Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Tusk na podsłuchu

2013-03-29 23:25:12
Czasem nawet z Urabna jest pożytek

Po ok. 35 minutach pierwszej połowy LECH WAŁĘSA znika na zapleczu loży. GRZEGORZ SCHETYNA rozmawia z DONALDEM TUSKIEM:
S: - Ale czapkę przyodział. I wciąż z tym tabletem. W szpitalu nago zdjęcia, klata w Miami, jakieś małpie cyrki…
T: - Technologia nie dla każdego. Jak ta z Poznania od teatru, y… no, chuja papieża…
S: - No, wrąbała się po uszy. Posuną ją, nie ma siły.
T: - Tym bardziej, że on nie aż taki chuj. Na moje kapował, ale teraz czyszczą.
S: - Czyszczą. A Lecha z gejami za murem powinni posadzić na trybunie.
T: - To by przeskoczył (śmiech).
S: - A potem zakaz stadionowy…
T: - I co on, bidul, będzie robił? Żonkę męczyć, bo już dosyć Ameryki.

Operator telewizyjny pokazuje DONALDA TUSKA na stadionowym telebimie. Kibice zaczynają gwizdać. Ponownie GRZEGORZ SCHETYNA zwraca się do Tuska.
S: - Gwizdajcie, debile, gwizdajcie…
T: - Cicho, mogą nas jeszcze pokazywać. Tamto (stadionowy telebim – przyp. red.) niekoniecznie gra, co w telewizji…
S: - To po cholerę kamerzysta prowokuje?
T: - A co, ma mecz pokazywać? (śmiech). A debile swoją drogą (śmiech). Kanclerzem Niemiec bym był. Po nogach by całowali. A i w piłkę lepiej.

ROMAN KOSECKI (wiceprezes PZPN i poseł PO) do GRZEGORZA SCHETYNY o ZBIGNIEWIE BOŃKU, prezesie PZPN.
K: - O, rudy idzie… Kurwa, nie dość że rudy, to jeszcze jakiś dzisiaj rozczochrany.
S: - Ale przy Lato to on jest królowa brytyjska.
K: - Ja tam Lato lubiłem. W interesach zawsze się wywiązywał.
S: - Solidny, mówisz?
K: - Jego robota to Euro. Muchowa tylko do zdjęć, minki robić. Ale on niemedialny był. To go…
S: - Ale co nabrał, to nikt mu nie zabierze. Daj, Boże, każdemu takie. Daj, Boże.

DONALD TUSK do ROMANA KOSECKIEGO, którego syn Jakub wszedł na boisko w drugiej połowie.
T: - E, widzę synek po tatusiu odziedziczył. Zapieprza jak chiński skuterek.
K: - Ja w jego wieku byłem młodszy (śmiech).
T: - Widział… (niewyraźny fragment). Ale się nie podniesiemy. 3:1 i będzie koniec. Albo czwartą wbiją. Zero grania…
(Do Tuska podchodzi asystent, wręcza mu telefon. Tusk znika w kuluarach. Po kilku minutach wraca do Koseckiego).
T: - Związane ręce mam. Grzesiu będzie startował, obiecuje, pogra, we mnie nie uderzy.
K: - Się rozumie.
T: - Bo jak walnie, to i jemu się po łbie dostanie. Nie mogę, wiesz, teatrzyk musi odegrany zostać.
K: - A ty czemu kwitów nie każesz wyciągnąć?
T: - Ostatni do tego jestem. Od napierdalania to bokserzy są. Zresztą atmosfery nie ma, nastroju, rozumiesz…
K: - Bo na ciebie nic nie ma. Zresztą spokojny jesteś.
T: - Nie ma, nie ma… Każdy swoje za kołnierzem ma. Ale za długo siedzę, żeby z byle kijkiem wyskakiwać.
K: - I słusznie. Na spokojnie jedziemy, na spokoju.

BOGDAN BORUSEWICZ do MARKA KOŹMIŃSKIEGO, wiceprezesa ds. zagranicznych PZPN, chwilę po akcji niewykorzystanej przez Ludovica Obraniaka, spolszczonego Francuza.
B: - Matko Boska…
K: – Pan się cieszy, że w piłkę trafił (śmiech).
B: – A, to ten Francuzik… W białym mu dobrze (śmiech).
K: – Ale nie w formie zupełnie.
B: – Dobrze, że żabojad z boiska do okopu nie ucieka (śmiech).

JOLANTA KWAŚNIEWSKA, mijając się w przejściu z LECHEM WAŁĘSĄ.
K: – A skąd pan takie ciepłe dostał (Wałęsa trzymał w ręku kubek z gorącym napojem – przyp. red.)?
W: – A tam dają, za szkłem.
K: – Ziąb okrutny.
W: - Przynajmniej piciu przynoszą, a tam (w zwykłych sektorach – przyp. red.) stój pani w kolejce jak do czyśćca.
K: – (Śmiech) Niech pan koniecznie ucałuje ode mnie małżonkę.
W: – A pani męża. Godzinę już siedzi, rękę podał, ale słowem się nie odezwie.

ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI do DONALDA TUSKA i GRZEGORZA SCHETYNY tuż przed końcowym gwizdkiem.
K: - Dziękujemy, gra marna, cięgi zbieramy, ale miło było.
S: – Od Ukraińców dostać, straszny wstyd.
T: – Przy takim kopaniu to o San Marino się boję.
S: – Chociaż ty to Ukrainę miło wspominasz.
K: – Głódź był moim actimelkiem (śmiech).
T: – Widzimy się jak umówione.
K: – Jak zwykle. Dzięki!
(Chwilę po odejściu Kwaśniewskiego).
T: – Patrz go, jaki chujek opalony.
S: – Ale Jola zmarzła. Cienki kożuszek taki.
Zabezpieczając się przed ewentualnymi zarzutami natury prawnej, informujemy, iż wszystkie rozmowy zostały przez nas zarejestrowane i będą zrozumiałe nawet dla głuchoniemych biegłych. Co zaś się tyczy zarzutów natury etycznej – powyższe rozmowy, choć miały charakter prywatny, padły w miejscu publicznym. A że je usłyszeliśmy dzięki wyjątkowo czułym uszom, cóż… Nieetyczne to było wypuszczanie Kwaśniewskiej na mecz w cienkim kożuszku!


(edited)
2013-03-29 23:41:29
co za dno...poza totalnie butnymi wypowiedziami są i skandaliczne jak o tych "wyborach" w PO i "teatrzyku" z Grzesiem... nie spodziewałem się po nich wiele ale i tak jestem w szoku...

ciekawe czy temat będzie wałkowany w mediach przez kilka najbliższych dni czy przejdzie bez echa?
2013-03-29 23:47:23
Urbana ? Kto ko ma cytowac ? TVN ? Prawicowe media ? Kaczynski ?
2013-03-30 00:17:11
w takie bzdety to nawet dzieci w gimnazjum nie uwierzyliby, czysty spam i to nie pierwszy z takimi bzdurami temat, ale widocznie niektórzy moga, nie wystarczy ci obrażanie co chwile ludzi na politykach?

(edited)
2013-03-30 00:19:18
jaki spam ?
jest nagranie. jest temat. wiodece media tego nie pociagna. wierze , ze kanalia pokroju urbana wyciela im specjalnie taki nr . rozumiem , ze jako leming i fanboy tuska jestes tak zszokowany , ze reagujesz jadem i wyparciem

wolna wola
(edited)
2013-03-30 00:25:35
hehe lepszy motyw był dzis z grodzka i jej seksfotkami :D
2013-03-30 00:27:01
póki co nie ma żadnych nagrań, same zapisy rzekomych rozmów... także uwierzę jak usłyszę, teraz to wszystko jest gówno warte
2013-03-30 00:38:19
hehe lepszy motyw był dzis z grodzka i jej seksfotkami :D

Jak widac koniec swiata jest naprawde blisko:P
2013-03-30 03:56:59
serio Cie to szokuje(o ile to prawda)? bo tak szczerze mowiac nie widze w tym nic zaskakujacego. choc w mediach na pewno da sie zrobic z tego afere,juz serwisy plotkarskie podchwycily. mozna gdzies odsluchac te nagrania?

T: - A co, ma mecz pokazywać? (śmiech). A debile swoją drogą (śmiech). Kanclerzem Niemiec bym był. Po nogach by całowali. A i w piłkę lepiej.

to jest akurat dobre:)
ale pewnie sciema na 99%
(edited)
2013-03-30 08:30:14
Korkoranie, co roku w "Nie" znajduje się kilka primaaprilisowych artykułów...

:D
2013-03-30 09:16:58
Jakoś pomimo tego, że to są mega szuje, ale nie myślę aby co drugie słowo jechali tak prześmiewczo i wulgarnie.. Tekst jest jakoś nazbyt kontrowersyjny, a Urban wiadomo - lubi robić sobie jaja z ludzi :)
2013-03-30 09:27:26
Najlepsze jest to, że tylu ludzi dało się wpuścić w maliny.
I o to chodzi :D
2013-03-30 09:33:26
Urban został odtrącony, to i przzypomniał się - zrobił swoje, teraz czas na wywiady z tym zombie ;p
2013-03-30 10:12:34
Ciekawe czy to prawda i czy i kiedy bedzie to w mediach,ja czekam do poniedzialku na alternews
2013-03-30 11:19:37
Urban cel swój osiągnął - pelikany łyknęły :D


Jaruga & Marszał nigdy razem nie napisali poważnego artykułu. Zawsze jakieś jajca odwalają.
2013-03-30 11:26:54
najśmieszniejsze jest własnie to kto w te bajki uwierzył i kim mieni sie na tym forum. Sami wielcy pseudo "patrioci" używajacy czysto polskiego słownictwa typu fanboy etc.
(edited)