Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Marsz Niepodległości
Jak już, to ta organizacja walcząca o wolność pedałów, ćpunów, dziwek i innych dziwnych ludzi przebywających na tej planecie uciekała.
Mieszkam od 30 lat w Szwajcarii i w dniu święta narodowego (jeszcze do niedawna pracowało się w ten dzień do południa) nie organizuje się tu jakiś marszów, pochodów. W Polsce ludziom chyba brak przymusowych pochodów 1 Maja z czasów komuny. Patriotyzm w Szwajcarii bardziej polega na uczciwej pracy, dbaniu o czystość w przestrzeni publicznej i płaceniu podatków, a nie manifestowaniu i organizacji pochodów...
z drugiej strony spójrz na kraje anglosaskie - tam nieraz bardziej niż w Polsce ma się "hopla" np. flagi przed domami jak np. w USA, Anglii. Tam tak zwana klasa średnia, urzędnicy, przedsiębiorcy, rzemieślnicy są większymi patriotami niż u nas. I bardziej mi to imponuje niż bezjajeczność specyficznych szwajcarów, gdzie nawet pączka dzielą na 4.
tylko jedna kwestia, udzial w marszu to zaden wyznacznik patriotyzmu
to tak jak z walentynkami, milosc okazywana raz w roku jest gowno warta
to tak jak z walentynkami, milosc okazywana raz w roku jest gowno warta
a dlaczego od razu stwierdzasz, że ci ludzie okazują swój patriotyzm tylko i wyłącznie idąc raz do roku na marsz?
a mi sie wydaje ze zaprosiliscie wegierska bojowke ultraprawicowa zeby miec wsparcie :)
Guzik mnie obchodzi co Ci się wydaje, twoje wydawanie się i myślenie jest na prawdę na kiepskim poziomie i mam to gdzieś... Polak Węgier dwa bratanki...
myślicielu...
Guzik mnie obchodzi co Ci się wydaje, twoje wydawanie się i myślenie jest na prawdę na kiepskim poziomie i mam to gdzieś... Polak Węgier dwa bratanki...
myślicielu...
to tak jak z walentynkami, milosc okazywana raz w roku jest gowno warta
ale ciągle jest warta więcej, o tej jeden raz w roku, niż gówno robienie cały rok..
ale ciągle jest warta więcej, o tej jeden raz w roku, niż gówno robienie cały rok..
W Szwajcarii wywieszają tez flagi na maszty przed domami, a świętowanie polega na grillowaniu, puszczaniu petard i na tym koniec. Kiedyś jeden z przedsiębiorców planował przeniesienie produkcji za granice, po długich targach postanowił pozostawić produkcje w Szwajcarii. Ponieważ pozostało ponad 300 miejsc pracy w kraju, prasa od raz na drugi dzień wywaliła dużymi literami na pierwszej stronie: Patriota XY uratował los ponad 300 rodzin.
W Polsce patriotyzm polega na mówieniu i manifestowaniu. To nic, ze być możne jeden z drugim oszukuje w podatkach, ale dobrze 'mówi' i manifestuje, wiec jest wielki patriota.
No cóż, co kraj to obyczaj...
W Polsce patriotyzm polega na mówieniu i manifestowaniu. To nic, ze być możne jeden z drugim oszukuje w podatkach, ale dobrze 'mówi' i manifestuje, wiec jest wielki patriota.
No cóż, co kraj to obyczaj...
dokładnie. I ja wolę ten obyczaj Polaka :)
"bo trzeba mieć fantazję ;p"
"bo trzeba mieć fantazję ;p"
Na tym marszu nie było żadnego patrioty już to pisałem dużo razy tutaj.
W Polsce też normalni ludzie obchodzą to święto jak należy z szacunkiem jedynie ta garstka 25 tysięcy musi się wyszumieć bo w inny sposób nie potrafią zaistnieć:)
W Polsce też normalni ludzie obchodzą to święto jak należy z szacunkiem jedynie ta garstka 25 tysięcy musi się wyszumieć bo w inny sposób nie potrafią zaistnieć:)
no z pewnością, najbardziej Ci leciwi, szczególnie kombatanci... :p
Na tym marszu nie było żadnego patrioty już to pisałem dużo razy tutaj.
dzięki wyrocznio
garstka 25 tysięcy
haha to mnie rozbawiłeś :D
a jak tam tysięczny tłum z kolorowej niepodległej, coo?
dzięki wyrocznio
garstka 25 tysięcy
haha to mnie rozbawiłeś :D
a jak tam tysięczny tłum z kolorowej niepodległej, coo?
dokładnie. I ja wolę ten obyczaj Polaka :)
"bo trzeba mieć fantazję ;p"
Ja bardziej cenie fantazje i kreatywność Szwajcarów w nauce, gospodarce. Ich fantazja polega na wynalazkach, patentach i kreatywności gospodarki. To daje więcej przeciętnemu obywatelowi (wyższy standard życia) niż mówienie o patriotyzmie. Bicie piany na temat: kto jest większym patriota jest bezproduktywne.
"bo trzeba mieć fantazję ;p"
Ja bardziej cenie fantazje i kreatywność Szwajcarów w nauce, gospodarce. Ich fantazja polega na wynalazkach, patentach i kreatywności gospodarki. To daje więcej przeciętnemu obywatelowi (wyższy standard życia) niż mówienie o patriotyzmie. Bicie piany na temat: kto jest większym patriota jest bezproduktywne.
Ale chłopcze co to jest 25 tysięcy ludzi na cały kraj a jak już nie na cały to chociaż na 2 milionową Warszawę?
I odnieście się do moich pytań które postawiłem wyżej na tym forum:)
Dla was patriota to taki co chodzi w kominiarce z kamieniem i racą w ręce ha ha ha ha :)
(edited)
I odnieście się do moich pytań które postawiłem wyżej na tym forum:)
Dla was patriota to taki co chodzi w kominiarce z kamieniem i racą w ręce ha ha ha ha :)
(edited)
nie wiem jak sobie wyobrażasz przyjazd do warszawy większej liczby ludzi z całej polski, zaczynając na młodzieży, przez rodziców z dziećmi, kończąc na starszych ludziach.
ech, taki dorosły chłopiec, a zero realnego spojrzenia na sytuację.
a co to jest tysiąc ;)?
nie wiem o których pytaniach mówisz, czytałem tylko tę stronę
edit:
Dla was patriota to taki co chodzi w kominiarce z kamieniem i racą w ręce ha ha ha ha :)
o popatrz, a proszę, pokaż albo zacytuj mojego posta (o albo najlepiej naszego wspólnego posta) w którym tak stwierdziłem (albo stwierdziliśmy wszyscy jednocześnie najlepiej)
okej :)? to wtedy będziemy mogli porozmawiać rzeczowo jak dorośli ludzie
(edited)
ech, taki dorosły chłopiec, a zero realnego spojrzenia na sytuację.
a co to jest tysiąc ;)?
nie wiem o których pytaniach mówisz, czytałem tylko tę stronę
edit:
Dla was patriota to taki co chodzi w kominiarce z kamieniem i racą w ręce ha ha ha ha :)
o popatrz, a proszę, pokaż albo zacytuj mojego posta (o albo najlepiej naszego wspólnego posta) w którym tak stwierdziłem (albo stwierdziliśmy wszyscy jednocześnie najlepiej)
okej :)? to wtedy będziemy mogli porozmawiać rzeczowo jak dorośli ludzie
(edited)
Xavy [del] to
larsek
Ponieważ pozostało ponad 300 miejsc pracy w kraju, prasa od raz na drugi dzień wywaliła dużymi literami na pierwszej stronie: Patriota XY uratował los ponad 300 rodzin.
Bardzo słusznie ta "prasa" zrobiła.
Powiedz mi tylko jakie to były gazety, kiedy i o kogo chodziło.
Bardzo słusznie ta "prasa" zrobiła.
Powiedz mi tylko jakie to były gazety, kiedy i o kogo chodziło.