Subpage under development, new version coming soon!
Subject: 13 grudnia - jeszcze nie zapomniałem
no widzisz dla lewicy jak ktos strzela do ludzi to tylko brejwik i wiadomo brunon k i inni faszysci - jak walisz do robotnikow w imieniu komuchow i dobra .. robotnikow - to jestes bohaterem - to szalenie proste . jesli te dzieci w stanach okaza sie faszystami to dla specow z polityki czy wprost - pana kwasniewskiego - sprawy zasadniczo nie bedzie . stalin tez byl przeciez wporzadku ! no ustalmy sobie chcial dobrze ! che tez ! no a hitler wiadomo chcial zle !!
dlatego nie robimy koszulek z hitlerem a z che guevara robimy ! to szalenie proste dla idiotow - szalenie proste ;)
" chciałem dobrze : adolf hitler "
jak juz bedziesz cytal zyciorys generala ( z wojtka to jest taki general jak ze mnie ) to koniecznie czytaj ten z wikipedi tam wojtek dba o niego kiedy tylko moze . tyle mu zostalo . potem umrze , zabiora dom ktory ukradl i nie pochowaja go na wawelu hehe
dlatego nie robimy koszulek z hitlerem a z che guevara robimy ! to szalenie proste dla idiotow - szalenie proste ;)
" chciałem dobrze : adolf hitler "
jak juz bedziesz cytal zyciorys generala ( z wojtka to jest taki general jak ze mnie ) to koniecznie czytaj ten z wikipedi tam wojtek dba o niego kiedy tylko moze . tyle mu zostalo . potem umrze , zabiora dom ktory ukradl i nie pochowaja go na wawelu hehe
czytałem, co tam takiego wyjątkowego? wytłumacz
barbara pieróg- gonitwa ma odmienne zdanie i miazdzy agnieszke wolk-łaniewska .
ma tez wiecej pokemonow i bardziej oficjalna strone w budowie
hahah co za koles
ma tez wiecej pokemonow i bardziej oficjalna strone w budowie
hahah co za koles
Przemku, świadectwem patriotyzmu jest chociażby walka o Polskę, o czym pisałem wcześniej.
Decyzję o wprowadzeniu Stanu Wojennego również uważam za akt patriotyzmu.
Dlaczego obrzucając Generała błotem w ogóle nie bierzecie pod uwagę tamtejszej niesamowicie skomplikowanej sytuacji?
Nic nie jest tak oczywiste, jak to próbują przedstawić "historycy" z politycznego nadania.
Aż dziw bierze, że udaje im się otumanić tylu młodych ludzi.
Obiektywni historycy za jakiś czas docenią wysiłek Generała.
Decyzję o wprowadzeniu Stanu Wojennego również uważam za akt patriotyzmu.
Dlaczego obrzucając Generała błotem w ogóle nie bierzecie pod uwagę tamtejszej niesamowicie skomplikowanej sytuacji?
Nic nie jest tak oczywiste, jak to próbują przedstawić "historycy" z politycznego nadania.
Aż dziw bierze, że udaje im się otumanić tylu młodych ludzi.
Obiektywni historycy za jakiś czas docenią wysiłek Generała.
Pewnie nawet nie przeczytałeś/zrozumialeś. Jak zwykle zresztą.
Obiektywni historycy za jakiś czas docenią wysiłek Generała.
A którzy to są ci "obiektywni historycy" omnibusie?
A którzy to są ci "obiektywni historycy" omnibusie?
skonczcie obrzucac sie gnojem, nie jestesmy w Starej Wsi
daj spokoj, obrzucanie sie gnojem jest trendy w dzisiejszej Polsce...
co do meritum, to nikt z nas nie ma odpowiedniej wiedzy na temat Generala czy stanu Wojennego czy innych wydarzen, bo taka posiadaja jedynie ci co brali udzial w tych wydarzeniach bezposrednio i decyzje podejmowali. Nikt nie wie w jakie byly zrgumenty za a jakie przeciw, niezaleznie od tego czy decyzje byly dobre, czy zle.
Przeciez na dobra sprawe, gdyby Wladyslaw Jagiello byl tak samo dobrym politykiem i analitykiem, jak dowodca i taktykiem, to nie pozwolil by na przetrwanie chocby jednego zamku w rekach rycerzy zakonu, a Panstwo Krzyzackie by zlikwidowal (mial takie mozliwosci). Wtedy zapewne nie byloby problemu Rozbiorow czy Drugiej Wojny swiatowej, bo Prusy bylyby nasze. Gdyby taki Sobieski wykorzystal zwyciestwo pod Wiedniem inaczej, to tez Habsburgowie nie urosli by w potege i tez nie byloby zagrozenia w pozniejszym czasie. wszystko to jest takie gdyby....
Dlatego uwazam, ze takie klotnie sa bez sensu. General podjal taka a nie inna decyzje i nie wiadomo co by bylo gdyby.... Ja osobiscie nie odwazylbym sie oceniac tego czlowieka ani pozytywnie, ani negatywnie.
co do meritum, to nikt z nas nie ma odpowiedniej wiedzy na temat Generala czy stanu Wojennego czy innych wydarzen, bo taka posiadaja jedynie ci co brali udzial w tych wydarzeniach bezposrednio i decyzje podejmowali. Nikt nie wie w jakie byly zrgumenty za a jakie przeciw, niezaleznie od tego czy decyzje byly dobre, czy zle.
Przeciez na dobra sprawe, gdyby Wladyslaw Jagiello byl tak samo dobrym politykiem i analitykiem, jak dowodca i taktykiem, to nie pozwolil by na przetrwanie chocby jednego zamku w rekach rycerzy zakonu, a Panstwo Krzyzackie by zlikwidowal (mial takie mozliwosci). Wtedy zapewne nie byloby problemu Rozbiorow czy Drugiej Wojny swiatowej, bo Prusy bylyby nasze. Gdyby taki Sobieski wykorzystal zwyciestwo pod Wiedniem inaczej, to tez Habsburgowie nie urosli by w potege i tez nie byloby zagrozenia w pozniejszym czasie. wszystko to jest takie gdyby....
Dlatego uwazam, ze takie klotnie sa bez sensu. General podjal taka a nie inna decyzje i nie wiadomo co by bylo gdyby.... Ja osobiscie nie odwazylbym sie oceniac tego czlowieka ani pozytywnie, ani negatywnie.
a Panstwo Krzyzackie by zlikwidowal (mial takie mozliwosci).
No raczej nie miał.
Co do wprowadzenia Stanu Wojennego, to argumentem decydującym o ocenie tej decyzji jest stenogram z posiedzenia Politbiura w Moskwie z 10.12.1981.
No raczej nie miał.
Co do wprowadzenia Stanu Wojennego, to argumentem decydującym o ocenie tej decyzji jest stenogram z posiedzenia Politbiura w Moskwie z 10.12.1981.
no daj sobie spokoj
zara ci wpadnie trepow i powie ,ze to wymysly szarlatanow z ipnu
sam jarek te stenogramy przerabial - wiadomo przeciez
okaze sie , ze znow nie czytales biografi generala na wikipedi
zara ci wpadnie trepow i powie ,ze to wymysly szarlatanow z ipnu
sam jarek te stenogramy przerabial - wiadomo przeciez
okaze sie , ze znow nie czytales biografi generala na wikipedi
na dluzsza meta pojawiliyby sie, nawet jesli nie bezposrednio.
Znalazłem artykuł o tobie, przytocze fragmenty :
"Menda wstał, bo to on, ten menda, facet, tak trochę po siódmej. Dziś ma wolne, nie zadzwonili, żeby przyszedł “na robotę”. Jeszcze dobrze nie otworzył oczu, a wygląda przez okno, co tam na podwórku. Mruży ślepia pod słońce. Drapie się po jajach i pierdzi. Śmieszy go to. Menda widzi, że sąsiad trochę źle zaparkował, więc łapie za telefon, ale sobie przypomina, że nie ma nic na karcie. Sięga więc po stacjonarny. Dzwoni na Straż Miejską i nie chce podać swoich danych, ale sąsiada podał wszystkie, zna na pamięć, numer rejestracji przeczytał z kartki, ma zapisane wszystkie w takim zeszycie. Czeka na interwencję.
To może być dobry dzień dla mendy, a przecież nawet się jeszcze nie zaczął."
"O dwunastej zadzwoniła matka, zapytała czy ma przyjść i umyć okna, ale menda chce mieć spokój jak będzie oglądał redtube’a i youporna, więc mówi, że okna są czyste. Mama każe mu zjeść kotleta, co go zostawiła pod przykrywką na górnej półce w lodówce. Menda zje.
Wrócił do internetu – wyśmiał premiera, obraził prezydenta, skomentował tekst, przedruk z New York Timesa o lasach w Kanadzie, napisał, że “spaliłby to”, nazwał znanego komentatora piłkarskiego “nieudacznikiem” i nakazał go zwolnić, wierząc święcie, że to ktoś to zrobi, napisał “wszyscy zdechniecie” na forum chorych na AIDS, w rasistowskich słowach spuentował najnowszy teledysk Rihanny, dodając do tego erotyczne zabarwienie, potem jechał dwutorowo – włączył telewizję i obrażał kolejno: prowadzącą program śniadaniowy, prowadzącego serwis ekonomiczny, prowadzącą poranne wiadomości, pogodynkę, polityka i znów pogodynkę."
"Menda dzisiaj nigdzie nie idzie. Będzie cały dzień obrażał ludzi. Ooo, Straż Miejska holuje auto, a sąsiad biega wokół mundurowych i prosi, żeby nie zabierali. “No i co teraz, frajerze?” – menda myśli, że się mści, ale przypomina sobie, że sąsiad mu nic nie zrobił. Menda ma i tak satysfakcję."
"Idzie do łóżka. Śni mu się, że u niego w bloku nikt nie mieszka. Na ulicach jest pusto, a on może rysować nożem wszystkie auta nawet w dzień. Śni mu się, że cały internet jest jego. Wpisuje setki, tysiące komentarzy, których nikt mu nie usuwa. Menda odpoczywa i daje odpocząć światu. Od siebie."
Przemek Rudzki. Link do całości : http://fabrykaliter.wordpress.com/2012/11/16/menda/
Miłej niedzieli
(edited)
"Menda wstał, bo to on, ten menda, facet, tak trochę po siódmej. Dziś ma wolne, nie zadzwonili, żeby przyszedł “na robotę”. Jeszcze dobrze nie otworzył oczu, a wygląda przez okno, co tam na podwórku. Mruży ślepia pod słońce. Drapie się po jajach i pierdzi. Śmieszy go to. Menda widzi, że sąsiad trochę źle zaparkował, więc łapie za telefon, ale sobie przypomina, że nie ma nic na karcie. Sięga więc po stacjonarny. Dzwoni na Straż Miejską i nie chce podać swoich danych, ale sąsiada podał wszystkie, zna na pamięć, numer rejestracji przeczytał z kartki, ma zapisane wszystkie w takim zeszycie. Czeka na interwencję.
To może być dobry dzień dla mendy, a przecież nawet się jeszcze nie zaczął."
"O dwunastej zadzwoniła matka, zapytała czy ma przyjść i umyć okna, ale menda chce mieć spokój jak będzie oglądał redtube’a i youporna, więc mówi, że okna są czyste. Mama każe mu zjeść kotleta, co go zostawiła pod przykrywką na górnej półce w lodówce. Menda zje.
Wrócił do internetu – wyśmiał premiera, obraził prezydenta, skomentował tekst, przedruk z New York Timesa o lasach w Kanadzie, napisał, że “spaliłby to”, nazwał znanego komentatora piłkarskiego “nieudacznikiem” i nakazał go zwolnić, wierząc święcie, że to ktoś to zrobi, napisał “wszyscy zdechniecie” na forum chorych na AIDS, w rasistowskich słowach spuentował najnowszy teledysk Rihanny, dodając do tego erotyczne zabarwienie, potem jechał dwutorowo – włączył telewizję i obrażał kolejno: prowadzącą program śniadaniowy, prowadzącego serwis ekonomiczny, prowadzącą poranne wiadomości, pogodynkę, polityka i znów pogodynkę."
"Menda dzisiaj nigdzie nie idzie. Będzie cały dzień obrażał ludzi. Ooo, Straż Miejska holuje auto, a sąsiad biega wokół mundurowych i prosi, żeby nie zabierali. “No i co teraz, frajerze?” – menda myśli, że się mści, ale przypomina sobie, że sąsiad mu nic nie zrobił. Menda ma i tak satysfakcję."
"Idzie do łóżka. Śni mu się, że u niego w bloku nikt nie mieszka. Na ulicach jest pusto, a on może rysować nożem wszystkie auta nawet w dzień. Śni mu się, że cały internet jest jego. Wpisuje setki, tysiące komentarzy, których nikt mu nie usuwa. Menda odpoczywa i daje odpocząć światu. Od siebie."
Przemek Rudzki. Link do całości : http://fabrykaliter.wordpress.com/2012/11/16/menda/
Miłej niedzieli
(edited)
Musiałoby zmienić się kilka czynników w historii alternatywnej, by doszło do tego:).
(edited)
(edited)
stary ja ci poswiecam maksymalnie 10 sekund na pare dni - bo tyle zajmuej napisanie posta na forum . ty normalnei pierdzielnelas elaborat "kopiuj wklej " na pol strony - znajac twoja bystrosc i inteligencje gimnazjalisty zajelo ci to pol dnia - czy to jest normalne ?
ty widze gimbusie wzieles sie do czytania - jak prosilem wielokrotnie . wszystko pieknie - tylko po jaka cholere ty tyle myslisz o mnie - no chyba nie lubiszy wpinac dupy jak kolega trepow ? - a pamietaj , ze on to robi tylko z niewiedzy !
na koncu jeszcze mi zyczysz milej niedzieli ? ty chyba lubisz brac z dupy do buzi - porozmawiaj lepiej z rodzicami czy to dobrze . jesli czytaja polityke i gazete wyborcza moga byc zachwyceni
(edited)
ty widze gimbusie wzieles sie do czytania - jak prosilem wielokrotnie . wszystko pieknie - tylko po jaka cholere ty tyle myslisz o mnie - no chyba nie lubiszy wpinac dupy jak kolega trepow ? - a pamietaj , ze on to robi tylko z niewiedzy !
na koncu jeszcze mi zyczysz milej niedzieli ? ty chyba lubisz brac z dupy do buzi - porozmawiaj lepiej z rodzicami czy to dobrze . jesli czytaja polityke i gazete wyborcza moga byc zachwyceni
(edited)