Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Jak pokonać lenia?
kurczę, ten system jest naprawdę obiecujący, dzięki tym nagrodom :)
hmm, w warunkach codzienno-domowo-wszelakich trudne do wykonania, ale spróbować warto
na mnie działa to, jeśli mam z góry ustalony (względnie) plan dnia
ważne - ustalony nie przeze mnie, najlepiej przez jakąś wyższą instancję, która cieszy się moim szacunkiem i w miarę autorytetem :D
na mnie działa to, jeśli mam z góry ustalony (względnie) plan dnia
ważne - ustalony nie przeze mnie, najlepiej przez jakąś wyższą instancję, która cieszy się moim szacunkiem i w miarę autorytetem :D
chyba kazdy tak ma :P
w poniedzialek jedziesz do skzoly i myslisz ( kurde w weekend mialem sie uczyc i znowu nic nie zrobilem )
:>
w poniedzialek jedziesz do skzoly i myslisz ( kurde w weekend mialem sie uczyc i znowu nic nie zrobilem )
:>
niektorzy moi kumple to chociaz na wyklady (czasem) chodzą, a mnie siętak kurewnie nie chce, ze nie daję rady :/
ja mam takiego lenia że nawet sparingu tu nie ustawiam czasami, bo codziennie mówie jutro jutro aż przychodzi środa.
Bonus, zapisz się lepiej do ligi towarzyskiej, jednorazowy wysiłek..
nie mam nawet ochoty, ledwo co skład ustawiam. Do tego chce znaleźć nową prace a nawet Cv mi się na znalezione ogłoszenie wysyłać nie chce:)
To jest sukces, ale zobacz jaki to bezsens że chce szukać i znajduje i klikam x i je wyłączam. Co to za sens jak się czegoś szuka, a jak się znajdzie to się to "wyrzuca"?
bo może obszerne info tam było i czytać ci się odechciało ;d
Przeczytałem całe:) ale nie wysłałem CV chodźć byłem zainteresowany