Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Własna działalność

2011-10-24 16:52:52
jestem ciekaw ile wyszczekają za "pilnowanie porządku" hehe
2011-10-24 16:54:56
Nie mam pojęcia jaki tam cennik mają u Ciebie a najlepiej to mięć znajomości w takich kręgach wtedy jest inaczej :)
2011-10-24 17:03:33
nawet jak się ma znajomość to Ci znajomi za to będą chcieli też zarobić coś na tym :P nic za darmo nie ma niestety :/ dlatego moze lepiej juz tą firme kurierska
2011-10-24 17:05:21
Rób co uważasz za słuszne i co Ci bardziej odpowiada:)Powodzenia
2011-10-24 17:15:09
dzięki :) w miare czasu bede pisał tutaj jak to sie u mnie rozwija :) a temat zostaje dla innych :)
2011-10-24 17:16:38
Ponieważ będziesz podawał żywność, musisz się dowiedzieć jakie warunki ma spełniać lokal gastronomiczny. Sanepidy i inspektoraty potrafią sie dobrać przedsiębiorcy do tyłka, więc lepiej pod tym względem mieć wszystko ok. Jakie dokładne są wymogi (licencje, pozwolenia, przeszkolenia, wyposażenie) dokładnie nie wiem, ale w przypadku kawiarni to na pewno ważna kwestia.
2011-10-24 17:18:01
niestety to jest chyba najgorsza rzecz w tym wszystkim, ale chyba warto zaryzykować , raz się zyje jak nie teraz to kiedy
2011-10-24 17:21:15
Nie ma żadnych licencji ani przeszkoleń dla sanepidu:)Jak o dotację się starasz to słyszałem że jest jakieś przeszkolenie w dziedzinie prowadzenia działalności gospodarczej ale nie wiem tego na 100% .
2011-10-24 20:58:31
ja bym sie zajął papierkami a ludzi od rowerów bede miał bo znajomi codziennie pokonują te 50km srednio dziennie wiec chetnie beda jeździć dla przyjemności plus z tego jeszcze kase czerpać

Nie żebym się czepiał ale masz zamiar zajmować się papierkami a nie wiesz nawet jak zbudować bp? To przynajmniej od strony księgowej nie wróżę niczego dobrego.
To nie tak, że ludzie przyjdą powią Panie Prezesie proszę podpis. Tu musisz księgować wszelkiego rodzaju faktury, weksle, bilanse, rachunki zysków i strat (wymieniłem najprostsze z czynności papierkowych) itp. itd.
Poza tym znajomi znajomymi , a kasa kasą. Myślisz ,że za free by jeżdzali? kasowaliby równo.
Poza tym nie chcę Cię zniechęcać ale wydaję mi się, że ten zapał będzie słomiany. Aby uzyskać dotacje nie tylko musisz złożyc biznesplan- musi on przejśc proces rekrutacji, tylko jakiś odsetek dostaję dotacje, są okreslone rzeczy w jakich nie może on działać oraz na co nie może być dotacja przeznaczona.
Firmy nie zakłada się z dnia na dzień.
Tu trzeba dogłębnej analizy segmentu rynku w jakim chcesz działać (lokalizacja, konkurencja, kliencie itp.itd.), kosztów (niestety nic za darmo nie zostaniesz), zysków (inaczej rentowności- jeśli nie będzie rentowna firma to po jaki kij ją prowadzić wg?) i wielu innych czynników.



eeee... zabrzmiało to trochę szkolnie, nie sądzisz? ;p
z tą dogłębną analizą rynku, etc etc ;p no i weksle? bilanse? rzis? pakujesz go od razu w księgi handlowe w pierwszym roku działalności? kuriera rowerowego? nawet niech będzie klubokawiarnia... daj spokój :p
2011-10-24 22:18:31
dlatego założyłem ten wątek i dlatego nie chce od razu zakładać tylko na poczatek popytać itd. na poważnie wszystko bym zaczął od nowego roku. A narazie chce sie dowiedzieć o tym jak najwięcej.
2011-10-24 22:22:57
mam wrażenie, że kurier to byłaby działalność sezonowa, trudno mi jakoś sobie wyobrazić w zimę ludzi zapierdzielających na rowerkach ;p zwłaszcza przy stosunku drogowców do zimy :p
2011-10-24 23:01:56
o to chodzi ze w każdą pore za to bym im placil..
2011-10-24 23:04:43
musiałbyś im dużo płacić, a już teraz stawki są śmiesznie niskie ;p

E: żeby było jasne o co mi chodzi :p stawki za dostarczanie przesyłek

imo kurier tylko rowerowy nie ma szans na przetrwanie, jak element działalności - sezonowy, jak najbardziej, szybsza dostawa, zwłaszcza, że wawa się coraz bardziej korkuje, coraz więcej remontów na drogach etc - wtedy to miałoby rację bytu
(edited)
2011-10-24 23:10:41
w kolejnosci od najwaznieszych:

- dupochron (na wypadek bankruta)
- kapital
- pomysl
- pomysl jak zrealizowac pomysl
- twarda dupa
- maaaasa optymizmu
- umiejetnosc adaptacji
- mnostow innych rzeczy ;-)
(edited)
2011-10-25 17:05:24
klubokawiarnie na tarchominie bym raczej odpuscil
po pierwsze, to jak sie jest mlodym, to tam sie glownie nocuje - przynajmniej ja tak mialem jak mieszkalem przez 3msc na tarcho
po drugie, to starszych ludzi jakos duzo tam nie ma, raczej mlode malzenstwa do nowych osiedli sie wprowadzaja itd.
po trzecie, to zakladasz, ze bedzie to klubokawiarnie zeby sie mogli znajomi w wieku ~50 lat spotykac tam - Tarchomin w takim wypadku odpada, bo komu ze znajomych osob mieszkajacych na tarcho sie bedzie chcialo godzine na tarcho jechac do kawiarni? takie rzeczy tylko w szeroko pojetym centrum