Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »jakie studia wybrać?
zajete wszystkie prawie ;d;d no ale zawsze moge okazac sie lepszy od obecnych nie? :D:D narazie jest pelen luz, tylko na anatomi nas gniota i jest nawal materialu, no i czekam na pierwsze zabawy z igla ;d
u mnie jest zupełnie odwrotnie, jestem na elektronice i mamy 6 panienek na 120 osób ;p
wymagasz dobrej kasy, mimo ze nie masz zadnego wyksztalcenia ani doswiadczenia, dziwi mnie takie podejscie
najpierw się czyms wykaz, a dopiero potem zadaj
ej no... a kto by nie wymagał. Chyba każdy chciałby zarabiać jak najwięcej. Wykształcenia oprócz technika to faktycznie żadnego nie mam. A wykazałem się trochę tym, że zdałem owego technika, bo nie tak łatwo go zdać. A zdaje (akurat mechaniczny) mała część osób. Po za tym miałem praktyki na politechnice i w Toyocie, z tego co mowili w ASO całkiem dobrze mi szło, tylko brakuje wprawy itp.
A co ogólnie do politechniki, sie właśnie zastanawiałem, czy nie udałoby się na farcie jakoś sesji zaliczyć, bo podejrzewam że pierwsze 2 semestry to takie trudne bo chcą zrobić przesiew. Najsłabsi polecą, a najlepsi zostaną (nie koniecznie ze zdolnościami manualnymi). W następnych semestrach będzie pewnie zmiana, bo ci lepsi z przedmiotów ścisłych wymiękać będą na czysto technicznych/
najpierw się czyms wykaz, a dopiero potem zadaj
ej no... a kto by nie wymagał. Chyba każdy chciałby zarabiać jak najwięcej. Wykształcenia oprócz technika to faktycznie żadnego nie mam. A wykazałem się trochę tym, że zdałem owego technika, bo nie tak łatwo go zdać. A zdaje (akurat mechaniczny) mała część osób. Po za tym miałem praktyki na politechnice i w Toyocie, z tego co mowili w ASO całkiem dobrze mi szło, tylko brakuje wprawy itp.
A co ogólnie do politechniki, sie właśnie zastanawiałem, czy nie udałoby się na farcie jakoś sesji zaliczyć, bo podejrzewam że pierwsze 2 semestry to takie trudne bo chcą zrobić przesiew. Najsłabsi polecą, a najlepsi zostaną (nie koniecznie ze zdolnościami manualnymi). W następnych semestrach będzie pewnie zmiana, bo ci lepsi z przedmiotów ścisłych wymiękać będą na czysto technicznych/
Zawsze tak jest że robią przesiew na pierwszm roku na uczelniach technicznych. Osobiscie nie rzucałbym studiów tylko wziął się konkretnie do nauki, to zaprocentuje a cisnąć was będą prawdopodobnie najmocniej na 1szym roku, pozniej bedzie lzej.
stary zawsze na polibudzie na początku jest szok ale wszystko jest do przejścia więc nie rezygnuj tylko spróbuj..
pewnie, ze kazdy chce zarabiac jak najwiecej, ja mowię tylko o podejsciu..
ja tez nie mam zadnego wyksztalcenia (2 rok studiow dopiero) i prawie zadnego doswiadczenia, wyciagam w swojej pracy 2k na rekę, i to jest bardzo dobry wynik, ale nigdy nie szedlem tam z mysla, ze muszę zarabiac minimum 1,5k. wydaje mi się, ze w tym wieku najwieksze znaczenie powinno miec lapanie doswiadczenia, kasa na 2 miejscu. ja biorę kazda fuchę w ciemno, ktora daje mozliwosc rozwoju..
(edited)
ja tez nie mam zadnego wyksztalcenia (2 rok studiow dopiero) i prawie zadnego doswiadczenia, wyciagam w swojej pracy 2k na rekę, i to jest bardzo dobry wynik, ale nigdy nie szedlem tam z mysla, ze muszę zarabiac minimum 1,5k. wydaje mi się, ze w tym wieku najwieksze znaczenie powinno miec lapanie doswiadczenia, kasa na 2 miejscu. ja biorę kazda fuchę w ciemno, ktora daje mozliwosc rozwoju..
(edited)
no tak, wiadomo. Ja pisałem że CHCIAŁBYM min 1,5k, a jak będzie się okaże. Doświadczenie no jest najważniejsze, bo jakbym coś podłapał i czegoś się nauczył zawsze mogę otworzyć własny interes.
A z nauką nie chodzi mi o to, że nie chcę się uczyć. Gdybym nie chciał spróbować to nie poszedł bym na studia. Mam tylko po prostu na razie takie uczucie, że to nie to, że nie bardzo mi idzie. Albo po prostu jakiś strach mnie złapał, że się nie uda;d
Ciężko będzie na pewno, bo już słyszałem że na 4 grupy lab czy na 2 ok 40 osób zdała tylko 1 CHemie, to trochę lipa;d
A z nauką nie chodzi mi o to, że nie chcę się uczyć. Gdybym nie chciał spróbować to nie poszedł bym na studia. Mam tylko po prostu na razie takie uczucie, że to nie to, że nie bardzo mi idzie. Albo po prostu jakiś strach mnie złapał, że się nie uda;d
Ciężko będzie na pewno, bo już słyszałem że na 4 grupy lab czy na 2 ok 40 osób zdała tylko 1 CHemie, to trochę lipa;d
Proszę o pomoc w wypełnieniu ankiety potrzebna jest mi ona do pracy licencjackiej dokladnie nie mi a mojej dziewczynie ankieta jest o stresie w życiu codziennym na dole wklejam link tzn link trzeba skopiowac bo linkować nie umiem. Proszę o pomoc z góry dziękuję wszystkim
http://www.ankieter.pl/wypelnij/ankiete/id/2497/
http://www.ankieter.pl/wypelnij/ankiete/id/2497/
a czemu ma się nie udac? poza tym koles nie obleje 40 osob bo zwyczajnie nie moze (jak ktos kazdego roku oblewa powyzej 70% studentow to się dobieraja do niego)
niemozliwe, zeby w grupie bylo 40 idiotow ;p, wiec pewnie zrobil tak tylko po to, zeby was nastraszyc:)
ogolnie trochę cwaniactwa na politechnice ( i pewnie innych uczelniach tez) się przydaje
a ze jestes po technikum to na zajeciach praktycznych bedziesz mial latwiej od innych
(edited)
niemozliwe, zeby w grupie bylo 40 idiotow ;p, wiec pewnie zrobil tak tylko po to, zeby was nastraszyc:)
ogolnie trochę cwaniactwa na politechnice ( i pewnie innych uczelniach tez) się przydaje
a ze jestes po technikum to na zajeciach praktycznych bedziesz mial latwiej od innych
(edited)
no tak, tylko jakby to powiedzieć. Z takich przedmiotów jak np. Chemia, której nigdy nie lubiłem, to jestem kompletny tuman. Z matmy jako tako, bo wystarczy wykonać większą ilość zadań żeby załapać co i jak. na Przedmiotach technicznych na razie zauważyłem, że mogę spać, bo to wszystko miałem w technikum i takie duperele łatwe jak coś o materiałach, przemianach siłach itp.
Jest np przedmiot, na wykladach którego koleś wydaję się, że prowadzi wyklad sam sobie i nie powie o czym mówi jest coś w stylu:
-mamy tutaj wzór...no i potem jest to.... no i potem z tego to o .....
i tak cały wykład;d Na ćwiczeniach babka powiedziała, że nie bedzie tlumaczyć co i jak bo było na wykładach i od razu liczenie, a weź policz jak nie wiesz co.
A na laborkach faktycznie zaliczyła tylko jedna osoba na 3 grupy po ok 12 osób w każdej (niektórej ok 16). Sprawdzałem dzisiaj forum ;d I najgorsze jest to, że na wejściówce są zadania z tego co będzie było i co jest w instrukcjach ;d
Jest np przedmiot, na wykladach którego koleś wydaję się, że prowadzi wyklad sam sobie i nie powie o czym mówi jest coś w stylu:
-mamy tutaj wzór...no i potem jest to.... no i potem z tego to o .....
i tak cały wykład;d Na ćwiczeniach babka powiedziała, że nie bedzie tlumaczyć co i jak bo było na wykładach i od razu liczenie, a weź policz jak nie wiesz co.
A na laborkach faktycznie zaliczyła tylko jedna osoba na 3 grupy po ok 12 osób w każdej (niektórej ok 16). Sprawdzałem dzisiaj forum ;d I najgorsze jest to, że na wejściówce są zadania z tego co będzie było i co jest w instrukcjach ;d
no to jak masz czas i trochę hajsu to weź se korepetycje, czy coś innego wykombinuj wiesz nie warto od razu się poddawać, bo na pewno 1 rok robią przesiew
wolę sam posiedzieć i pokombinować. Nie mam zamiaru wydawać kasy na korepetycję. Jakoś zawsze dawałem rady, może tym razem też się uda. Jak nie to płakać nie będę. Może faktycznie poczekam do sesji i zobaczy się co los przyniesie. Jeden kolega co w tamtym roku nie zdał, w tym zaczął od nowa i ten sam wydział;d Podejście ma te same co wtedy, tyle że nie chodzi na wykłady bo wszystko już ma;p
Jak nie zdam zostaje jeszcze praca + np. wieczorowe studia albo zaoczne. Może za kase łatwiej? Tylko drożej. Poszukam sobie materiałów w necie bo pewnie jakieś ebooki są do tego.
Jak nie zdam zostaje jeszcze praca + np. wieczorowe studia albo zaoczne. Może za kase łatwiej? Tylko drożej. Poszukam sobie materiałów w necie bo pewnie jakieś ebooki są do tego.
będzie dobrze :)) zawsze jest jakieś wyjście :)
Z jaka matura przyjmowano na filozofie lub politologie na UAM w tym roku? Ktos wie?
Z jaka w sensie z czego? Pewnie jak to na humany Wos, Historia :)