Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »jakie studia wybrać?
Piłka nożna, więc? :p
Tak patrzę po tych kierunkach na politechnice i nic ciekawego...
Tak patrzę po tych kierunkach na politechnice i nic ciekawego...
łahahahahah, dobre :'D
ech ta gra słów :D
ja polecam slawistykę na UW.
pomijając wykładowców-lewusów (no cóż, w końcu to UW heh...), to całkiem spoko.
i studia same w sobie ciekawe, i roboty nie ma dużo... :P
co prawda zostawiłem je w lutym (takie tam powody), ale w sumie mógłbym tam iść jeszcze raz :P.
ech ta gra słów :D
ja polecam slawistykę na UW.
pomijając wykładowców-lewusów (no cóż, w końcu to UW heh...), to całkiem spoko.
i studia same w sobie ciekawe, i roboty nie ma dużo... :P
co prawda zostawiłem je w lutym (takie tam powody), ale w sumie mógłbym tam iść jeszcze raz :P.
michale, rozumiem, że znasz absolwentów wszystkich kierunków na świecie albo sam je wszystkie skończyłeś?
cóż - żadna reguła
jeden znajdzie, drugi nie
cóż - żadna reguła
jeden znajdzie, drugi nie
ale sa takie, po ktorych wiekszy % znajduje prace w zawodzie i takie, po ktorych mniejszy :)
no to jeśli gadamy o procentach :P
1 rok zaczynało nas koło osiemdziesiątki.
jak odchodziłem, moja grupa już sporo się hmm odchudziła
są 3 języki, cały rok jest podzielony na 4 grupy (1 słowacki, 1 czeski, 2 chorwacki, bo zrobiło się jakoś dużo osób na chorwacki)
i wierz mi, odpada NAPRAWDĘ dużo osób. dla przykładu na bodajże 5. roku (serbski) zostały 2 dziewczyny i wyjechały sobie na rok do serbii, więc nawet ich rok nie ma zajęć :P. coś takiego mi się obiło o uszy w każdym razie ;).
nawet zakładając, że zostaną powiedzmy... 24 osoby, to daje średnio 8 osób rocznie przypadających na jeden język.
ALE zważywszy, że języki nie są co roku te same, a powtarzają się np. co 3 lata, to daje to średnio 2,66666667 osoby rocznie znające dany język :P.
więc cóż, na papierze wygląda ładnie :D
1 rok zaczynało nas koło osiemdziesiątki.
jak odchodziłem, moja grupa już sporo się hmm odchudziła
są 3 języki, cały rok jest podzielony na 4 grupy (1 słowacki, 1 czeski, 2 chorwacki, bo zrobiło się jakoś dużo osób na chorwacki)
i wierz mi, odpada NAPRAWDĘ dużo osób. dla przykładu na bodajże 5. roku (serbski) zostały 2 dziewczyny i wyjechały sobie na rok do serbii, więc nawet ich rok nie ma zajęć :P. coś takiego mi się obiło o uszy w każdym razie ;).
nawet zakładając, że zostaną powiedzmy... 24 osoby, to daje średnio 8 osób rocznie przypadających na jeden język.
ALE zważywszy, że języki nie są co roku te same, a powtarzają się np. co 3 lata, to daje to średnio 2,66666667 osoby rocznie znające dany język :P.
więc cóż, na papierze wygląda ładnie :D
ALE zważywszy, że języki nie są co roku te same, a powtarzają się np. co 3 lata, to daje to średnio 2,66666667 osoby rocznie znające dany język :P.
więc cóż, na papierze wygląda ładnie :D
Tylko, że to jest tylko z jednej uczelni.
No i jakie jest zapotrzebowanie na osoby znające serbski czy czeski ;P
więc cóż, na papierze wygląda ładnie :D
Tylko, że to jest tylko z jednej uczelni.
No i jakie jest zapotrzebowanie na osoby znające serbski czy czeski ;P
wiesz, slawistyka z tego co wiem oprócz UW jest gdzieś tam w poznaniu i gdzieś tam jeszcze, więc no, za dużo tego nie ma :P. przy czym to to to tamto w poznaniu to nie kulturoznawstwo a filologia.
ogólnie co roku masz różne języki - chorwacki, serbski, bułgarski, macedoński, czeski, słowacki, słoweński... coś tam coś tam.
zawsze można próbować uderzać do roboty w krajach, w których ludzie posługują się tymi językami ;P.
ogólnie co roku masz różne języki - chorwacki, serbski, bułgarski, macedoński, czeski, słowacki, słoweński... coś tam coś tam.
zawsze można próbować uderzać do roboty w krajach, w których ludzie posługują się tymi językami ;P.
zawsze można próbować uderzać do roboty w krajach, w których ludzie posługują się tymi językami ;P.
No i co niby mógłbyś robić ? Bo faktem, że znasz macedoński i chcesz pracować w Macedonii furory nie zrobisz ;P
No i co niby mógłbyś robić ? Bo faktem, że znasz macedoński i chcesz pracować w Macedonii furory nie zrobisz ;P