Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Masowa hodowla zwierząt pod nóż, nie zdrowe mleko, mięso i jajka
Jasne, jasne. Piszę bardziej ogólnie nie sprowadzając sprawy do absurdu :)
Chodzi mi tylko i wyłącznie o pewne mechanizmy których - jak sam zauważyłeś - niekiedy nie jesteśmy w stanie się pozbyć i jesteśmy kierowani jak po sznurku do odpowiedniego produktu czy usługi.
Kampanie reklamowe robią z ludzi idiotów.. polecam obejrzeć pewien eksperyment czeskich studentów. Może jeszcze jest na youtube jak zajdę link to zarzucę.
Parę lat temu stworzyli oni w polach poza Pragą o ile się nie mylę, wielką makietę supermarketu. Wykupili czas antenowy w lokalnym radiu oraz rozdawali ulotki o wielkim otwarciu nowego supermarketu poza miastem. Na otwarcie "supermarketu" przybyła niewyobrażalna liczba ludzi, ludzie byli tak zdesperowani, że przechodzili nawet na drugą stronę makiety nie wierząc dalej, że ta reklama była zwykłą ściemą. Takie eksperymenty pokazują, że człowiek ufa i wierzy reklamie, temu co pokażą w TV bardziej niż w swoje zdolności poznawcze.
Co co pisałem wcześniej odnosiło się jednak do tematu wątku, czyli całokształtu kampanii namawiania ludzi do obżerania się mięchem i tak dalej. Przy okazji zeszło na bar mleczny i mleko :D
Chodzi mi tylko i wyłącznie o pewne mechanizmy których - jak sam zauważyłeś - niekiedy nie jesteśmy w stanie się pozbyć i jesteśmy kierowani jak po sznurku do odpowiedniego produktu czy usługi.
Kampanie reklamowe robią z ludzi idiotów.. polecam obejrzeć pewien eksperyment czeskich studentów. Może jeszcze jest na youtube jak zajdę link to zarzucę.
Parę lat temu stworzyli oni w polach poza Pragą o ile się nie mylę, wielką makietę supermarketu. Wykupili czas antenowy w lokalnym radiu oraz rozdawali ulotki o wielkim otwarciu nowego supermarketu poza miastem. Na otwarcie "supermarketu" przybyła niewyobrażalna liczba ludzi, ludzie byli tak zdesperowani, że przechodzili nawet na drugą stronę makiety nie wierząc dalej, że ta reklama była zwykłą ściemą. Takie eksperymenty pokazują, że człowiek ufa i wierzy reklamie, temu co pokażą w TV bardziej niż w swoje zdolności poznawcze.
Co co pisałem wcześniej odnosiło się jednak do tematu wątku, czyli całokształtu kampanii namawiania ludzi do obżerania się mięchem i tak dalej. Przy okazji zeszło na bar mleczny i mleko :D
Widzialem ten film kiedys,smieszne to bylo nawet.
chłopie jakby napisali ze kilo wołowiny jest za 6.99 i powiedzieli ze w świeżo wybudowanym sklepie gdzieś w środku lasu to tez by ludzie pojechali :)
ostatnio gdzieś w Polsce jedna stacja benzynowa sprzedawała paliwo po 3 zl czy coś takiego :) w godzinach wieczornych droga już była zakorkowana :) tam gdzie jest promocja przez duże P !! ludzie pojada :) w Polsce się nie kupuje tego co Ci serwują w tv tylko to co jest tanie !!!!! przynajmniej ta większa cześć polaków która żyje od 1 do 1 :) bogaci ludzie mogą się lansować i wspierać jakieś proekologiczne hipsterskie akcje typu ratuje kulawego konia przed rzeźnia co mnie obchodzi pol miliona niedożywionych dzieci w Polsce :) pozdro :)
ostatnio gdzieś w Polsce jedna stacja benzynowa sprzedawała paliwo po 3 zl czy coś takiego :) w godzinach wieczornych droga już była zakorkowana :) tam gdzie jest promocja przez duże P !! ludzie pojada :) w Polsce się nie kupuje tego co Ci serwują w tv tylko to co jest tanie !!!!! przynajmniej ta większa cześć polaków która żyje od 1 do 1 :) bogaci ludzie mogą się lansować i wspierać jakieś proekologiczne hipsterskie akcje typu ratuje kulawego konia przed rzeźnia co mnie obchodzi pol miliona niedożywionych dzieci w Polsce :) pozdro :)
Myślisz, że roślina nie żyje i nie czuje? Każdy robaczek tak samo? Skoroś taki wrażliwy, to czemu bezwględnie dzielisz organizmy żywe na lepsze i gorsze? Co Cię do tego upoważnia bestio? Myślisz, że bóg wybaczy Ci to, że zdepnąłeś kiedyś mrówkę lub połknąłeś pająka podczas snu? NIE! Jesteś brutalem, żarłokiem, tyranem i niszczycielem! A kysz!
Co Ty wypisujesz za bzdury, dupy rosną, bo się ludzie nie ruszają, a nie od tego, że jedzą mięso
@dzester
w Polsce się nie kupuje tego co Ci serwują w tv tylko to co jest tanie !!!!! przynajmniej ta większa cześć polaków która żyje od 1 do 1 :) bogaci ludzie mogą się lansować i wspierać jakieś proekologiczne hipsterskie akcje typu ratuje kulawego konia przed rzeźnia co mnie obchodzi pol miliona niedożywionych dzieci w Polsce :) pozdro :)
otóż to, tukan pisał o jakimś mleku ryżowym, tylko pytanie, kogo na takie coś stać
(edited)
@dzester
w Polsce się nie kupuje tego co Ci serwują w tv tylko to co jest tanie !!!!! przynajmniej ta większa cześć polaków która żyje od 1 do 1 :) bogaci ludzie mogą się lansować i wspierać jakieś proekologiczne hipsterskie akcje typu ratuje kulawego konia przed rzeźnia co mnie obchodzi pol miliona niedożywionych dzieci w Polsce :) pozdro :)
otóż to, tukan pisał o jakimś mleku ryżowym, tylko pytanie, kogo na takie coś stać
(edited)
Masz racje co chodzi o ceny.Od 5lat nie mieszkam w Polsce i zapominam o tej paranoi cenowej jaka tam jest.Za 4 tygodnie lece na urlop to zobacze co gdzie w jakich cenach mozna dostac.
Dupy rosna glownie z braku ruchu,tu bardziej chodzi o wegle i cukry a nie mieso.Choc czasem w miesie wiecej wegli i cukrów niz miesa.Zalezy czy jemy steka czy gotowego burgera z KFC.
Dupy rosna glownie z braku ruchu,tu bardziej chodzi o wegle i cukry a nie mieso.Choc czasem w miesie wiecej wegli i cukrów niz miesa.Zalezy czy jemy steka czy gotowego burgera z KFC.
tu chodzi głównie o kcal, taki burger z kfc ma więcej kcal, więc dłużej musisz spalać, tu nie ma żadnej filozofii, masz bilans kaloryczny na plus to tyjesz, na minus chudniesz
co do cen masz racje, ale zdziwisz się, że ceny są takie same jak u Ciebie w kraju(nie wiem gdzie mieszkasz, ale nie ważne, bo w Polsce ceny są zachodnie, a pensje wschodnie, albo i gorzej)
(edited)
co do cen masz racje, ale zdziwisz się, że ceny są takie same jak u Ciebie w kraju(nie wiem gdzie mieszkasz, ale nie ważne, bo w Polsce ceny są zachodnie, a pensje wschodnie, albo i gorzej)
(edited)
tu chodzi głównie o kcal, taki burger z kfc ma więcej kcal, więc dłużej musisz spalać, tu nie ma żadnej filozofii, masz bilans kaloryczny na plus to tyjesz, na minus chudniesz
Zgadza sie.
Wiem ze ceny sa wysokie w Polsce mieszkalem tam przez 25lat.na dodatek w południowo-wschodniej Polsce gdzie naprawde nie zyje sie lekko-dlatego tez wyjechalem.
Nie wiem czemu tak jest,pamietam ze kiedys sprawdzalem ceny niektórych produktów i byly nizsze w UK niz w Polsce-to jest chore.
Zgadza sie.
Wiem ze ceny sa wysokie w Polsce mieszkalem tam przez 25lat.na dodatek w południowo-wschodniej Polsce gdzie naprawde nie zyje sie lekko-dlatego tez wyjechalem.
Nie wiem czemu tak jest,pamietam ze kiedys sprawdzalem ceny niektórych produktów i byly nizsze w UK niz w Polsce-to jest chore.
ceny niektorych produktow w Norwegii są nizsze niż w Polsce, a pensje 6 razy wyższe
edit: może nie tyle co nizsze, ale różnice w cenach są pare groszy, max 1 zł
(edited)
edit: może nie tyle co nizsze, ale różnice w cenach są pare groszy, max 1 zł
(edited)
kurcze, ktorych ?
edytka dodaje ze ryzowe za 15 zl, a sojowe za 10 zlociszy. Pomijajac ze sojowe jest niedobre, to cena nader atrakcyjna :p
Ryzowe kurfa :P
(edited)
edytka dodaje ze ryzowe za 15 zl, a sojowe za 10 zlociszy. Pomijajac ze sojowe jest niedobre, to cena nader atrakcyjna :p
Ryzowe kurfa :P
(edited)
może przesadziłem z tym tanimi, tanie w porównaniu z płacami
na przykładzie ryżu postaram się zobrazować
w Polsce ok. 6 zł za kg
w Norwegii ok. 8 zł za kg
przy pensjach 6x większych tu kupisz z 1 kg a tam z 5 kg
(nie chce mi się liczyć, sry)
(edited)
na przykładzie ryżu postaram się zobrazować
w Polsce ok. 6 zł za kg
w Norwegii ok. 8 zł za kg
przy pensjach 6x większych tu kupisz z 1 kg a tam z 5 kg
(nie chce mi się liczyć, sry)
(edited)
Kosmos :/
Dawno temu pisalem ze znajomym i sprawdzalismy ceny takich gównych produktów jak chleb,proszek do prania itp,niektóre byly wyzsze w Polsce.
Ostatnio i tu jest bardzo drogo,w ostatnich latach warzywa i owoce poszly mocno w góre i to naprawde mocno.Czasem jak patrze na cene to sobie mysle ze nikt tego nie kupi bo cena jest tak przesadzona.Ostatnio papryki z Tesco(pakowane po trzy-)-cena 1.70F
Dawno temu pisalem ze znajomym i sprawdzalismy ceny takich gównych produktów jak chleb,proszek do prania itp,niektóre byly wyzsze w Polsce.
Ostatnio i tu jest bardzo drogo,w ostatnich latach warzywa i owoce poszly mocno w góre i to naprawde mocno.Czasem jak patrze na cene to sobie mysle ze nikt tego nie kupi bo cena jest tak przesadzona.Ostatnio papryki z Tesco(pakowane po trzy-)-cena 1.70F
ostatnio gadałem z kolegą, kupił w Norwegii kurczaka z rożna, zapłacił 18 zł
ja kupiłem ostatnio u mnie w mieście, dałem 16 zł
tak nawiązując do tematu
(edited)
ja kupiłem ostatnio u mnie w mieście, dałem 16 zł
tak nawiązując do tematu
(edited)
troszku oftop.
ryz ryzem, ale nie nim samym sie zyje, teraz patrze to i makarony maja w miare wporzadku ceny - z drugiej strony mieso drogie bardzo i jescze troszke. slodycze, papierosy, chleb.
Pytanie tylko kogo stac na takie produkty typu owe mleko.
edit. nie chce mi sie wierzyc, by w jednym z najdrozszych krajow byly takie ceny ? Royumiem ze ludzie rokrocznie tam jezdzacy do pracy przesadzaja aztak mocno ?
(edited)
ryz ryzem, ale nie nim samym sie zyje, teraz patrze to i makarony maja w miare wporzadku ceny - z drugiej strony mieso drogie bardzo i jescze troszke. slodycze, papierosy, chleb.
Pytanie tylko kogo stac na takie produkty typu owe mleko.
edit. nie chce mi sie wierzyc, by w jednym z najdrozszych krajow byly takie ceny ? Royumiem ze ludzie rokrocznie tam jezdzacy do pracy przesadzaja aztak mocno ?
(edited)
Bogaty kraj wiec nie zdziera tyle ze swojego narodu.