczne. mechaniczne jakieś avidy czy coś podobnego całkiem dobrze sobi dają redę. hydrauliczne oczywiście są dużo lepsze i nie można w ogóle porównywać hydraylicznych tarczówek z vbrekami. dobre v breki też kilka set zł kosztują
Lamusie, ten Salamander z tarczami to 2300 kosztuje, to co mitu o tysioncpincet wypisujesz? :p
Warto dolozyc, czy nie?
Warto dolozyc, czy nie?
Nie zauwazysz zbytniej roznicy, moim zdaniem nie warto :)
No to gitares! Wiem, na czym stoje. W poniedzialek bujam sie do sklepu. Dzieki. :)
A to przy okazji - musze miec kask. To i przy okazji rekawiczki kupie. Cos polecacie? Tzn. kask konkretny i cos na lapy?
A to przy okazji - musze miec kask. To i przy okazji rekawiczki kupie. Cos polecacie? Tzn. kask konkretny i cos na lapy?
po co kask, jezdze wyczynowo na rowerze i nigdy nie byl mi potrzebny ;d co innego mojemu koledze ktory polamal kask na pol
kask byleby z atestem a rekawiczki aby pasowaly i kosztowaly wiecej niz 10 zl :P
A ja nie jezdze wyczynowo i jest mi potrzebny, a w zasadzie niezbedny, zeby moc sie poruszac.
Marek - a kask tez powyej 10 zl? :p
Marek - a kask tez powyej 10 zl? :p
tez jestem marek wiec ci odpowiem, nie ma kaskow ponizej 10 zl ;p
to oczywista sprawa ze tarczowki sa duzo lepsze od vbrejkow, tak samo rama chromowo molibdenowa jest duuuzo lepsza od aluminowej, i tak samo trek jest duuuzo lepszy od rometa(istnieje jeszcze ta marka?:P) kwestia ze jak nie potrzebujesz lepszego to bierzesz tansze w zupelnosci Tobie wystarczajace. ja jezdzilem duzo, hamulcow tez troche uzywalem i nie mialem sytuacji zebym potrzebowal wiekszej sily hamowania niz Vbrejki mi dawaly.
i jesli ktos sie pyta czy warto na tarcze dolozyc, to znaczy ze on nie potrzebuje tarcz i zwykle vbrejki mu starcza. Gdyby vbrejki mu nie starczaly i potrzebowalby tarcz to sam by doskonale o tym wiedzial i sie nie pytal. tak mysle :P
pozatym v brejki to tez piekielnie mocne hamulce. Mama jak sie z tak zwanych U brejkow(wiecie o co biega? w rowerach sprzed 20lat takie byly:P) przesiadla na V brejki to na pierwszym hamowaniu spadla z siodelka i prawie na mostek sie nadziala(bo to damka byla). Mama nie przygotowala sie ze rower zostanie w miejscu prawie i sama poleciala do przodu :P
i jesli ktos sie pyta czy warto na tarcze dolozyc, to znaczy ze on nie potrzebuje tarcz i zwykle vbrejki mu starcza. Gdyby vbrejki mu nie starczaly i potrzebowalby tarcz to sam by doskonale o tym wiedzial i sie nie pytal. tak mysle :P
pozatym v brejki to tez piekielnie mocne hamulce. Mama jak sie z tak zwanych U brejkow(wiecie o co biega? w rowerach sprzed 20lat takie byly:P) przesiadla na V brejki to na pierwszym hamowaniu spadla z siodelka i prawie na mostek sie nadziala(bo to damka byla). Mama nie przygotowala sie ze rower zostanie w miejscu prawie i sama poleciala do przodu :P