Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »jakie studia wybrać?

2011-05-06 00:58:27
Humanistyczne sensowne to chociazby prawo, filologie tez maja chyba sens.

Nauczyciel...ja mam papiery i moglbym nauczac w szkole, ale mnie odrzuca wizja tego ze przez rok bym musial robic za 900zl miesiecznie. starczyloby mi na wynajecie pokoju i dwie imprezy :)
2011-05-06 01:04:19
Na prawo na UAM sie nie dostane... musiałbym mature poprawiac, ale do prawa mnie nie ciagnie...
Co do filologii to maja sens, i to duży, ale wolę poświęcić te pare lat darmowych na to co mnie naprawde kreci :) czyli na historie, i filozofie :).
Jak już mówiłem, o pieniadze sie az tak nie martwie (juz teraz ze staroci mam tyle, ze mi starczy na pokoj i wyzywienie w Kaliszu na wakacje, oraz na jakis krotki wypad z dziewczyna; rodzice niech odkładaja na Poznan :P), pensja w szkole + starocie + ew. jakies korki, + pensja dziewczyny (żony :>) i damy sobie radę :).
2011-05-06 01:07:07
No to zostaje zyczyc powodzenia. Ja mam to szczescie ze sie jaram jezykiem wiec filologia byla w sam raz dla mnie, tylko zaluje ze tak pozno odkrylem co konkretnie mnie jara :P
2011-05-06 01:13:46
Podobnie jak mój brat :P.
Uczy sie namietnie angielskiego, idzie teraz na filologie angielska wlasnie :).
No i zaczął sie wloskiego niedawno uczyc :).

Mnie tam wystarczy angielski w stopniu takim, ze rozumiem 3/4 filmu z angielskimi napisami (nie bez zatrzymywania oczywiscie...), no i od czasu do czasu sprawnie pogadam z kims na zagranicznym forum/czacie :P.
Co do innych języków, to chciałbym włoskiego sie zaczac uczyc, ale musiałbym miec korepetytora, bo tak samemu z siebie to ciezko mi sie do nauki zabrac :P. Nie mam takiej "etyki pracy".
2011-05-06 01:16:55
Ja wlasnie robie magisterke z tlumaczen na lingwistyce stosowanej uw :) francuski znam ale baaardzo slabo, w czerwcu ubieglego roku zdalem ledwo na B2 [troche ponad rozszerzona matura], musze sie podszkolic. Mam diabelski plan dzieki ktoremu trafilbym do pracy w Lyonie i to niezlej i moglbym sie podszkolic, ale do tego daleka droga :p no i sie wloskiego zaczynam uczyc ciagle, tylko wziac sie nie moge...
2011-05-06 07:51:52
filologia tez juz nie taka dobra jak jeszcze pare lat temu, coraz wiecej ludzi na nia poszlo, i juz jest wysyp 'anglistow' :p
2011-05-06 10:16:22
Wiadomo, ale jak na humanistyczny i tak nie jest zle...
2011-05-06 10:23:02
albo sie zna albo nie ;d
2011-05-06 11:54:27
Humanistyczne sensowne to chociazby prawo, filologie tez maja chyba sens.

to teraz dowaliłeś ;D prawo i jego system 5letni można rozbić o kant dupy - kończysz studia mając 25 na karku i nadal nic - jest to kierunek naprawdę dla nielicznych.
Filologie pl-słowiańskie/historię/kulturoznawstwo/archiwistyki to jedna wielka produkcja bezrobotnych - a studiowanie tego samego przez 5 lat [tzn. licencjat + mgr] to gwóźdź do trumny.

najrozsądniejszym rozwiązaniem w przypadku moich studiów jest robienie doktora z nauk prawnych
2011-05-06 12:12:33
zalezy na jakim uniwerku sie studiuje, ja mam sporo znajomych z prawa i jakos sobie radza. np jedna osoba zarabia ponad 1k pracujac przez jakies 30h w miesiacu na umowe zlecenie, bez znajomosci. Jak ktos jest dobry i sie ogarnia to ladnie zarobi po prawie w korporacji itd. Z tym, ze kariera naukowa przynosi najwieksze profity nawet nie zartuj.

Co zas do filologii, to nie mialem na mysli filologii slowianskich, tylko np. angielska. A historia, kulturoznawstwa i archiwistyka to chyba nie jest filologia...?
2011-05-06 12:26:46
ogólnie chodziło mi o humanistyczne kierunki - podobnie jest z socjologią, niezła jest nawet politologia tylko trzeba być błyskotliwym i potrafić się odnaleźć na rynku pracy. Kariera naukowa nie musi być związana z karierą na Uniwersytecie. Mnie osobiście interesuje praca w NiKu i osobę z tytułem doktora nauk prawnych przyjmą z otwartymi rękami - sam tytuł skraca Ci automatycznie szczeble wymagań rekrutacyjnych.
Idź na to co lubisz, nie warto wszystkiego dla kasy robić. Jeśli interesuję Cie filozofia, to raczej nie będziesz chciał przez całe życie robić na maszynach. Rób to co Ty uważasz za dobre, a nie to jak twierdzą inni, bo tylko Ty wiesz co jest dla Ciebie dobre.
2011-05-06 12:36:11
Tyle, ze za cos trzeba rodzine utrzymac. Po filozofii o prace trudno, jak chce isc na studia to moze sobie wybrac rownie ciekawe, a bardziej 'pracodajne'. Na dobra sprawe przeciez filozofie do pewnego stopnia moze sam zglebic.
2011-05-06 12:37:24
aa no i zapomniałem o bezpieczeństwie wewnętrznym - na niewielu Uniwerkach a fajne perpsektywy
2011-05-06 12:38:29
Filozofie zrobie sobie po studiach historycznych, ew. po II roku jak dam radę sobie zacznę :).
Ot z czystego zainteresowania będę ją studiował, bo przecież nie dla pieniędzy :P.
2011-05-06 12:40:29
drugi kierunek nie jest czasem płatny?