Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »jakie studia wybrać?

2011-02-21 23:47:22
Na geografie :P
2011-02-22 00:02:45
Mój kumpel studiuje na WAT. Jeśli chodzi o informatykę to stosunkowo łatwo się dostać, trudniej utrzymać a podejście do studenta jest takie, że mają go w dupie. Co do akademiku nie mam pojęcia.
2011-02-22 07:53:52
wszędzie jest takie podejście do studenta. ;]
2011-02-24 20:08:10
Studencie radź sobie sam. Musisz wszystko wiedzieć, nikt ci nie podpowie..
2011-03-31 23:18:41
kurde, wypadaloby sie zaczac za czyms rozgladac, a zero pomyslu :/ dodatkowy rpzedmiot mam geografie, myslalem nad jakas turystyka, geologia albo cus takiego, ale jak narazie troche lipa :/
2011-04-01 01:25:15
Ja polecam teologie :P:P:P:P oczywiście w Toruniu . Idźcie Za Głosem Ojca Rydzyka :P:P:P
(edited)
2011-04-01 01:51:49
...od teologa lepszy ginekolog :P
2011-04-01 07:16:26
Fizjoterapia
2011-04-01 12:46:44
Wybrałeś sobie matury i dopiero później zastanawiasz na co pójść na studia ? Przecież robi się na odwrót :P
2011-04-01 13:10:25
Zasadniczo tak wypadałoby robić, ale wiadomo... Świat nakazuje nam iść na studia, a nie wszyscy wiedzą, gdzie tak naprawdę mają studiować. Jest to spory problem.
Może taką radę dam: można by ze studiami rok poczekać, popracować trochę, może wtedy coś wymyślisz.
2011-04-01 14:55:42
No ja zrobilem tak samo, z tym że wahałem się (zresztą nadal się waham) i wziąłem wos licząc, że wymyślę sobie jakieś studia gdzie będzie potrzebny. To że chyba jednak zrobiłem to niepotrzebnie, to inna sprawa.

świat nakazuje nam iść na studia, a nie wszyscy wiedzą, gdzie tak naprawdę mają studiować. Jest to spory problem

Absolutnie się nie zgadzam. Raczej jest parcie na to, że trzeba studiować, przez co wyższe wykształcenie jest coraz bardziej gówno warte. I bardziej to jest problem :P. Oczywiście nie mówię o niezdecydowaniu typu "co robić w życiu" a raczej podejściu "pójdę gdziekolwiek byle coś studiować".

Nie radzę czekać, po roku będzie ci cholernie ciężko się do czegoś zabrać.
Jedyne co poradzę teraz, weź informator do ręki, przejrzyj cały i może drogą eliminacji :p
(edited)
2011-04-01 16:44:59
nie kazdy ma plan na zycie, przyszlosc;]

@Maestro: myslalem nad tym, ale w moim przypadku to nie zadziala, po prostu mi sie nie bedzie chcialo:)
(edited)
2011-04-01 18:35:08
Absolutnie się nie zgadzam. Raczej jest parcie na to, że trzeba studiować, przez co wyższe wykształcenie jest coraz bardziej gówno warte.

z czym sie nie zgadzasz? przeciez on napisal dokladnie to samo..?:)
2011-04-01 22:41:09
Hmm... odebrałem to raczej tak, że "ooo biedni nie mają gdzie iść na studia, a muszą przecież". Ale skoro nie, to nie widzę problemu :P
2011-04-02 12:39:40
Nie, ja nie czekałem roku. Wybralem stosunki międzynarodowe i mam nadzieję, że będe miał z tego jakikolwiek pożytek. Też nie mam super ekstra planu na życie..
Ja od października idę na historię i filozofię :).

Plan na przyszłość mam taki, że chcę się zajmować antykami (sprzedawać etc., może wejdę w spółkę z kimś od renowacji), i uczyć w szkole, albo na uczelni jak będę mieć szczęście, czas, pieniądze, i cierpliwość ;-).