Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »jakie studia wybrać?
na portalu studentow budownictwa powiedza Ci wiecej :-)
click
Z wlasnego doswiadczenia- firmy, te duze przynajmniej, nie patrza na uczelnie, ktora ukonczyles. Budowlancow brakuje, ale wiecej dowiesz sie tak napisalem wyzej- na portalu :-).
click
Z wlasnego doswiadczenia- firmy, te duze przynajmniej, nie patrza na uczelnie, ktora ukonczyles. Budowlancow brakuje, ale wiecej dowiesz sie tak napisalem wyzej- na portalu :-).
moj starszy jest po takiej szkole juz dawno ja ukonczyl;) ale to szczegol mozna w tym zawodzie sporo zarobic;) ale jest ciezki jak choelra;) jak robil kiedys w firmie takiej wiekszej to wiekszosc pracownikow byla takimi zulami z pod sklepu jezeli mozna tak to nazwac a tylko moj starszy i kierownik glowny budowy po tych studiach;) wiec najwiecej zarabiali bo znali sie na robocie;) teraz ma wlasna firme a ja mu w niej pomagam za 130zl za dzien;) ale trzeba sie napracowac jak cholera:) osobiscie polecam isc na obsluge koparki;) kursy sa ok 2 miesiecy o ile dobrze pamietam a mozna zarobic nawet ponad 6000zl miesiecznie:)
co do tych renomowanych uczelni to bym dodal gdanska W rankingach odnosnie zatrudnienia itp. jest zaraz po AGH i PW :)
do kiedy gdzieś na uczlenie niepubliczne mozna składac papiery ?
W przypadku uczelni, które prowadzą rekrutację elektroniczną (a takich jest pewnie zdecydowana większość) świadectwo nie jest potrzebne na etapie rekrutacji.
Uczelnia dostanie oceny maturalne z OKE i na podstawie rejestracji oraz tych ocen kwalifikuje do studiowania na określonym kierunku (albo nie).
Papiery potrzebne są już po zakwalifikowaniu na kierunek (wyniki zazwyczaj na początku lipca), jako potwierdzenie, że będziesz tam studiować.
Może być tak, że dostaniesz się na kilka uczelni i kierunków, ale to przecież nie oznacza, że akurat tam zdecydujesz się studiować.
Część uczelni nie przyjmuje żadnych potwierdzeń od notariusza (np. PW) tylko oryginał albo odpis (te, które dostaniesz w szkole).
Radziłbym nie pakować się w koszty robiąc kopie u notariusza, tylko poczekać na wyniki rekrutacji i wtedy zdecydować się już konkretnie...
Ale z pewnością musisz sprawdzić warunki na danej uczelni, bo w przypadku np. mniejszych oddziałów uczelni niepublicznych może nie być rekrutacji internetowej...
a tak na marginesie Google.pl
(edited)
Uczelnia dostanie oceny maturalne z OKE i na podstawie rejestracji oraz tych ocen kwalifikuje do studiowania na określonym kierunku (albo nie).
Papiery potrzebne są już po zakwalifikowaniu na kierunek (wyniki zazwyczaj na początku lipca), jako potwierdzenie, że będziesz tam studiować.
Może być tak, że dostaniesz się na kilka uczelni i kierunków, ale to przecież nie oznacza, że akurat tam zdecydujesz się studiować.
Część uczelni nie przyjmuje żadnych potwierdzeń od notariusza (np. PW) tylko oryginał albo odpis (te, które dostaniesz w szkole).
Radziłbym nie pakować się w koszty robiąc kopie u notariusza, tylko poczekać na wyniki rekrutacji i wtedy zdecydować się już konkretnie...
Ale z pewnością musisz sprawdzić warunki na danej uczelni, bo w przypadku np. mniejszych oddziałów uczelni niepublicznych może nie być rekrutacji internetowej...
a tak na marginesie Google.pl
(edited)
firmy, te duze przynajmniej, nie patrza na uczelnie, ktora ukonczyles
Baaardzo odważne stwierdzenie, moim zdaniem błędne.
Baaardzo odważne stwierdzenie, moim zdaniem błędne.
To nie wyrywaj z kontekstu tylko zaznacz, ze chodzi o kierunek budownictwo ;-).
Wiem, bo jestem zwiazany z rekrutacja na uczelniach w jednej z najwiekszych firm w Polsce/ na swiecie.
Wiem, bo jestem zwiazany z rekrutacja na uczelniach w jednej z najwiekszych firm w Polsce/ na swiecie.
Absolutnie o wyrywanie z kontekstu mi nie chodziło, po prostu jestem tym dosyć zdziwiony. Same w sobie wydaje mi się trochę nielogiczne, żeby nie patrzeć na uczelnie, więc dzięki za ciekawostkę, tym cenniejszą że sam jestem na trzecim roku tegoż kierunku:)
PS. Skanska?
PS. Skanska?
Dlaczego Skanska akurat? ;-)
No offence. Sam sie dziwilem i uwazam, ze nie jest to dobrym rozwiazaniem. Gdybym byl pracodawca na pewno robilbym inaczej ;]. Teraz po prostu jest duze zapotrzebowanie, przynajmniej w mazowieckim. Jesli popyt minie, wiadomo- pracodawcy beda bardziej wybredni :).
Jako ciekawostke
click
Co prawda pierwsze pytanie troche neguje to co napisalem wyzej, ale i tak ankieta jest malym 'szokiem' :)
No offence. Sam sie dziwilem i uwazam, ze nie jest to dobrym rozwiazaniem. Gdybym byl pracodawca na pewno robilbym inaczej ;]. Teraz po prostu jest duze zapotrzebowanie, przynajmniej w mazowieckim. Jesli popyt minie, wiadomo- pracodawcy beda bardziej wybredni :).
Jako ciekawostke
click
Co prawda pierwsze pytanie troche neguje to co napisalem wyzej, ale i tak ankieta jest malym 'szokiem' :)
gdyby bylo tak jak mowisz, ludzie nie musieliby isc studiowac na renomowane uczelnie i sie meczyc. Ukonczyliby budownictwo na slabych politechnikach bez przemeczen i mieliby być traktowani na rowni z tymi po PW i AGH ? To raczej tak nie działa, kazdy pracodawca chce miec jak najlepszego pracownika.
Pokaz mi politechnike na ktorej budownictwo jest proste, da sie przeslizgnac, a co najwazniejsze- mozna zdobyc tytul magistra, a nie samego inzyniera.
Ale i tak każdy pracodawca, przynajmniej spośród tych liczacych się na rynku, przed zatrudnieniem sprawdza po krótce co z tych studiow sie wyniosło. Najcześciej podczas rozmowy kwalifikacyjnej dostajesz jakis problem z branży do omowienia/rozwiazania, z reguły cos podstawowego, ale niejednokrotnie sprawiajacego ogromne problemy...
I co najwazniejsze- w budownictwie- najwazniejsza jest praktyka, bez niej mozesz miec i 5.0 po PW