Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Korea Północna- coś nam grozi?

2013-03-29 22:29:16
2013-03-30 04:49:19
2013-03-30 09:24:30
to koniec swiata ktory znamy
2013-03-30 09:31:59
ta korea to moze se na kompie odpalic red alerta i tam bawic sie w wojny. Tutaj tym swoim sprzetem moga sie schowac pod ziemie ;p
2013-03-30 09:39:52
1 mln armia, masa sprzetu moze i starszego ale masa. 60tys komandosow. Jedno jest pewne. Ofiar bedzie nie do zliczenia
2013-03-30 09:40:52
Message deleted

2013-03-30 09:41:21
ofiary na pewno beda ale tak samo szybko polegna.
2013-03-30 09:46:56
nie bójcie się, nadchodzi USA, obroni Was!
2013-03-30 09:49:03
A jakby Chiny zweszyly okazje i po ludobojczej wojnie wlaczyly by sie i zaatakowaly USA? ;D Chinczycy swoja przewaga liczebna sa nie do pokonania
2013-03-30 11:10:11
Dodatkowo są bardzo zdyscyplinowani i mają nowoczesny sprzęt.
2013-03-30 11:29:55
i skosne oczy co daje im wieksze pole widzenia
2013-03-30 12:08:45
Korea nie ma komandosów wojna w Korei by przypominała by 1 miesiąc rzeźni i na Koreańczykach wysoko prawdopodobnie że wiele oddziałów Korei by podawała sie a przy ich położeniu geograficznym są w potrzasku jak kiedyś taki pan jak Hitler
2013-03-30 12:16:45
Koreańczycy mają się poddać? Zapomni, tóż to fanatycy jakich mało. :)
2013-03-30 12:20:26
Jacy fanatycy? Skąd taki wniosek? Skąd wniosek, że Koreańczycy z północy mają ochotę umierać za reżim Kima?
2013-03-30 12:23:30
moze stąd ze albo beda walczyc albo pod mur ? Ogolnie widac ze cos bedzie na rzeczy, teraz tylko kwestia kto jest silniejszy i sprawniejszy i jak szybko zakończa sie te walki ( uwazam ze sa nieuniknione.. )
2013-03-30 12:38:01
Jeśli chodzi o kraje Azjatyckie, to sytuacja tam panująca szybko może przenieść się na grunt Europejski oraz Amerykański. Ameryka chcąc podtrzymać swoje sojusze handlowe, będzie zmuszona w sytuacji konfliktu wziąć stronę Korei a Polska jako sojusznik USA też będzie w to zamieszana. Bomba atomowa ? Wydaje mi się, że nie ma w tej chwili opcji rozpętania wojny nuklearnej. Jeśli jednak by to nastąpiło... to świat jaki znaliśmy dotychczas przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie :)

Poza tym sama broń atomowa nic nie znaczy jeśli nie jest dobrze wystrzelona a tarcz antyrakietowych w USA i Europie nie brakuje ;)

Podsumowując nie ma się czego obawiać.