Subpage under development, new version coming soon!
Subject: sesja, sesja, sesja...:/
moim zdaniem byli w komfortowej sytuacji co tu duzo mowic:)na szczescie ten koles z ktorym byl egzamin ma pare zestawow zadan i na kazdym terminie daje jeden z chyba 6 zestawow wiec wszystko bylo do opanowania:)
szczegolnie jesli chodzi o np matme, ktorej najwiekszy idiota moze sie nauczyc jeno czasu bedzie wiecej potrzebowal.
co za bzdura :)
tak mowiac to kazdy teoretycznie moze nauczyc się wszystkiego, jesli poswieci odpowiednio duzo czasu. ale jak widac 99% nie rozumie ani fizyki, ani matmy, ani innych scislych przedmiotow :)
co za bzdura :)
tak mowiac to kazdy teoretycznie moze nauczyc się wszystkiego, jesli poswieci odpowiednio duzo czasu. ale jak widac 99% nie rozumie ani fizyki, ani matmy, ani innych scislych przedmiotow :)
Siekiera ma racje, znam osoby ktore nawet z podanym wzorem nie potrafily w gimnazjum skorzystac z tych wzorow skroconego mnozenia....a ile jest osob ktore nie znaja podstaw matematyki w liceum (przede wszystkim profilowanym) a w ogolniaku tez, to nie masz pojecia:P niedaleko siegajac mam sasiadke ktora skonczyla LP i nie potrafila policzyc chyba objetosci walca przy praktycznie podanych wszystkich danych...czyli wystarczylo podstawic do wzoru:P
na dzien dzisiejszy liceum to gowno bo kazdy moze skonczyc lepsze czy gorsze liceum ale "srednie" wyksztalcenie ma:P
(edited)
(edited)
fizyka nie jest tak lopatologiczna jak matematyka.
a matma dopiero na duzo wyzszym poziomie tak naprawde wymaga kreatywnosci, to czego sie wymaga na studiach to schematy
a matma dopiero na duzo wyzszym poziomie tak naprawde wymaga kreatywnosci, to czego sie wymaga na studiach to schematy
studia stracily bardzo na wartosci..teraz nawet najwieksze matoly studiuja, a stopien magistra nic nie znaczy:)
ee, na tym poziomie to spokojnie da radę się wyuczyc i matmy, i fizyki:) chociaz moim zdaniem fiza latwiejsza mimo wszystko, bo zawiera się w koncu w matematyce..
a czy ja mowie, ze sie nie da? :p
tylko chcialem zauwazyc, ze matematyka sama w sobie to lopatologia na tym poziomie.
tylko chcialem zauwazyc, ze matematyka sama w sobie to lopatologia na tym poziomie.
2gim, mam 2 lata matmy.
studiujac na uniwersytecie albo ftimsie do magisterki matma to lopatologia
studiujac na uniwersytecie albo ftimsie do magisterki matma to lopatologia
badi1988 do owczarzy2
Automatyka i Robotyka :S :P
Młodszy zastępca rośnie ;p
Automatyka i Robotyka :S :P
Młodszy zastępca rośnie ;p
kolejna 4ka wpadla, tym razem z historii usa ;-) to jeszcze wielka brytania i luz :)
nawet najwieksze matoly studiuja
nom i odpadaja po pierwszym roku
a stopien magistra nic nie znaczy:)
to po co studiujesz? rownie dobrze moglbys w ciagu tych 5 lat skoncyc jakies kursy i zdobywac doswiadczenie w pracy... :)
nom i odpadaja po pierwszym roku
a stopien magistra nic nie znaczy:)
to po co studiujesz? rownie dobrze moglbys w ciagu tych 5 lat skoncyc jakies kursy i zdobywac doswiadczenie w pracy... :)
nie no gimnazjum pare lat temu juz skonczylem :)
@tk:
nie no nie ma co sie oklamywac sporo ludzi, ktorzy na zadne studia sie nie nadaje studiuje teraz bo jest taka moda. A ze jest multum kierunkow, ktore mozna skonczyc nie majac predyspozycji do studiowania, najzwyklej w swiecie sa bardzo proste, to ludziska korzystaja.
wiadomo, ze wiele osob od studiow oczekuje tylko tytulu - zeby byl - no i 5 lat orgii i zabawy :-)
(edited)
@tk:
nie no nie ma co sie oklamywac sporo ludzi, ktorzy na zadne studia sie nie nadaje studiuje teraz bo jest taka moda. A ze jest multum kierunkow, ktore mozna skonczyc nie majac predyspozycji do studiowania, najzwyklej w swiecie sa bardzo proste, to ludziska korzystaja.
wiadomo, ze wiele osob od studiow oczekuje tylko tytulu - zeby byl - no i 5 lat orgii i zabawy :-)
(edited)