Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »jakie studia wybrać?

2010-11-05 00:39:58
Dzięki.. hmm.. sądzę, że bym się dostał ;-), za rok złożę tam papiery ;-).
Jak wygląda Twój plan? Masz zajęcia codziennie?

PS. swoją drogą myślałem, że pójdziesz na polibude, albo na matme, a tutaj politologia.. :p, w sumie polityka tez sie interesowałeś.. nadal za PO? :>

(edited)
2010-11-05 09:41:19
Musisz tez wziac pod uwage to ze za rok progi moga a nawet na pewno ulegna zmianie, bo sa one ustalane pod bieżące myniki matur :)
2010-11-05 09:50:41
kto jest na budownictwie?
2010-11-05 10:54:39
mnie się jakimś cudem udaje jeszcze być ;)
2010-11-05 11:14:11
Ja jestem na Inżynierii Środowiska, jest zajebiście, fakt fiza, matma jak na razie kosmos XD Ale da radę ogarnąć. Miałem już 2 koła z fizy i do przodu ;P
2010-11-05 11:48:35
jak sie sprawa ma na polibudzie? ciężko jest? wszyscy piszą, że matma kosmos. jak komuś naprawdę zależy to da radę? a fizyka? dużo jej tam jest? mam maly problem. z checia poszedlbym na te budownictwo i skupił się tylko na tym. mógłym siedziec 24h na dobe i sie uczyc. ale czy to jest juz z gory ustanowione, ze jak ktos wczesniej z fizą przeciętnie to przegrany? matmę podszlifuje napewno i to ostro. szybko sie ucze i sprawia mi to przyjemnosc. odpowie mi ktos wyczerpujaco na te pytania?
2010-11-05 13:08:28
zależy o jakiej polibudzie mówisz.
2010-11-05 13:09:25
Z każymi studiami lepszymi jest tak, że jeśli Cię coś nie interesuje, to lepiej się za to nie zabieraj. Jeśli chcesz skończyć budownictwo na pw z myślą o pracy (czyt. dobrej pensji) a jesteś słaby z fizyki i nie bardzo Cię ona interesuje to nie polecam podjęcia tych studiów. Rób to co lubisz - jeśli jesteś w tym dobry to zawsze sobie poradzisz!
2010-11-05 13:30:38
chciałbym studiowac to co mnie interesuje, fascynuje i jestem takiego samego zdania jak Ty. chciałem pokierowac swoja drogą tak, żeby pozniej podjąc pracę w służbach specjalnych idąc po takich kierunkach, które mi sie tam przydadzą, a zarazem interesują. fascynuje mnie tez i budownictwo ;) z tym, ze tutaj musialbym się już znacznie poprawic w niektórych przedmiotach. też wychodzę z założenia, że trzeba byc dobrym i lubic to w czym sie robi, aby osiagnac sukces.
2010-11-05 13:38:02
to co w liceum to sie nie liczy tak naprawdę.. na fizie np całkiem inne rzeczy sie robi niż w liceum, zreszta u mnie fizyka była tylko przez jeden semestr, matma przez 2, jak sie chce to wszystko można skonczyć:) problemy zaczynaja sie na przedmiotach typowych dla budownictwa jakis mechanikach wytrzymałościach itd....
2010-11-05 13:48:12
skonczyc można wszystko, ale umiec to, to jest coś :)
2010-11-05 15:19:19
na naukę nigdy nie ma za późno :))
2010-11-05 17:00:23
Łatwiejszych matur roz. z WOSu i histy niz w tym roku to chyba juz nie bedzie :p, wiec próg może być najwyżej niższy ;_).
2010-11-05 17:18:59
ja po hm zrobieniu przeglądu rynku pracy po politologii stwierdziłem że opłacalniejszą inwestycją będzie zrobienie licencjatu zaocznie + ogarniecie na 2-3 roku jakiegoś etatu w urzędzie/partii/biurze poselskim.
zreszta uważam teraz że doświadczenie mimo wszystko najważniejsze:).
na dzienne rzutem na taśmę dostałem się, ale zrezygnowałem.

co do kierunku to uważam po pierwsyzch zjazdach że będzie ciekawie, jednakże dużo nauki też się z tym łączy:)

polibuda - nie było dla mnie żadnego kierunku, nie będę budował maszyn czy uczył się chemii na energetyce:O
a matematyka jako kierunek nauczycielski też mnie nie jara.

czas zmieniać świat;)
2010-11-05 17:19:33
Nie wiem jak teraz z maturami było bo ja miałem ją za sobą ;) Byc może jest tak jak mówisz.
2010-11-05 22:31:33
jak sie sprawa ma na polibudzie? ciężko jest? wszyscy piszą, że matma kosmos.

wcale nie jest kosmos, jesli się jest regularnym
ja akurat lubię matmę i ukonczylem ją na 4.5, chociaz podpasowaly mi pytania na egzaminie muszę powiedziec

a jesli nie lubisz matmy, to latwo znalezc motywację. taka motywacją moze byc fakt, ze jak nie zdasz musi placic wchuj kasy :D (u nas za dwie czesci przedmiotu analiza+algebra 900 zl, w tym roku akurat duzo osob musialo zaplacic za jedna lub druga lub obie matmy bo ok. 30-40%)

co do fizyki to najwazniejsze trafic na luznego cwiczeniowca :) bo jak trafisz dobrze to zadania na zajeciach sa kosmiczne, ale cwiczeniowiec nie robi kolosow...przynajmniej dla mnie poziom jest kosmiczny, bo to poziom olimpiady fizyki z liceum

aa, jestem na pw jakby co

(edited)