Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Dyskoteki
i chodza tam same leszcze co kozaczą przy kumplach a jedna strzała w ryj i deski.
(edited)
(edited)
albo tacy co żeby coś wyrwać to muszą liczyć na to że panna jest pijana
Yeti jest smutny bo nawet na wiejska dyskoteke selekcji nie przechodzi
byłem raz na dyskotece jak miałem 16 lat i jak zobaczyłem jaka tam jest patologia to obiecałem sobie że juz więcej na te łajno nie pójde.
(edited)
(edited)
mój kuzyn był na dyskotece, i zaczepiło go kilku łysych dresów siedzieli z laskami i kazali mu podejść, podszedł i dostał w pysk z pięści, a laski się z tego tak śmiały jak by orgazmu miały dostać, to jest przerażające, typowe tępe szmaty... na szczęście dostałem telefon od niego jak wracaliśmy z meczu, więc zebraliśmy się w 5 osób z chłopakami i pojechaliśmy tam, gnojki lecieli po ochroniarzy bo mało się nie posrali w gacie, tacy bohaterzy.
(edited)
(edited)
kierowca autobusu wstał i bił brawo? :)
Dyskoteki? Zależy kto co przez to rozumie.
Dyskoteki? Zależy kto co przez to rozumie.
Wróciliśmy już do Tychów i poprosiłem czterech chłopaków o pomoc, pojechaliśmy tam i reszta wyżej.
Połowa ludzi na dyskotekach to naćpane ścierwa, ćpunów trzebą wystrzelać ze społeczeństwa