Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Korea Północna- coś nam grozi?
please [del] to
Adam
ta korea to moze se na kompie odpalic red alerta i tam bawic sie w wojny. Tutaj tym swoim sprzetem moga sie schowac pod ziemie ;p
Adam to
please [del]
1 mln armia, masa sprzetu moze i starszego ale masa. 60tys komandosow. Jedno jest pewne. Ofiar bedzie nie do zliczenia
Adam to
Pekin [FLP]
A jakby Chiny zweszyly okazje i po ludobojczej wojnie wlaczyly by sie i zaatakowaly USA? ;D Chinczycy swoja przewaga liczebna sa nie do pokonania
Dodatkowo są bardzo zdyscyplinowani i mają nowoczesny sprzęt.
Korea nie ma komandosów wojna w Korei by przypominała by 1 miesiąc rzeźni i na Koreańczykach wysoko prawdopodobnie że wiele oddziałów Korei by podawała sie a przy ich położeniu geograficznym są w potrzasku jak kiedyś taki pan jak Hitler
Koreańczycy mają się poddać? Zapomni, tóż to fanatycy jakich mało. :)
Jacy fanatycy? Skąd taki wniosek? Skąd wniosek, że Koreańczycy z północy mają ochotę umierać za reżim Kima?
moze stąd ze albo beda walczyc albo pod mur ? Ogolnie widac ze cos bedzie na rzeczy, teraz tylko kwestia kto jest silniejszy i sprawniejszy i jak szybko zakończa sie te walki ( uwazam ze sa nieuniknione.. )
Jeśli chodzi o kraje Azjatyckie, to sytuacja tam panująca szybko może przenieść się na grunt Europejski oraz Amerykański. Ameryka chcąc podtrzymać swoje sojusze handlowe, będzie zmuszona w sytuacji konfliktu wziąć stronę Korei a Polska jako sojusznik USA też będzie w to zamieszana. Bomba atomowa ? Wydaje mi się, że nie ma w tej chwili opcji rozpętania wojny nuklearnej. Jeśli jednak by to nastąpiło... to świat jaki znaliśmy dotychczas przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie :)
Poza tym sama broń atomowa nic nie znaczy jeśli nie jest dobrze wystrzelona a tarcz antyrakietowych w USA i Europie nie brakuje ;)
Podsumowując nie ma się czego obawiać.
Poza tym sama broń atomowa nic nie znaczy jeśli nie jest dobrze wystrzelona a tarcz antyrakietowych w USA i Europie nie brakuje ;)
Podsumowując nie ma się czego obawiać.