Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »jakie studia wybrać?

2012-06-21 16:36:20
Tak jak kolega wyżej napisał, wszystkiego Cię nauczą. Ale pierwszy rok będziesz i tak miał prawie samą matematykę i fizykę.
2012-06-21 17:26:31
moj kolega jest na informatyce , znal te podstawowe jezyki programowania etc :P

ale mowil ze na kierunku uczal i tak wszystkiego od poczatku
2012-06-21 18:43:33
na wiekszosci kierunkow?
2012-06-21 20:09:53
Niestety nie bzdura, tylko fakty :)
2012-06-21 22:04:42
a jak jest na AGH? tam można się zarejestrować na 5 kierunków i moja dziewczyna wybrała 5 i jako 1 dała teoretycznie najlepszy (w tamtym roku próg tam był najwyższy), jako 2 kierunek też podobnie a dopiero 3, 4 i 5 kierunki z niższymi progami. I jak będą przyjmować i powiedzmy, że będzie miała za mało i na 1 wybór i na 2 to automatycznie przyjmą ją na ten 3ci? Czy będzie musiała jakieś odwołania składać?
2012-06-21 22:55:47
No na kierunkach technicznych matematyka i fizyka na pierwszym roku, ale to też zależy od uczelni. Czasami uczelnie rezygnują z rozbudowanego materiału z matematyki i fizyki żeby szybciej wprowadzić przedmioty pod kierunek.
2012-06-21 23:49:13
teraz na polibudach, masz dodatkowe lekcje fizy i matmy, finansowane z Unii
2012-06-22 01:17:57
no to masz znajomych oslow :) inni kręcą rynkiem nawet po pedagogice. Trzeba Poprostu znaleźć niszowa specjalizację i kształcić się. Wszystkie prawnicze kierunki typu prawo administracja ekonomiczna analiza prawa europejstyka czy stosunki mają mnóstwo swoich perełek. Obecnie w polsce tych od projektów ue jest garstka i są rozchwytywani.
2012-06-22 01:36:37
co masz na mysli mowiac krecic rynkiem?

to prawda, ze nielicznym udaje się nawet po pedagogice, ale porownujac procent zatrudnionych z pedagogiki i kierunkow technicznych wniosek jest prosty

mowisz o kolesiu, ktory po budownictwie pracuje w firmie ubezpieczeniowej.
wazne jest jedno -pracuje. przecietny pedagog po studiach bedzie kisil ogora

(edited)
2012-06-22 14:47:12
nie no ok - humaniście mają trudniej, ale i zarobki mają przyzwoite. Nie wszyscy, ale można mieć. Nie każdy inżynier pracuje i nie każdy zarabia kokosy.

mówisz o kolesiu, który po budownictwie pracuje w firmie ubezpieczeniowej.
ważne jest jedno -pracuje. przeciętny pedagog po studiach będzie kisił ogóra


kisi bo chce kisić i nic innego nie potrafi. Są studenci co myślą, że pójdą na studia i pracodawcy rzucą im się na kolana. Studia studiami, a potem trzeba dalej zapracować i się określić. Bo po ogólnych studiach mamy gówno. Zwłaszcza humaniści.

2012-06-22 15:02:36
a jak jest na AGH? tam można się zarejestrować na 5 kierunków i moja dziewczyna wybrała 5 i jako 1 dała teoretycznie najlepszy (w tamtym roku próg tam był najwyższy), jako 2 kierunek też podobnie a dopiero 3, 4 i 5 kierunki z niższymi progami. I jak będą przyjmować i powiedzmy, że będzie miała za mało i na 1 wybór i na 2 to automatycznie przyjmą ją na ten 3ci? Czy będzie musiała jakieś odwołania składać?

Na AGH przyjmują z kolejności tzn jak na pierwszy się nie dostałą to na drugi jak na drugi nie to na trzeci itd... ale należy wziąć poprawkę że z każdym stopniem tzn pierwszy wybór to próg mniej więcej zeszłoroczny, 2 może być znacznie wyższy, 3 też itd. Podam na swoim przykładzie żeby wytłumaczyć :) miałem 786pkt w przeliczniku na AGH na 1 kierunek (Geodezja i Kartografia) się nie dostałem próg był chyba 815 czy coś takiego na drugi kierunek (IŚ) przez siebie wybrany dostałem się i choć dla tych co mieli ten kierunek jako pierwszy wybór próg był ok 700 pkt to dla mnie to było "aż" 780 :) mam nadzieje że rozjaśniłem :)
(edited)
2012-06-22 17:20:09
nie no ok - humaniście mają trudniej, ale i zarobki mają przyzwoite.

humanisci i zarobki?
prawnik na pewno dobrze zarabia, ale po psycho,socjo i innych logiach (zwlaszcza) to jest bida

to jest smutek, 5 lat na filologii, praktyki, chuj wie co jeszcze, minie 10 lat i taki nauczyciel bedzie zarabial 3k brutto
2012-06-22 17:24:27
a nie są to latwe studia..trzeba poswiecic sporo czasu by przeczytac te tony ksiazek, moja dziewczyna czytala codziennie jedna ksiazke.

nie to co na polibudzie, kilka dni nauki w sesji
2012-06-22 17:29:35
a co inżynier i zarobki? Przestań, w PL średni inżynier zarabia gówno nie pieniądze. Wiadomo Ci bardziej zaawansowani czy w ogóle unikaty - owszem. Informatycy, logistycy itd. jeden pies.
2012-06-22 17:53:48
no porownując do humanistow na pewno jest duzo lepiej. przecietny inzynier ma na starcie 2x lepszą kasę niż nauczyciel

u nas czesto się zglaszają rozne firmy i biorą tych lepszych do siebie, czasem niemal hurtowo, po kilkunstu studentow (na jedna firmę)..

dzisiaj sluchalem w radiu o przekazywaniu 1% cit od przedsiebiorstw na uczelnie, ma to wejsc w zycie niedlugo. np. jesli taką firma bedzie kghm to kasa dla placowki naukowej jest olbrzymia

oczywiscie w zamian za to uczelnie będą "produkowaly" takich studentow jakich oczekują w firmie

i to bedzie bardzo dobra rzecz. juz na niektorych lepszych uczelniach prywatnych się to praktykuje..zwlaszcza w szkolach zwiazanych z ekonomią


Informatycy, logistycy itd. jeden pies.


no nieee. w zyciu nie porownalbym informatyki z logistyką. raz ze poziom studiow njest zupelnie inny (na logistykę idą zwykle ochłapy, poziom jest zwykle bardzo niski), a dwa, ze zarobki tez mocno sięroznią. informatycy zarabiają bardzo dużą kasę

informatyk to jeden z lepiej oplacanych zawodow, w sredniej firmie informatyk bierze 10 k
(przynajmniej w wiekszym miescie)



(edited)
2012-06-22 18:47:13
no porownując do humanistow na pewno jest duzo lepiej. przecietny inzynier ma na starcie 2x lepszą kasę niż nauczyciel

humanista to nie tylko nauczyciel - poza tym nie tak od razu. Nauczyciel - zwłaszcza języków/przedmiotów ścisłych - może ciągnąć niezłą kasę. Oczywiście nie z pensji szkolnej.

u nas czesto się zglaszają rozne firmy i biorą tych lepszych do siebie, czasem niemal hurtowo, po kilkunstu studentow (na jedna firmę)..

dzisiaj sluchalem w radiu o przekazywaniu 1% cit od przedsiebiorstw na uczelnie, ma to wejsc w zycie niedlugo. np. jesli taką firma bedzie kghm to kasa dla placowki naukowej jest olbrzymia

oczywiscie w zamian za to uczelnie będą "produkowaly" takich studentow jakich oczekują w firmie

i to bedzie bardzo dobra rzecz. juz na niektorych lepszych uczelniach prywatnych się to praktykuje..zwlaszcza w szkolach zwiazanych z ekonomią


tu się zgadzam - rewelacyjna sprawa, ale nie dotyczy wszystkich. Tych 'średnich" inżynierów jest coraz więcej, a miejsc pracy mało. Sama biurokracja więcej oferuje.

no nieee. w zyciu nie porownalbym informatyki z logistyką. raz ze poziom studiow njest zupelnie inny (na logistykę idą zwykle ochłapy, poziom jest zwykle bardzo niski), a dwa, ze zarobki tez mocno sięroznią. informatycy zarabiają bardzo dużą kasę

informatyk to jeden z lepiej oplacanych zawodow, w sredniej firmie informatyk bierze 10 k
(przynajmniej w wiekszym miescie)


no może lekko przesadziłem z tymi informatykami - ale nie zaprzeczysz, że obecnie z roku na rok wychodzi ich tysiące tysięcy. Wiadomo, że jak w każdym zawodzie jest pewna hierarchia specjalizacji i jedni zarabiają więcej, inni mniej.

ale z tymi 10k w średniej firmie lekko przesadziłeś :D