Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Marsz Niepodległości
rusin to
Yeti [del]
kogo te gówno interesuje?
ludzi inteligentnych, oczytanych, wykształconych.
czyli nie twoja liga.
a wyżej tyłka nie podskoczysz, więc się nawet nie trudź.
ludzi inteligentnych, oczytanych, wykształconych.
czyli nie twoja liga.
a wyżej tyłka nie podskoczysz, więc się nawet nie trudź.
a mie śmieszy jedno, My Polacy świętujemy narodowe "porażki i pomyłki, pierwszy przykąłd z brzegu powstanie warszawskie, jakby nie było śiętowane co roku i jakbyscie na mnie gromami rzucali zdania nie zmienię porażka, pamiętamy i powstańcach i innych okrągłych stołach, nawet stan wojenny świętujemy!!! ZGROZA
a teraz popatrzcie jak trzy pokolenia wstecz było, w kalendarzu praktycznie w każdym domu były zaznaczone daty, Kircholmu, Kłuszynu, Grunwaldu, Wiednia...
a teraz popatrzcie jak trzy pokolenia wstecz było, w kalendarzu praktycznie w każdym domu były zaznaczone daty, Kircholmu, Kłuszynu, Grunwaldu, Wiednia...
Świętowanie powstania warszawskiego? Nie powiedział bym, raczej upamiętnienie rocznicy wybuchu. To jest jednak różnica.
zwał jak zwał wiesz o co chodzi, a czepianie się słowek? powiedz w takim arzie jak upamietniane przez nasze władze państwowe są te wydarzenia o których wposmniałem... krasomuwco
Grunwald i Wiedeń to fakt, pewnie każdy znał.
Kircholm był raczej anonimowy.
A Kłuszyn już w ogóle. W jakiej szkole, trzy pokolenia wstecz można było uczyć, że Polacy zlali Rusków po pyskach?
Kircholm był raczej anonimowy.
A Kłuszyn już w ogóle. W jakiej szkole, trzy pokolenia wstecz można było uczyć, że Polacy zlali Rusków po pyskach?
a czy w szkole uczyli o czymś takim? Człowieku!!! Ja sam niewiele ze szkoły o tym wyniosłem... teraz pojechałeś po bandzie, to siedziało w pamięci ludków, to tak jakby wtedy obowiązkową lekturą był "potop" lub "Krzyżacy"...
ludzi inteligentnych, oczytanych, wykształconych.
juz sobie tak nie schlebiaj :DD
Nieznana mi bliżej babcia mojej koleżanki, nigdy w życiu nie słyszała o 17.IX. I dzisiaj w żadne wrześniowe, sowieckie agresje nie wierzy. Bo w szkole nie uczyli.
To skąd mieli ludzie wiedzieć o jakimś Kłuszynie?
To skąd mieli ludzie wiedzieć o jakimś Kłuszynie?
trategia... ide na film, twoja babcia zapewne wypowiada się w imieniu mojej, a najlepiej całego kraju :P