Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »jakie studia wybrać?
Jak potrzebujesz tylko papierka to do jakiejś szkoły policealnej się zapisz ;)
na polibude wroclawska latwo się dostac i ponoc latwo tez utrzymac
Jakos nie chce mi sie w to wierzyc... Chodze na Polibude warszawską i tylko na prawde wybitni mówią że jest łatwo(zależy też od kierunku) Polibuda Wrocławska jest w poziomie zaraz za Warszawą, więc nie wierze żeby róznił sie znacznie tam poziom....
tez studiuje na warszawskiej. jak chodzisz na warszawską to chyba powinienes wiedziec jakiego oczekiwac poziomu?
tylko kilka kierunkow jest trudnych, zdecydowana wiekszosc takich, ze jak się trochę posiedzi to spokojnie się zda...sa nawet bardzo latwe jak iś - to moje zdanie o warszawskiej
(edited)
tylko kilka kierunkow jest trudnych, zdecydowana wiekszosc takich, ze jak się trochę posiedzi to spokojnie się zda...sa nawet bardzo latwe jak iś - to moje zdanie o warszawskiej
(edited)
Na jakim kierunku jestes??:P Owszem na każdym da się utrzymać ale jest kilka takich na których trzeba sie sporo na zapierdalać...
chcialbym pogadac z jakims studentem ekonomii, jest tu ktos taki? :)
pytanie co mozesz robić po filozofii?...bo po historii to co nauczyciel ?:) wiem ze to inny temat, no ale...
W Polsce zeby miec prace czy pieniadze trzeba miec:
1) znajmosci, nie wazne wyksztalcenie konkretne, wazne ew. czy srednie, czy wyzsze,
2) pomysl na biznes (wyksztalcenie niewazne),
3) szczescie (wyksztalcnie niewazne).
Chcę iść przede wszystkim na historię, filozofia jest tym drugim kierunkiem, bo zawsze te dwie dziedziny lubiłem i ceniłem.
Jeżeli chodzi o pracę, to chciałbym pracować jako nauczyciel historii i/czy filozofii, oraz prowadzić swoja mała działalność (zwiazana z antykami/starociami), i z tego chcę zyć.
Jeżeli tak mi sie w zyciu potoczy, bo roznie moze byc, ze nie bede mogl robic ani tego ani tamtego, to i tak moja praca zalezy od punktu
"1)"
gdzie wyksztalcenie az takie wazne nie jest :).
Czemu nie chce studiować czegos innego, np. pracy socjalnej, czy czegos scisłego?
Bo, nie chce robic czegos z czym sie nie zgadzam przez reszte zycia, i marnowac mlodych lat na edukacje, czegos czego nie lubie (w 1 przypadku), a jezeli chodzi o drugi, to sie zwyczajnie nie nadaje :).
Matma i fiza mi wchodzi, i ew. moglbym nawet cos scislego studiowac, ale nie mam ochoty sie az tak meczyc, chce zyc :P.
W Polsce zeby miec prace czy pieniadze trzeba miec:
1) znajmosci, nie wazne wyksztalcenie konkretne, wazne ew. czy srednie, czy wyzsze,
2) pomysl na biznes (wyksztalcenie niewazne),
3) szczescie (wyksztalcnie niewazne).
Chcę iść przede wszystkim na historię, filozofia jest tym drugim kierunkiem, bo zawsze te dwie dziedziny lubiłem i ceniłem.
Jeżeli chodzi o pracę, to chciałbym pracować jako nauczyciel historii i/czy filozofii, oraz prowadzić swoja mała działalność (zwiazana z antykami/starociami), i z tego chcę zyć.
Jeżeli tak mi sie w zyciu potoczy, bo roznie moze byc, ze nie bede mogl robic ani tego ani tamtego, to i tak moja praca zalezy od punktu
"1)"
gdzie wyksztalcenie az takie wazne nie jest :).
Czemu nie chce studiować czegos innego, np. pracy socjalnej, czy czegos scisłego?
Bo, nie chce robic czegos z czym sie nie zgadzam przez reszte zycia, i marnowac mlodych lat na edukacje, czegos czego nie lubie (w 1 przypadku), a jezeli chodzi o drugi, to sie zwyczajnie nie nadaje :).
Matma i fiza mi wchodzi, i ew. moglbym nawet cos scislego studiowac, ale nie mam ochoty sie az tak meczyc, chce zyc :P.
W Polsce zeby miec prace czy pieniadze trzeba miec:
1) znajmosci, nie wazne wyksztalcenie konkretne, wazne ew. czy srednie, czy wyzsze,
2) pomysl na biznes (wyksztalcenie niewazne),
3) szczescie (wyksztalcnie niewazne).
to ile lat juz pracujesz po studiach? 0? :)
poszukaj sobie statystyk dot. pracy ludzi po dobrych kierunkach studiow na dobrych uczelniach...
1) znajmosci, nie wazne wyksztalcenie konkretne, wazne ew. czy srednie, czy wyzsze,
2) pomysl na biznes (wyksztalcenie niewazne),
3) szczescie (wyksztalcnie niewazne).
to ile lat juz pracujesz po studiach? 0? :)
poszukaj sobie statystyk dot. pracy ludzi po dobrych kierunkach studiow na dobrych uczelniach...
Eee z tego co słyszałem po prostu mowie :P.
Co do tych dobrych dziedzin, to co masz na mysli?
Wiadomo, ze po jakis powaznych studiach na AGH, czy na PW znalazłbym prace bez znajomosci, i szczescia nawet za grube nascie K (:P), ale wez pod uwage, ze sie nie nadaje na takie studia, tylko na humanistyczne :).
Co do tych dobrych dziedzin, to co masz na mysli?
Wiadomo, ze po jakis powaznych studiach na AGH, czy na PW znalazłbym prace bez znajomosci, i szczescia nawet za grube nascie K (:P), ale wez pod uwage, ze sie nie nadaje na takie studia, tylko na humanistyczne :).
W Polsce zeby miec prace czy pieniadze trzeba miec:
1) znajmosci, nie wazne wyksztalcenie konkretne, wazne ew. czy srednie, czy wyzsze,
2) pomysl na biznes (wyksztalcenie niewazne),
3) szczescie (wyksztalcnie niewazne).
no niestety muszę się zgodzić :/...
a co do kierunków, wiesz ważne by starać się robić to co się lubi :) i czasem nie ma sensu męczyć się nie wiadomo gdzie...
nauczyciel historii :) fajna fucha....nauczyciel, sam myślałem kiedyś czy by np nie zrobić jakiś studiów zaocznych np infa, a potem zostać nauczycielem np w gimn czy szkole średniej :), no ale poszedłem na dzienne infa, i chyba bede musiał zrezygnować :P niektóre przedmioty mnie wykańczają...mimo to spróbuję na zaocznych...ewentualnie służba mundurowa wita(o ile przywita)
1) znajmosci, nie wazne wyksztalcenie konkretne, wazne ew. czy srednie, czy wyzsze,
2) pomysl na biznes (wyksztalcenie niewazne),
3) szczescie (wyksztalcnie niewazne).
no niestety muszę się zgodzić :/...
a co do kierunków, wiesz ważne by starać się robić to co się lubi :) i czasem nie ma sensu męczyć się nie wiadomo gdzie...
nauczyciel historii :) fajna fucha....nauczyciel, sam myślałem kiedyś czy by np nie zrobić jakiś studiów zaocznych np infa, a potem zostać nauczycielem np w gimn czy szkole średniej :), no ale poszedłem na dzienne infa, i chyba bede musiał zrezygnować :P niektóre przedmioty mnie wykańczają...mimo to spróbuję na zaocznych...ewentualnie służba mundurowa wita(o ile przywita)
Hmm ja zawsze chciałem byc nauczycielem :P, i jak miałem mozliwosc prowadzenia lekcji historii czy WOSu to to z checia robiłem, 1/3 klasy zawsze słuchała, 2/3 przynajmniej nie przeszkadzała :p, jestem z siebie dumny.
Choc mysle, ze prawdziwe powołanie jest wtedy kiedy po 30 latach pracy nadal idzie sie do niej z checia :). Wazne zeby w kazdej klasie znaleźć choc 3-4 uczniów, którzy naprawde chca, wtedy i nauczycie maja checi...
I te 1k złotych na poczatek mnie nie przeraża :), samotny nie bede, no i ze staroci mam nadzieje troche miec :).
Wazne jest optymistyczne podejście :).
Choc mysle, ze prawdziwe powołanie jest wtedy kiedy po 30 latach pracy nadal idzie sie do niej z checia :). Wazne zeby w kazdej klasie znaleźć choc 3-4 uczniów, którzy naprawde chca, wtedy i nauczycie maja checi...
I te 1k złotych na poczatek mnie nie przeraża :), samotny nie bede, no i ze staroci mam nadzieje troche miec :).
Wazne jest optymistyczne podejście :).
hehe :) wiesz ważne by tez być takim nauczycielem z powołania, ja to sobie kiedyś myślałem, co bym mogł zrobić by zachęcić dzieciaków np do jakiejś grafiki komputerowej czy coś( w przypadku informatyki :P) a nauczyciel historii( miałem zajebistego w technikum ) chodził w trampkach :P na rozpoczęcie roku był w koszulce supermana ;P, nic nie wymagał, ale wiedze miał niesamowitą :) nie wymagał nic, bo powiedział, po co informatykom historia :) i tak by zaliczyć przedmiot wystarczyło raz na semestr przeczytać ksiażkę i opowiedzieć, oraz napisać jakiś referat :)
a z drugiej strony zawsze jest szansa na jakiegoś wicedyrektora czy coś :P nauczyciel to wcale nie jest zła praca :) tyle wolnego to chyba nikt nie ma :) oczywiście jak każdy zawód ma swoje wady i zalety :)
a z drugiej strony zawsze jest szansa na jakiegoś wicedyrektora czy coś :P nauczyciel to wcale nie jest zła praca :) tyle wolnego to chyba nikt nie ma :) oczywiście jak każdy zawód ma swoje wady i zalety :)
Po "paru" latach pracy zarabia sie juz ok. 2,5k złotych i jako człowiek, ze czlowiek znany jest w srodowisku miejscowym to i na radnego moze wystartowac, czy nawet na burmistrza (moj byly dyrektor z LO), czy posła :O :_)) (taka nauczycielka chemii z mojego liceum oczywisice, została posłanka, z list... PO...) :) :P.
Miałem takiego nauczyciela w LO, z pracy miał jakies 1,5k (uczył PO, i prowadził pare pozalekcyjnych), ale ze był radnym to miał z tego dodatkowe 1,2k, czyli juz razem 2,7 zł, jezeli zonka zarabia powiedzmy te 1,5k złotych, to juz sie robi 4200 zł, a w takiej miescinie jak Turek to nie sa male pieniadze :). Nawet jak na 4o osobowa rodzine...
Miałem takiego nauczyciela w LO, z pracy miał jakies 1,5k (uczył PO, i prowadził pare pozalekcyjnych), ale ze był radnym to miał z tego dodatkowe 1,2k, czyli juz razem 2,7 zł, jezeli zonka zarabia powiedzmy te 1,5k złotych, to juz sie robi 4200 zł, a w takiej miescinie jak Turek to nie sa male pieniadze :). Nawet jak na 4o osobowa rodzine...
Gdzie studiujesz tą infę? Co zdawałeś na maturze i jakie miałęś m/w wyniki?
Humanistyczne sensowne to chociazby prawo, filologie tez maja chyba sens.
Nauczyciel...ja mam papiery i moglbym nauczac w szkole, ale mnie odrzuca wizja tego ze przez rok bym musial robic za 900zl miesiecznie. starczyloby mi na wynajecie pokoju i dwie imprezy :)
Nauczyciel...ja mam papiery i moglbym nauczac w szkole, ale mnie odrzuca wizja tego ze przez rok bym musial robic za 900zl miesiecznie. starczyloby mi na wynajecie pokoju i dwie imprezy :)