Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Masowa hodowla zwierząt pod nóż, nie zdrowe mleko, mięso i jajka
Nasze mózgi ewoluowały dzięki temu, że nasi przodkowie zaczęli polować. Po to mamy kły, aby jeść mięso.
skąd wiesz ze jestem ignorantem? i za chwilę a gówno mnie to obchodzi... ty mnie też gówno obchodzisz gówno mnie obchodzi twoje myślenie i dobrze by było gdybyś w spokoju zostawił moje
Jesteś niemożliwy :) Jednak, jak widać, istniejesz :) Może dobrze, bo przynajmniej zabrałeś wyrazisty głos w kwestii tematu.
Jesteś niemożliwy :) Jednak, jak widać, istniejesz :) Może dobrze, bo przynajmniej zabrałeś wyrazisty głos w kwestii tematu.
A tymczasem idę sobie wszamać 250 g kurczaka, pozdrawiam mięsożerców i masarzy :D
ale ten kurczak miał mame, może nawet siostre! :D
Ciekawe czy dalsza ewolucja doprowadzi ludzi do całkowitej rezygnacji z zabijania. Już produkują syntetyczne mięso.
tylko uważaj na szyję, podobno jak gryziesz w szyję, to go najbardziej boli... :(
gdzieś w Azji(Japonii? Nie jestem pewien) wyprodukowali coś w rodzaju mięsa z odchodów... hamburgery między innymi z tym zrobili, co ciekawe, podobno konsumentom smakowało
ja dziś bób z boczkiem i pietruszką ;p
a chodzi za mną gotowany na parze kurczak z ryżem i warzywami
a chodzi za mną gotowany na parze kurczak z ryżem i warzywami
konsumentom=ekokomunistom, gdyby nie naciski i nowa moda na oszczędzanie tego co od zawsze było ubojowe nie jedlibyśmy hamburegerów z gówna... ale że emoekokomuniści nie pozwalają, to trzeba robic gówno... bo jednak rynek rządzi się swoimi prawami, na nim powinienem móc kupić duszonego yetiego, ale tylko po to aby nakarmić nim krowy...
a lduziom się w dupach poprzewracało, dlatego że teraz dziecko, młodzież gimnazjalsna wie jak wygląda triceratops i tygrys, a dziwi się gdy widzi konia, dziecko wie co jadł tyranozaur, ale gdy spytasz się jak wygląda i co je krowa to cisza...
(edited)
(edited)
Robią kotlety z gówna bo ludzie jedzą od dawna gówno i się na to godzi. Kiedyś nie było tak że człowiek jadł więcej mięsa i mniej płodów rolnych. Człowiek jadł wszystko co mógł zjeść. Nawalił kaszy zalał tłuszczem i zadowolony. Najpierw trzeba było tego zwierzaka upolować, parę pokoleń później przypilnować. Dzisiaj człowiek wstanie zapakuje dupę do auta pojedzie do hiper i wróci z żarciem w siatce. Jak ktoś pracuje fizycznie, ćwiczy na siłce lub uprawia inny sport to potrzebuje mięcha i jest to uzasadnione, ale i tak dieta większości ludzi to gówno. Ludzie kontakt z rybą mają chyba wtedy jak sobie paluszki rybne kupią, hehe.
To ja dołożę swoją cegiełkę... Otóż jest dwóch hodowców świnek i jeden ma świnki chowane zgodnie z wymaganiami wszystkich eurodupków (podejrzewam że wam to bardziej odpowiada), a drugi trzyma je jakby to napisać... W sposób który nie podoba się eurodupkom.... Tylko i wyłącznie od Ciebie zależy od którego pana kupisz kiełbaskę. Jeżeli ten pan co ma świnki na unijnych przepisach ma klientów i ten drugi to dlaczego temu drugiemu zakazywać hodowli skoro daje mu ona pieniądze... Może jak zarobi to rozwinie swoje gospodarstwo do poziomu rolnika 1. A świnia wiadomo ma rosnąć i być zjedzona także jeden kij w jakich warunkach...
A być może ten rolnik który chowa w sposób przydomowy tzn. W sposób który nie odpowiada eurodupkom, wie że ta świnia to zabezpieczenie jego i jego rodziny...
Dla mnie hodowla = 1kg paszy na określoną ilość przyrostu (jak największą), nie obchodzi mnie jak byle mi ta zwierzyna rosła, oczywiście w sposób który nie zagraża życiu mojemu... bo jak świnia zdechnie to zdechła. Po za tym pomyślcie wszyscy, co jest lepsze dać się świni męczyć rok (dawać jeść aby się nie najadła) żeby urosła do odpowiednich rozmiarów czy (dawać jeść do syta) utuczyć ją w 3-4 miesiące i zakończyć jej cierpienie, po co odwlekać to w czasie skoro to i tak nieuniknione? Dziś są takie świnie że jak ich się ich nie utuczy w ciągu 3-4 miesięcy to dopiero się męczą...
A być może ten rolnik który chowa w sposób przydomowy tzn. W sposób który nie odpowiada eurodupkom, wie że ta świnia to zabezpieczenie jego i jego rodziny...
Dla mnie hodowla = 1kg paszy na określoną ilość przyrostu (jak największą), nie obchodzi mnie jak byle mi ta zwierzyna rosła, oczywiście w sposób który nie zagraża życiu mojemu... bo jak świnia zdechnie to zdechła. Po za tym pomyślcie wszyscy, co jest lepsze dać się świni męczyć rok (dawać jeść aby się nie najadła) żeby urosła do odpowiednich rozmiarów czy (dawać jeść do syta) utuczyć ją w 3-4 miesiące i zakończyć jej cierpienie, po co odwlekać to w czasie skoro to i tak nieuniknione? Dziś są takie świnie że jak ich się ich nie utuczy w ciągu 3-4 miesięcy to dopiero się męczą...
A skoro jest ktoś komu się nie podoba taki styl chowu... Droga wolna pokaż wszystkim jak łatwo jest chować zwierzęta czytając im bajki puszczając filmy a na końcu ich nie zabijać i nie sprzedawać, a jeść mięso... Po prostu denerwuje mnie takie myślenie w życiu na żywo zwierząt hodowlanych nie widział a będzie innych uczył jak trzeba je hodować... Żal, za hoduj! A nie narzucaj... Przez takie narzucanie przepisów jak chować jak nie pada nasza gospodarka bo trzeba zatrudniać tysiące urzędasów do interpretacji przepisów i kontroli... Żal, powtarzam kupujesz tylko i wyłącznie od producenta który Ci odpowiada, a jeżeli drugi chowa inaczej czemu mamy go eliminować skoro ma klientów w kasę z tego!
to że możesz trenować, funkcjonować będąc wegetarianinem nie znaczy, że czerpiesz z organizmu maximum możliwości.
Powiedz mi kto czerpie z organizmu maximum mozliwosci?-czy je mieso czy go nie je.
Warzywo czy owoc nigdy nie zastąpi pełnowartościowego, bogatego w aminokwasy biogenne mięsa
Powiedz jakich aminokwasów uzywasz?jakie odzywki bierzesz-z czego one sa zrobione?.
Zapewne bialka mleka,serwatki,jaj...dlaczego?bo sa najbardziej wartosciowe.Idealnym polaczeniem aminokwasów jest polaczenie serwatki z soja.
Aminokwasów nie szukam przeciez w owocach czy warzywach.Jestem wegetarianinem a nie weganinem.
Powiedz mi kto czerpie z organizmu maximum mozliwosci?-czy je mieso czy go nie je.
Warzywo czy owoc nigdy nie zastąpi pełnowartościowego, bogatego w aminokwasy biogenne mięsa
Powiedz jakich aminokwasów uzywasz?jakie odzywki bierzesz-z czego one sa zrobione?.
Zapewne bialka mleka,serwatki,jaj...dlaczego?bo sa najbardziej wartosciowe.Idealnym polaczeniem aminokwasów jest polaczenie serwatki z soja.
Aminokwasów nie szukam przeciez w owocach czy warzywach.Jestem wegetarianinem a nie weganinem.