Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »jakie studia wybrać?

2011-04-06 18:43:56
czemu piszesz ze duzo ludzi nie ma pracy po tym kierunku
pisalem o zarzadzaniu :)

przeciez nie piszę, ze to zly kierunek :) wiem tylko, ze jest dosc popuarny w kregach ludzi, ktorzy niespecjalnie przykladali się do szkoly :P ale jesli Ciebie to naprawdę interesuje i jestes kumaty to na pewno znajdziesz pracę :)
2011-04-06 18:44:07
ja studiuję to gowno, pw:)
(edited)
2011-04-06 19:05:54
Jeśli chodzi o zarządzanie i logistykę, to całkiem niezłe posadki można dostać w sektorze służby zdrowia. No, a jeśli już o służbie zdrowia mowa, to polecam kierunki związane z medycyną.
2011-04-06 19:06:55
i 6 lat zycia w plecy :P
2011-04-06 19:07:04
wiem tylko, ze jest dosc popuarny w kregach ludzi, ktorzy niespecjalnie przykladali się do szkoly :P
no to jednak jest to kierunek dla mnie :P
2011-04-06 19:12:40
Oj, przecież nie musisz iść na lekarski... Jest farmacja, pielęgniarstwo, położnictwo, ratownictwo medyczne, zdrowie publiczne (akurat ten kierunek jest "bezkrwawy), stomatologia, protetyka... Ludzie zawsze będą się rodzić i umierać i chorować. Poza tym są inne studia, gdzie też się kibluje 6 lat. ;P
2011-04-06 19:16:51
Pielegniarstwo jest swietna praca w Stanach z tego co ostatnio czytalem. U nas to jedna z gorzej oplacanych prac, okolice placy minimalnej - a tam to sa porzadne pieniadze...
2011-04-06 19:22:13
a ja to skończyłem z 1.5 roku temu:)
2011-04-06 19:23:21
Nie tylko w USA, generalnie na tzw. zachodzie pielegniarki są dobrze opłacane, wykonują też część pracy, którą w Polsce wykonują lekarze- tam lekarz przeważnie jest na telefon.
2011-04-06 19:26:30
No zgadza sie, mniej wiecej wiem jak to wyglada bo moja mama jest pielegniarka w tzw. Casa di riposo we Wloszech. Zarabia znacznie lepiej niz u nas, robi znacznie ciekawsze rzeczy itd. Tam od rzeczy typu mycie pacjenta itd. sa tzw. Ozy[lub Osy, nie wiem jak sie to pisze], zazwyczaj z Rumunii itd. ktore odwalaja czarna robote. A pielegniarka to taka dyspozytorka lekow i osoba podejmujaca decyzje kiedy lekarza nie ma, a jak pisalas - jest tak bardzo czesto i lekarzy wzywa sie po prostu telefonicznie kiedy cos sie dzieje powaznego.

Ale w Stanach zarabiaja naprawde konkretnie, teraz Ci statystyk nie przytocze bo mi sie gdzies wydruk zapodzial, ale jak znajde to dam znac :P
(edited)
2011-04-06 19:35:18
Fajnie, ale musisz dodac, że Twoja Mama ma język włoski opanowany w stopniu trochę większym niż komunikatywny. Dyplom też pewnie musiała ratyfikować, etc... No, ale jeśli jest po studiach, to śmiało mogą do Niej mówić "dottore" ;)
Co do statystyk, to kiedyś znalazłam zarobki paramedyka z UK, (gdzie angielski paramedyk jest gorzej wykształcony od polskiego ratownika). Otóż taki paramedyk zarabia/zarabiał od 25000 do 35000 funtów rocznie. Czy to prawda? Nie wiem...
2011-04-06 19:40:39
duzo ludzi twierdzi, ze farmacja jest nawet ciezsza niz lekarski, nie wiem ile w tym prawdy, ale na pewno tez jest bardzo ciezko :)

zreszta ja sie nie znam ;p zawsze nienawidzilem chemii, a biologii to juz w ogole. ostatnio mnie jednak naszlo by przeczytac o chemii i sie wciagnalem, swietna nauka. dlatego nadrabiam zaleglosci z liceum :)
2011-04-06 19:43:25
w uk takie zarobki to norma :)
2011-04-06 19:47:46
Pytanie skad te zarobki byly tzn z jakiego miasta, bo to tak jak mowienie, ze w Wawie sie zarabia bez problemu 2.5 a w innych miastach, mniejszych sporo, trudno 2k znalezc - tyle, ze te 2.5k w Wawie jest warte mniej niz te 2k w malej miejscowosci...

A mamuska owszem, wloski ma niezle opanowany teraz - ale jak jechala za 1 razem to chyba po rocznym kursie i szczerze mowiac myslalem ze ja tam zjedza...ale teraz parla bosko :)
(edited)
2011-04-06 19:50:08
To zależy pod jakim kątem na tę ciekawośc spojrzysz. To ciężki kierunek, ale nie ma praktycznie kontaktu z pacjentem. No i podobno większość facetów studiujących farmację to geje ;P
2011-04-06 20:01:22
Gadalem kiedys z kolesiem ktorego corka byla po farmacji - klika podobno gorsza od prawniczej, trzeba wyrobic praktyki a nie ma w Wawie gdzie jak ludzi nie znasz. Podobno w Krakowie byla zmuszona robic. Ile w tym prawdy - nie wiem.