Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Matura 2013
No to ulga... A jak koleżanka napisała o tym Gajowcu że on był zwolennikiem rewolucji i komunistą to w najgorszym przypadku ile straci?:p.
Wydaje mi się, że wykreślają wtedy to zdanie, w którym było to napisane i traci tyle słów ;)
No chyba, że uparcie twierdziła, że jest komunistą to mogą uznać jako błąd kardynalny i matura nie zdana. Tak jak było z Marianną na próbnej. U mnie w klasie nawet jeden twierdził, że to o Łęcką chodziło, no i kardynalny.
(edited)
No chyba, że uparcie twierdziła, że jest komunistą to mogą uznać jako błąd kardynalny i matura nie zdana. Tak jak było z Marianną na próbnej. U mnie w klasie nawet jeden twierdził, że to o Łęcką chodziło, no i kardynalny.
(edited)
No u mnie na próbnej pisali że Izabela Łęcka była prostytutką :D i oblali nie przepuściła im baba :)
Ja osobiście pisałem o Baryce że był zwolennikiem rewolucji a Gajowiec zwolennikiem powolnych ale gruntownych reform
Ja osobiście pisałem o Baryce że był zwolennikiem rewolucji a Gajowiec zwolennikiem powolnych ale gruntownych reform
Ja słów na wypracowaniu nie liczyłem tylko mi 4 strony wyszło chyba powinno być; ]
zamiast cybernetyk napisałem cybernetolog :D skąd mi takie coś do głowy przyszło xD
Haha, u mnie w klasie pisali "Cybernista" :D. Na próbnej także większość pisała że to była Łęcka. Sam nie pamiętałem jak nazywa się ta Marianna to pisałem 'kobieta' itd. ;)
Ja też nie liczyłem, napisałem prawie 2,5 strony, więc w okolicach 250 będzie.
noo w okolicach. 249. Matura niezdana zapraszamy w sierpniu :D
(edited)
(edited)
ja tam jestem dobrej mysli :)
podobno mozna juz wczensije dowiedziec sie o wynikach matur na stronie cke, tak?
podobno mozna juz wczensije dowiedziec sie o wynikach matur na stronie cke, tak?
tak, kilka dni przed tym jak szkoła je dostanie - pod koniec czerwca tak czy siak
Nie brakowało także zadań z serii udowodnij, że. I tak maturzyści musieli np. udowodnić, że xy + xz + zy jest mniejsze lub równe 0. Przy założeniu że x+y+z = 0.
:D
:D
ja pisałem maturę 14 lat temu i muszę wam powiedzieć, że poziom egzaminów maturalnych z roku na rok drastycznie spada. Chodzi oczywiście o poziom trudności. Co roku startuje z biegu i bez problemów zaliczam. Rodzi się pytanie czy taka matura jest wogóle potrzebna? Czy to tylko spada w Polsce poziom kształcenia?