Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »jakie studia wybrać?
3 pierwsze ok ale po ekonomii na bezrobociu to wiesz nie chce zgrywać ale trzeba naprawdę starać się być bezrobotnym...sam zimą daje czasem dla relaksu korki z rachunkowości;/np.
Informatycy, logistycy itd. jeden pies.
Padłem, zakopałem się, wstałem i znowu padłem :P
humanista to nie tylko nauczyciel - poza tym nie tak od razu. Nauczyciel - zwłaszcza języków/przedmiotów ścisłych - może ciągnąć niezłą kasę. Oczywiście nie z pensji szkolnej.
Dobry nauczyciel wyciągnie z 3k z pensji szkolnej plus drugie tyle z korków. Kasa niby fajna, ale trzeba mieć cierpliwość.
no może lekko przesadziłem z tymi informatykami - ale nie zaprzeczysz, że obecnie z roku na rok wychodzi ich tysiące tysięcy. Wiadomo, że jak w każdym zawodzie jest pewna hierarchia specjalizacji i jedni zarabiają więcej, inni mniej.
Informatyków wychodzi tysiące to fakt. Ale tych po lepszych uczelniach nadal brakuje i ma długo, długo brakować (rozważa się nawet ściaganie z zagranicy). Liczbę informatyków na rynku nabijają szkoły prywatne i takie dziwactwa jak informatyka na Wyższej Szkole Humanistycznej :D
===
z ta strono moze byc ciezko jest tego od groma forum strony itp :P duzo tego
Od groma, ale dobrych stron jest mało ;>
===
i to jest właśnie różnica. Bo humaniście (prawo/administracja/SM/EAP) jak coś nie pójdzie to ostatecznie skończy w urzędzie w większym mieście i będzie wyciągał średnio 5k.
To w koronach czeskich ich pensje podajesz? :P
Inżynierowi jak nie pyknie to żądna biurokracja go nie przyjmie, bo nie ma żadnej wiedzy z tej dziedziny.
Chyba lekko mijasz się z prawdą. Ja już teraz po LO (bez papierka) miałbym robotę w mojej małej mieścinie jako informatyk - musiałbym tylko mocniej przyswoić niektóre języki programowania, a co dopiero mówić o takim Poznaniu, gdzie oferty same ci w łapki lecą. Prawda jest taka, że w informatyce papier gówno znaczy, musisz mieć fach w łapie, a jak masz to roboty jest tyle, że oferty trzeba odrzucać ;)
===
tez pytanie gdzie te studia skonczyli
Pewnie w jakiś Wyższych Szkołach Biznesu i Handlu ;P
Padłem, zakopałem się, wstałem i znowu padłem :P
humanista to nie tylko nauczyciel - poza tym nie tak od razu. Nauczyciel - zwłaszcza języków/przedmiotów ścisłych - może ciągnąć niezłą kasę. Oczywiście nie z pensji szkolnej.
Dobry nauczyciel wyciągnie z 3k z pensji szkolnej plus drugie tyle z korków. Kasa niby fajna, ale trzeba mieć cierpliwość.
no może lekko przesadziłem z tymi informatykami - ale nie zaprzeczysz, że obecnie z roku na rok wychodzi ich tysiące tysięcy. Wiadomo, że jak w każdym zawodzie jest pewna hierarchia specjalizacji i jedni zarabiają więcej, inni mniej.
Informatyków wychodzi tysiące to fakt. Ale tych po lepszych uczelniach nadal brakuje i ma długo, długo brakować (rozważa się nawet ściaganie z zagranicy). Liczbę informatyków na rynku nabijają szkoły prywatne i takie dziwactwa jak informatyka na Wyższej Szkole Humanistycznej :D
===
z ta strono moze byc ciezko jest tego od groma forum strony itp :P duzo tego
Od groma, ale dobrych stron jest mało ;>
===
i to jest właśnie różnica. Bo humaniście (prawo/administracja/SM/EAP) jak coś nie pójdzie to ostatecznie skończy w urzędzie w większym mieście i będzie wyciągał średnio 5k.
To w koronach czeskich ich pensje podajesz? :P
Inżynierowi jak nie pyknie to żądna biurokracja go nie przyjmie, bo nie ma żadnej wiedzy z tej dziedziny.
Chyba lekko mijasz się z prawdą. Ja już teraz po LO (bez papierka) miałbym robotę w mojej małej mieścinie jako informatyk - musiałbym tylko mocniej przyswoić niektóre języki programowania, a co dopiero mówić o takim Poznaniu, gdzie oferty same ci w łapki lecą. Prawda jest taka, że w informatyce papier gówno znaczy, musisz mieć fach w łapie, a jak masz to roboty jest tyle, że oferty trzeba odrzucać ;)
===
tez pytanie gdzie te studia skonczyli
Pewnie w jakiś Wyższych Szkołach Biznesu i Handlu ;P
informatyk dla mnie by to lipa była bo siedzieć ciągle na dupie przed kompem masakra...
ale to bardziej dobija i męczy niż robota w zakładzie kamieniarskim... ja bym po robocie już nawet nie miał ochote zalogować się na sokkera ;]
Mnie taka robota absolutnie nie męczy. W sumie zarabia się za rozrywkę :)
A i możesz być informatykiem kierując projektami informatycznymi - wtedy już nie siedzisz przed kompem.
dark93 to
Yeti [del]
informatyk sporo zarabia jak sie zakreci ale pamietam sytuacje jak ojciec mojego kumpla kiedy do niego wpadlem po 2 w nocy :p siedzial i sie z czyms meczyl na kompie
a 30 lat siedzienia przed kompem ma tez swoje nastepstwa zdrowotne :p
a 30 lat siedzienia przed kompem ma tez swoje nastepstwa zdrowotne :p
Dobry nauczyciel wyciągnie z 3k z pensji szkolnej plus drugie tyle z korków. Kasa niby fajna, ale trzeba mieć cierpliwość.
ta, po przepracowaniu kilkunastu lat
na start masz chyba 900zl i co jakis czas dostajesz podwyzki [z gory jest ustalone co ile czasu]
ta, po przepracowaniu kilkunastu lat
na start masz chyba 900zl i co jakis czas dostajesz podwyzki [z gory jest ustalone co ile czasu]
dokładnie.
choć tu inaczej pisze...
http://www.regiopraca.pl/portal/rynek-pracy/wiadomosci/ile-beda-zarabiac-nauczyciele-po-wrzesniowej-podwyzce
(edited)
choć tu inaczej pisze...
http://www.regiopraca.pl/portal/rynek-pracy/wiadomosci/ile-beda-zarabiac-nauczyciele-po-wrzesniowej-podwyzce
(edited)
Padłem, zakopałem się, wstałem i znowu padłem :P
ja zrobilem to samo jak o tym powiedzial :P
Dobry nauczyciel wyciągnie z 3k z pensji szkolnej plus drugie tyle z korków. Kasa niby fajna, ale trzeba mieć cierpliwość.
juz chyba lepiej dawac same korki niz użerać się z faken idiotami :D
nauczyciel musi duzo glupot robic, jakies rady, zebrania
musiałbym tylko mocniej przyswoić niektóre języki programowania
'tylko' ,taki drobny szczegol ;D
(edited)
pensje dla nauczycieli to jakis zart. moze nie pracują za duzo godzin, ale tak czy siak pensje powinny byc wyzsze, tak aby przyciągnąć wiecej zdolnych studentow i przez to poziom nauczania
smieszne jest tez to, ze nauczycielka matematyki zarabia praktycznie samo co wuefista
smieszne jest tez to, ze nauczycielka matematyki zarabia praktycznie samo co wuefista
ale z drugiej strony nauczyciele maja 2 miechy wakacji ;d