Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Korea Północna- coś nam grozi?

2013-04-28 21:58:21

Co do Korei, ciekawi mnie, w sumie jak tak łatwo zapanować nad ludźmi i mydlić im oczy aż w takim stopniu, ale z drugiej strony jak spojrzę na nasz rząd..


Ci ludzie są tak uczeni od dziecka, odizolowani od świata więc kto ma przekazać im, że jest inaczej?
2013-04-28 22:00:38
w Polsce nie sa odizolowani od świata, a i tak zmanipulowani są
2013-04-29 08:59:52
I tu sie z tobą zgadzam. Jeżeli młodzi dalej będą olewali w Polsce politykę ( nie będą chodzić na wybory itd.) to za 10 lat rząd będzie robił co będzie chciał - w niektórych dziedzinach życia już tak jest. Ale to że jesteśmy manipulowani przez władzę to tylko nasza wina. Przeciętny Polak nie lubi myśleć, woli jak ktoś zrobi to za niego i to jest nasze przekleństwo.
2013-04-29 09:46:01
Na Śląsku ogólnie nie ma dla kogo robić niestety już tej autonomii. Prawdziwi Ślązacy zostali deportowani jako Niemcy na zachód po IIwś. A reszta jest w mniejszości. Ale nie stoi nic na przeszkodzie, aby uznać j. śląski, tablice śląskie itp.

Śląsk dawał kiedyś bardzo dużo kasy i nie tylko, ponieważ wszystkie zameczki, dworki itp. było ze śląska wywożone na odbudowę Wawy. Za komuny jednak nie było tutaj tak źle dzięki gurnikom, którzy zawsze mieli żywność, a nie tylko ocet. A półki były pełne. Rodziny masowo wyjeżdżały na górny śląsk kupić sobie co zachciała.

Czy Śląsk by sobie nie poradził? Myślę, że by sobie poradził, lecz ważne, aby jacyś rozsądni ludzie zasiedli na początku za jego sterów, aby nie zepsuć wszystko na początku. Silne gospodarcze przywiązanie do Niemiec, Czech i Polski. Takie centrum tych krajów i spokojnie możnaby myśleć o bogatszym kraju niż sąsiedzi. Tylko jeżeli autonomia to do Górnego(+Opolskie) i Dolnego Śląska. Lecz jak już wyżej napisałem Ślązacy są w Niemczech, a młode pokolenie nawet tego nie interesuje co się tutaj dzieje. Dobrze jest jak jest, jeżeli politycy nie dadzą jednak ślązakom pewnych praw to w następnym spisie może nas być znowu wiele więcej :P 820tys? to nie mała liczba ludności, której nie chce się nadać praw jak Kaszubom. Nie wiem jak w innych rejonach, ale w moim jest bardzo wiele dzieciaków więc przyszłość jest różowa dla naszego społeczeństwa, chyba, że wyjadą do Reichu. 1mln-1,2mln w kolejnym spisie byłoby i tak dużo. Kiedyś może przeludnimy te rejony i zdobędziemy autonomię, ale sam Górny Śląsk to mało atrakcyjne tereny. Albo całość, albo nic :P
2013-04-29 16:48:39
ze strony koreii polnocnej juz wam nic nie grozi, srajtasma zrezygnowal
2013-04-29 20:16:23
No nie wiem żydzi też mają nuka
2013-04-29 21:32:17
powiem Ci, że akurat z narodowością śląska i utożsamianiem się ze Śląskiem jest coraz lepiej, szczególnie widać to po młodym pokoleniu.
2013-04-29 21:47:27
Których rodzice/dziadkowie przyjechali z Koła, Inowrocławia, czy z Łucka? : >
2013-04-29 21:57:05
a gówno...zajmij się swoim pyrlandią a nie wciskaj pyska do rozmowy skoro nie masz pojęcia co gadasz.

w takich miastach jak Chorzów, Katowice, Mysłowice, Świętochłowice, Siemianowice czy Ruda śląska jest pełno Ślązaków z krwi i kości.
2013-04-29 22:11:34
Jakby zebrać wyborców Korwina w jednym mieście, to byłoby to całkiem duże jak na Polskę miasto (ok. 450k?), ale nie powiedziałbym, że w skali kraju jest to pełno : >.

I podobnie jest na Śląsku, za dużo się wymieszało i zmieniło w tym regionie przez działania wojenne, by była ich (Ślązaków) tam cała masa, większość to mieszanki, albo przyjezdni, którzy mieszkają tam pare generacji, jak np. w Poznaniu (desant częstochowski zrobił swoje etc.), nie wspominając już o takich regionach jak Pomorze : >.

Ja się bardzo cieszę, że nawet jeżeli czyiś dziadkowie urodzili się w Kole, czy pod Kutnem to ta osoba się ze Śląskiem utożsamia, bo to już drugie pokolenie, i to się chwali, ale żeby zaraz mówić o narodowości śląskiej...

BTW Twoja emocjonalna reakcja to sygnał, że mogłem trafić? : >



(edited)
(edited)
2013-04-29 22:20:13
nie wspominając już o takich regionach jak Pomorze : >.


Weź w trójmieście znajdź kogoś kogo rodzina żyje tam 3 pokolenia lub więcej. Nie ma szans :P
2013-04-29 22:29:46
Jakie 2 pokolenia :P Z moich terenów to już dobre kilkanaście pokoleń. Ja oczywiście na Opolszczyźnie mieszkam. Każdy wiocha prawie ma swoją gwarę, żaden nie został przesiedlony itp. Gdyby po otwarciu granic wszyscy do Niemiec nie wyjechali to Opolszczyna by była teraz przeludniona :P 70% rodziny tam wyjechało z wiosek po 900-1,2tys zrobiły się 400-600. Oczywiście nie wiem jak to się stało, może ludzie zaczęli tu myśleć każdy ma po 4-5 dzieciaków :P Z taką tendencją wśród moich ślązaków to Śląsk kiedyś będzie nasz :P Szkoda tylko, że i tak wielu do Niemiec wyjeżdża, chociaż i wielu wraca.

Oczywiście ludzi, którzy się utożsamiają ze śląskiem po 2-3 pokoleniach to lekka przesada. Wcale nawet naszego mieszanego języka nie znają. Ciekaw jestem jakby chcieli jednak przyznać ten j. śląski to na jakich podstawach sam ziemniak po polsku to w każdej wiosce inaczej się nazywa :D Ślązacy, niektórzy między sobą mieli jeszcze kiedyś problemy pogadać. Teraz młode pokolenie bardziej zrównało niektóre podziały między nami.
2013-04-29 22:32:17
Message deleted

2013-04-29 22:33:04
Message deleted

2013-04-29 22:35:41
Co do tzw. Śląska Opolskiego to faktycznie tam jest mocno stabilna sytuacja od zawsze : P (mam dziewczynę, która tam mieszka (jest jednak przyjezdna (Nowy Sącz i Lwów)), i potwierdza, ze nieźle się tam trzymają).
Mam również rodzinę na Śląsku, czy Dolnym Śląsku (1/2 rodziny matki, ładnie się tam ustawili w kopalniach za PRL : ]), i tam już tak "kolorowo" nie jest jak w opolskim właśnie, owszem może są jakieś osiedla, może jakieś miasta, ale żeby takie natężenie jak w opolskim to nie uwierzę.
Obecnie mieszkam w Poznaniu na Wildzie, tutaj jest sporo kibiców Warty Poznań, jakby ktoś się poruszał tylko po Wildzie to by myślał, że to zieloni dominują w Poznaniu : ), takie to jest jak się patrzy na swój region przez pryzmat swojego otoczenia (co do Śląska, i Dolnego Śląska, gdzie już w ogóle dominują Lwowiacy, czy ludzie z Wilna).
(edited)
(edited)
2013-04-30 00:02:01
Tak, że się wtrącę do porównania - de facto dobrego - bo Wilda to jedyna dzielnica w Poznaniu, gdzie jest Warta, a jak spojrzeć na cały Poznań, to trafić Warciarza naprawdę trudno. Tak samo z tym śląskiem i Polską.;)
(edited)