Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Gdybym był prezydentem...
1. Wiesz mi sie nie podobają domy 3 pietrowe, tzn ze powinienem ich zakazać?
No wiesz, Twoja sprawa co byś zrobił gdybyś był królem (prezydentem), w końcu na tym polega ten temat, czyż nie? :>
2. A czemu akurat kościołowi tylko to graniczasz? a żulkowi to już mógłbym dac milkion złotych zeby chlał? (oczywiscie ze ja jestem za tym, ze jak chcesz to daj zulowi milion na chlanie:p)
No nie, no ale co Ci miałem tu w tym temacie wypisać całą Konstytucję Rzeczpospolitej Gustawowej? :d
3. Ale czemu maja pracowac? jak kogos stać zeby nie pracowac to po co ma pracowac, i too jeszcze pod przymusem? nie rozumiem kompletnie
Czytaj uważnie punkty. Stać ich bo ciemny naród im daje na to. Gdyby wedle rozkazu jaśnie panującego Gustawa I uciąć większość tych darmowych pieniędzy to chyba by już nie byli tacy bogaci aby nie musieli pracować, czyż nie? :>
7. sam tez nie lubie narkotykow, ale co Ci robi to ze ktos pali czy wciąga koks? jego sprawa
Uważam że narkotyki prowadzą do ciemnoty, bo raczej każdy ćpun w końcu kończy jako wrak człowieka, a jako król wolałbym rządzić silnym państwem :d
10. No podejrzewam, że koks z siłowni tez nas nie obroni przed atakiem innego panstwa:P
Koksów też nie lubię, ale raczej byliby oni użyteczniejsi niż jakieś dzieci emoniedodupcone :d
13 i 14. Jak ktoś chce zlikwidować przestepczośc czy wykroczenia to na tej zasadzie moznaby było dac kare smierci za ukradzenie batonika ze sklepu, na prawde wykroczenia by zmalały, czy przestepczosc tylko czy to jest mądre?
Bez przesady. Chcesz porównywać kradzież batonika z maltretowaniem dziecka czy zwierzęcia? Odrąbać rękę lub jakaś publiczna chłosta i by wystarczyło. Zresztą w moim idealnym państwie nikt nie musiałby kraść :d hah
No wiesz, Twoja sprawa co byś zrobił gdybyś był królem (prezydentem), w końcu na tym polega ten temat, czyż nie? :>
2. A czemu akurat kościołowi tylko to graniczasz? a żulkowi to już mógłbym dac milkion złotych zeby chlał? (oczywiscie ze ja jestem za tym, ze jak chcesz to daj zulowi milion na chlanie:p)
No nie, no ale co Ci miałem tu w tym temacie wypisać całą Konstytucję Rzeczpospolitej Gustawowej? :d
3. Ale czemu maja pracowac? jak kogos stać zeby nie pracowac to po co ma pracowac, i too jeszcze pod przymusem? nie rozumiem kompletnie
Czytaj uważnie punkty. Stać ich bo ciemny naród im daje na to. Gdyby wedle rozkazu jaśnie panującego Gustawa I uciąć większość tych darmowych pieniędzy to chyba by już nie byli tacy bogaci aby nie musieli pracować, czyż nie? :>
7. sam tez nie lubie narkotykow, ale co Ci robi to ze ktos pali czy wciąga koks? jego sprawa
Uważam że narkotyki prowadzą do ciemnoty, bo raczej każdy ćpun w końcu kończy jako wrak człowieka, a jako król wolałbym rządzić silnym państwem :d
10. No podejrzewam, że koks z siłowni tez nas nie obroni przed atakiem innego panstwa:P
Koksów też nie lubię, ale raczej byliby oni użyteczniejsi niż jakieś dzieci emoniedodupcone :d
13 i 14. Jak ktoś chce zlikwidować przestepczośc czy wykroczenia to na tej zasadzie moznaby było dac kare smierci za ukradzenie batonika ze sklepu, na prawde wykroczenia by zmalały, czy przestepczosc tylko czy to jest mądre?
Bez przesady. Chcesz porównywać kradzież batonika z maltretowaniem dziecka czy zwierzęcia? Odrąbać rękę lub jakaś publiczna chłosta i by wystarczyło. Zresztą w moim idealnym państwie nikt nie musiałby kraść :d hah
Dodaj jeszcze nakaz grania w sk dla wszystkich od 15ego do 50ego roku życia i przynajmniej jeden plus w roku.Popatrz jak ucieszyłbyś Grega i podniósł liczbę userów :P
1. Ale to nie ma większego sensu, ja zabronie chodzic w czerwonych butach, bo misie nie podobaja...to nie jest argument
2. Było napisać, że zabraniasz datków wszystkim powyzej 10zł:P rozumiem, że jak ktos potrzebuje na operacje to tez nie ma takiej możliwości:P nie rozumiem co panstwo to obchodzi co robisz ze swoimi własnymi pieniędzmi!
3.No właśnie, ale zawsze bede ludzie głupi, nawet większośc jest ludzi głupich niż mądrych, w koncu elity jest mniej. A jak ktos znajdzie jelenia to chwała mu za to...a jak ktoś ma kase i nie chce mu sie pracować, to nie wiem po co jakieś prace społeczne:P Na tej zasadzie zakazałbym wszelkich organizacji charytatywnych, bo dostaja po prostu od kogos pieniaze za darmo, a wiadomo biora sobie na pensje, a nie tylko pomagaja...ale moim zdaniem jak ludzie chca płacic to niech płaca:)
7. No ale narkotyki nie wpływaja na siłe państwa, inaczej rozumujac, bedzie taki ćpun, potem nie bedzie miał na jedzenie, żadnego socjala, zginie, i ludzie bedą widzieć czy palić czy nie. Wszyscy idioci sami wygina, tylko lepiej dla społeczenstwa:)
13i14. Chodzi o to, że nie może byc taka sama kara za zabicie zwierzęcia i człowieka. Chyba człowiek jest ważniejszy niz zwierze.
2. Było napisać, że zabraniasz datków wszystkim powyzej 10zł:P rozumiem, że jak ktos potrzebuje na operacje to tez nie ma takiej możliwości:P nie rozumiem co panstwo to obchodzi co robisz ze swoimi własnymi pieniędzmi!
3.No właśnie, ale zawsze bede ludzie głupi, nawet większośc jest ludzi głupich niż mądrych, w koncu elity jest mniej. A jak ktos znajdzie jelenia to chwała mu za to...a jak ktoś ma kase i nie chce mu sie pracować, to nie wiem po co jakieś prace społeczne:P Na tej zasadzie zakazałbym wszelkich organizacji charytatywnych, bo dostaja po prostu od kogos pieniaze za darmo, a wiadomo biora sobie na pensje, a nie tylko pomagaja...ale moim zdaniem jak ludzie chca płacic to niech płaca:)
7. No ale narkotyki nie wpływaja na siłe państwa, inaczej rozumujac, bedzie taki ćpun, potem nie bedzie miał na jedzenie, żadnego socjala, zginie, i ludzie bedą widzieć czy palić czy nie. Wszyscy idioci sami wygina, tylko lepiej dla społeczenstwa:)
13i14. Chodzi o to, że nie może byc taka sama kara za zabicie zwierzęcia i człowieka. Chyba człowiek jest ważniejszy niz zwierze.
1. Ale to nie ma większego sensu, ja zabronie chodzic w czerwonych butach, bo misie nie podobaja...to nie jest argument
Wciąż nie rozumiesz istoty tematu. Co "JA BYM ZROBIŁ", a więc skoro Tobie sie nie podobają trzypiętrowe budynki, czerwone buty czy cokolwiek, to opisz to w swoim poście :> mnie się nie podoba widok obory która rzuca się jako pierwsze (bo najwyższe) w niemalże każdej mieścinie - Tobie się nie podoba coś innego, opisz to i tyle. Przeciez to ja jestem królem i to ja decyduję :d
2. Było napisać, że zabraniasz datków wszystkim powyzej 10zł:P rozumiem, że jak ktos potrzebuje na operacje to tez nie ma takiej możliwości:P nie rozumiem co panstwo to obchodzi co robisz ze swoimi własnymi pieniędzmi!
"Było napisać", ale nie napisałem, chcesz mi wkładać w usta niewypowiedziane słowa? Główny nacisk położyłem na łożenie na duchownych darmozjadów, ale jak się uprzesz to mogę Ci opisać na co by było wolno a na co nie, albo prościej zadawaj pytania a ja Ci odpowiem tak lub nie :>
3.No właśnie, ale zawsze bede ludzie głupi, nawet większośc jest ludzi głupich niż mądrych, w koncu elity jest mniej. A jak ktos znajdzie jelenia to chwała mu za to...a jak ktoś ma kase i nie chce mu sie pracować, to nie wiem po co jakieś prace społeczne:P Na tej zasadzie zakazałbym wszelkich organizacji charytatywnych, bo dostaja po prostu od kogos pieniaze za darmo, a wiadomo biora sobie na pensje, a nie tylko pomagaja...ale moim zdaniem jak ludzie chca płacic to niech płaca:)
No właśnie po raz kolejny pokazujesz że nie rozumiesz tematu - "WIĘC ZABROŃ" :d opisz swoją wizję i tyle, co Ci do mojej? :d
7. No ale narkotyki nie wpływaja na siłe państwa, inaczej rozumujac, bedzie taki ćpun, potem nie bedzie miał na jedzenie, żadnego socjala, zginie, i ludzie bedą widzieć czy palić czy nie. Wszyscy idioci sami wygina, tylko lepiej dla społeczenstwa:)
Ale w moim państwie lepiej takiemu od razu dać kulę w łeb :> Po co mam czekać aż sam się zaćpa i w końcu zdechnie z głodu jak mówisz? Po co ryzykować że podczas swego nędznego żywota sprowadzi na złą drogę potencjalnego przyszłego wynalazce szczepionki na jakiegoś raka? :d
13i14. Chodzi o to, że nie może byc taka sama kara za zabicie zwierzęcia i człowieka. Chyba człowiek jest ważniejszy niz zwierze.
Oj, wierz mi że dla powiedzmy dziewczynki której jakiś psychol zakatował pieska, życie zwierzęcia jest ważniejsze niż tego "człowieka" - zresztą dla mnie nawet patrzącego z boku również :>
Wciąż nie rozumiesz istoty tematu. Co "JA BYM ZROBIŁ", a więc skoro Tobie sie nie podobają trzypiętrowe budynki, czerwone buty czy cokolwiek, to opisz to w swoim poście :> mnie się nie podoba widok obory która rzuca się jako pierwsze (bo najwyższe) w niemalże każdej mieścinie - Tobie się nie podoba coś innego, opisz to i tyle. Przeciez to ja jestem królem i to ja decyduję :d
2. Było napisać, że zabraniasz datków wszystkim powyzej 10zł:P rozumiem, że jak ktos potrzebuje na operacje to tez nie ma takiej możliwości:P nie rozumiem co panstwo to obchodzi co robisz ze swoimi własnymi pieniędzmi!
"Było napisać", ale nie napisałem, chcesz mi wkładać w usta niewypowiedziane słowa? Główny nacisk położyłem na łożenie na duchownych darmozjadów, ale jak się uprzesz to mogę Ci opisać na co by było wolno a na co nie, albo prościej zadawaj pytania a ja Ci odpowiem tak lub nie :>
3.No właśnie, ale zawsze bede ludzie głupi, nawet większośc jest ludzi głupich niż mądrych, w koncu elity jest mniej. A jak ktos znajdzie jelenia to chwała mu za to...a jak ktoś ma kase i nie chce mu sie pracować, to nie wiem po co jakieś prace społeczne:P Na tej zasadzie zakazałbym wszelkich organizacji charytatywnych, bo dostaja po prostu od kogos pieniaze za darmo, a wiadomo biora sobie na pensje, a nie tylko pomagaja...ale moim zdaniem jak ludzie chca płacic to niech płaca:)
No właśnie po raz kolejny pokazujesz że nie rozumiesz tematu - "WIĘC ZABROŃ" :d opisz swoją wizję i tyle, co Ci do mojej? :d
7. No ale narkotyki nie wpływaja na siłe państwa, inaczej rozumujac, bedzie taki ćpun, potem nie bedzie miał na jedzenie, żadnego socjala, zginie, i ludzie bedą widzieć czy palić czy nie. Wszyscy idioci sami wygina, tylko lepiej dla społeczenstwa:)
Ale w moim państwie lepiej takiemu od razu dać kulę w łeb :> Po co mam czekać aż sam się zaćpa i w końcu zdechnie z głodu jak mówisz? Po co ryzykować że podczas swego nędznego żywota sprowadzi na złą drogę potencjalnego przyszłego wynalazce szczepionki na jakiegoś raka? :d
13i14. Chodzi o to, że nie może byc taka sama kara za zabicie zwierzęcia i człowieka. Chyba człowiek jest ważniejszy niz zwierze.
Oj, wierz mi że dla powiedzmy dziewczynki której jakiś psychol zakatował pieska, życie zwierzęcia jest ważniejsze niż tego "człowieka" - zresztą dla mnie nawet patrzącego z boku również :>
13 i 14 a kurczaka i swinie bedzie mozna zabic?
A to temat chyba bez sensu, jeśli o to chodzi...na tej zasadzie jakbym wszystko robil pod siebie, to kazałbym ludziom 90% pensji oddawać mi, a im na chleb z woda zostawić i tyle:)
Myślałem, ze dbamy o dobro państwa, a nie o swoje dobro:)
Myślałem, ze dbamy o dobro państwa, a nie o swoje dobro:)
A ja bym powołał całą Polskę do wojska.
Dziesięć lat maksowania wszystkich skilli do nadboskich i potem cztery armie idą w cztery strony świata i po chwili cały kontynent jest biało-czerwony.
Następnie sprowokowałbym jakieś zamieszki na granicy polsko-chińskiej, ale to już inna historia:).
Dziesięć lat maksowania wszystkich skilli do nadboskich i potem cztery armie idą w cztery strony świata i po chwili cały kontynent jest biało-czerwony.
Następnie sprowokowałbym jakieś zamieszki na granicy polsko-chińskiej, ale to już inna historia:).
13 i 14 a kurczaka i swinie bedzie mozna zabic?
Tak, oczywiście gdybyś to robił maltretując je i znęcając się nad nimi bo o tym była mowa - to oczywiście za Kodeksem Karnym Rzeczpospolitej Gustawowej - kula w łeb :>
Oczywiście należy tez rozgraniczyć zwierzęta na ubój a takie typu "pies" - te podobno jadają tylko azjaci, a jak już wspominałem w moim królestwie osobnicy tej maści musieliby opuścić państwo albo ściana :> Właściwie pisząc Konstytucje mógłbym dokładnie wymienić jakie gatunki można zabijać a jakie nie :d
Tak, oczywiście gdybyś to robił maltretując je i znęcając się nad nimi bo o tym była mowa - to oczywiście za Kodeksem Karnym Rzeczpospolitej Gustawowej - kula w łeb :>
Oczywiście należy tez rozgraniczyć zwierzęta na ubój a takie typu "pies" - te podobno jadają tylko azjaci, a jak już wspominałem w moim królestwie osobnicy tej maści musieliby opuścić państwo albo ściana :> Właściwie pisząc Konstytucje mógłbym dokładnie wymienić jakie gatunki można zabijać a jakie nie :d
A ja bym powołał całą Polskę do wojska.
Dziesięć lat maksowania wszystkich skilli do nadboskich i potem cztery armie idą w cztery strony świata i po chwili cały kontynent jest biało-czerwony.
Następnie sprowokowałbym jakieś zamieszki na granicy polsko-chińskiej, ale to już inna historia:).
ten pomysł tez mi sie podoba :D
Dziesięć lat maksowania wszystkich skilli do nadboskich i potem cztery armie idą w cztery strony świata i po chwili cały kontynent jest biało-czerwony.
Następnie sprowokowałbym jakieś zamieszki na granicy polsko-chińskiej, ale to już inna historia:).
ten pomysł tez mi sie podoba :D
Rozwiązałbym Państwo Polskie, i podzieliłbym je na państewka wielkości powiatów/gmin, gdzie panowałyby zasady demokracji bezpośredniej.
Jedynie bym je dekretem przymusił do przystąpienia do Związku Polskiego ze mną na czele : P, od każdego obywatela związku polskiego bym zrobił przymusową opłatę 100 zł/głowę co miesiąc (100 zł licząc dzisiejszą wartość 100 zł) na Wojsko Polskie, tylko i wyłącznie, które byłoby zawodowe w 100%, co nie zmienia faktu że gdyby obywatele państewek wielkości gmin/powiatów chcieliby mieć swoje armie to by mogli mieć.
Państewka na granicach byłyby państewkami specjalnymi, z gubernatorami wyznaczanymi przeze mnie, i z bazami/oddziałami Wojska Polskiego.
Państewka na życzenie ludzi mogłyby zawierać między sobą sojusze, związki, konfederacje czy federacje, mogłyby stawać się monarchiami, demokracjami, państewkami faszystowskimi, czy komunami, mogłyby być również zupełnie sprywatyzowane jeżeli kogoś by było stać i by chciał wykupić od ludzi całe ich majątki.
Jedyne do czego państewka byłyby zobowiązane to przestrzegać zasady 100 zł/głowa na WPolskie, oraz przestrzegać Konstytucji Związku Polskiego, która byłaby bardzo krótka bo zobowiązywałaby monarchów, dyktatorów, przywódców komun na terenie, czy właścicieli prywatnych do poszanowania czyjejś własności, oraz swobodnego przemieszczania się (niekoniecznie handlu, bo państewka mogłyby ustanowić podatek 75%, ale nie mogłyby zabronić komuś się z takiego państewka wynieść, no chyba że np. 75% społeczeństwa danej grupy by ustanowilo ten podatek dla samych siebie i tyle, wówczas mogłyby być rożne podatki wew. każdy by płacił ile sobie ustanowi).
Czyli jeżeliby ktoś chciał zrobić komunę na terenie dzisiejszej gminy Dopiewo, to miałby do tego prawo, musiałby po prostu przekonać innych ludzi do stworzenia komuny, jeżeli 90% mieszkańców stanowiłoby komunę to mogliby sobie w niej żyć, we własności wspólnej, ale musieliby szanować te 10% mieszkańców, którzy nie chcieliby w niej żyć.
Każde pogwałcenie prawa do własności i swobody przemieszczania się spotykałoby się z interwencją WP.
: D
Jeżeli chodzi o prawa i ich przestrzeganie, byłoby to w gestii wybranych władz państewek, w stolicy- specjalnym mieście generalnym Warszawie byłby trybunał generalny- najwyższa instancja.
100 zl pogłównego nie byłoby kontrolowane przez władze, czy jakieś urzędy- zwyczajnie każdy obywatel by musiał w ciągu danego miesiąca przelać tę sumę na konto WP, co roku każdy obywatel by dostawał rozliczenie, jaka suma została przeznaczona w skali roku, i na co dane sumy poszły.
coś takiego : P
(edited)
(edited)
Jedynie bym je dekretem przymusił do przystąpienia do Związku Polskiego ze mną na czele : P, od każdego obywatela związku polskiego bym zrobił przymusową opłatę 100 zł/głowę co miesiąc (100 zł licząc dzisiejszą wartość 100 zł) na Wojsko Polskie, tylko i wyłącznie, które byłoby zawodowe w 100%, co nie zmienia faktu że gdyby obywatele państewek wielkości gmin/powiatów chcieliby mieć swoje armie to by mogli mieć.
Państewka na granicach byłyby państewkami specjalnymi, z gubernatorami wyznaczanymi przeze mnie, i z bazami/oddziałami Wojska Polskiego.
Państewka na życzenie ludzi mogłyby zawierać między sobą sojusze, związki, konfederacje czy federacje, mogłyby stawać się monarchiami, demokracjami, państewkami faszystowskimi, czy komunami, mogłyby być również zupełnie sprywatyzowane jeżeli kogoś by było stać i by chciał wykupić od ludzi całe ich majątki.
Jedyne do czego państewka byłyby zobowiązane to przestrzegać zasady 100 zł/głowa na WPolskie, oraz przestrzegać Konstytucji Związku Polskiego, która byłaby bardzo krótka bo zobowiązywałaby monarchów, dyktatorów, przywódców komun na terenie, czy właścicieli prywatnych do poszanowania czyjejś własności, oraz swobodnego przemieszczania się (niekoniecznie handlu, bo państewka mogłyby ustanowić podatek 75%, ale nie mogłyby zabronić komuś się z takiego państewka wynieść, no chyba że np. 75% społeczeństwa danej grupy by ustanowilo ten podatek dla samych siebie i tyle, wówczas mogłyby być rożne podatki wew. każdy by płacił ile sobie ustanowi).
Czyli jeżeliby ktoś chciał zrobić komunę na terenie dzisiejszej gminy Dopiewo, to miałby do tego prawo, musiałby po prostu przekonać innych ludzi do stworzenia komuny, jeżeli 90% mieszkańców stanowiłoby komunę to mogliby sobie w niej żyć, we własności wspólnej, ale musieliby szanować te 10% mieszkańców, którzy nie chcieliby w niej żyć.
Każde pogwałcenie prawa do własności i swobody przemieszczania się spotykałoby się z interwencją WP.
: D
Jeżeli chodzi o prawa i ich przestrzeganie, byłoby to w gestii wybranych władz państewek, w stolicy- specjalnym mieście generalnym Warszawie byłby trybunał generalny- najwyższa instancja.
100 zl pogłównego nie byłoby kontrolowane przez władze, czy jakieś urzędy- zwyczajnie każdy obywatel by musiał w ciągu danego miesiąca przelać tę sumę na konto WP, co roku każdy obywatel by dostawał rozliczenie, jaka suma została przeznaczona w skali roku, i na co dane sumy poszły.
coś takiego : P
(edited)
(edited)
Nie rządziłbym, tylko bym panował : P, rządziłaby władza wew. państewek. Jeżeli dana społeczność nie chciałaby mieć nikogo nad sobą- miałaby do tego prawo, zwyczajnie przegłosowaliby sobie brak władzy w danym państewku, inne państewka których ideologie byłyby ofensywne (faszystowskie czy komunistyczne) nie mogłyby zająć danego wolnego państewka bo chroniłaby je armia WP (na której rzecz obywatele by się zrzucali nadal).
Zabroniłbym tylko wykupowania państewek (jeżeli byłoby to w ogole wykonalne w 100%) przez obce państwa/państewka, ale obywatele obcych państw mogliby wykupić np. 50% gminy Dopiewo, wtedy stawailiby się podwójnymi obywatelami, bo z automatu by się stawali i naszymi (obywatelstwo z urodzenia na danej ziemi, czy obywatelstwo przez wykupienie danej ziemi), i by musieli płacić na WP.
Pomysł do dopracowania bo ma pełno luk, ale tak na szybko skompliowałem ustroje IRzeszy, Polski podzielonej na dzielnice, Szwajcarii, czy II Rzeszy : P.
Aha, a ja sam bym się utrzymywał z pensji Marszałka Związku Polskiego : D (czyli byłbym z automatu w armii, jedynej "państwowej" organizacji w związku)
W sumie to w danych państewkach mogłoby być parę władz : P, no bo jeżeli 50% chciałoby dyktatora, to nie mogliby go narzucić pozostałym, występowałaby konkurencja już wew. nich.
Właściwie mogłoby dojść to sytuacji, w której 3/4 państewek nie miałoby władzy bo nikt nie chciałby mieć nikogo nad sobą. A razem w powiększaniem się zamożności obywateli mogłoby dochodzić do sytuacji, w której dana rodzina, czy człowiek mieliby np. 15 państewek z wykupionymi terenami/ziemią, granice państewek byłyby tylko umowne.
(edited)
Zabroniłbym tylko wykupowania państewek (jeżeli byłoby to w ogole wykonalne w 100%) przez obce państwa/państewka, ale obywatele obcych państw mogliby wykupić np. 50% gminy Dopiewo, wtedy stawailiby się podwójnymi obywatelami, bo z automatu by się stawali i naszymi (obywatelstwo z urodzenia na danej ziemi, czy obywatelstwo przez wykupienie danej ziemi), i by musieli płacić na WP.
Pomysł do dopracowania bo ma pełno luk, ale tak na szybko skompliowałem ustroje IRzeszy, Polski podzielonej na dzielnice, Szwajcarii, czy II Rzeszy : P.
Aha, a ja sam bym się utrzymywał z pensji Marszałka Związku Polskiego : D (czyli byłbym z automatu w armii, jedynej "państwowej" organizacji w związku)
W sumie to w danych państewkach mogłoby być parę władz : P, no bo jeżeli 50% chciałoby dyktatora, to nie mogliby go narzucić pozostałym, występowałaby konkurencja już wew. nich.
Właściwie mogłoby dojść to sytuacji, w której 3/4 państewek nie miałoby władzy bo nikt nie chciałby mieć nikogo nad sobą. A razem w powiększaniem się zamożności obywateli mogłoby dochodzić do sytuacji, w której dana rodzina, czy człowiek mieliby np. 15 państewek z wykupionymi terenami/ziemią, granice państewek byłyby tylko umowne.
(edited)
Ta tak daleko posunięta decentralizacja jest ciekawym pomysłem, ale nie wiem, czy za te 100 zł od łebka miesięcznie utrzymasz armię... poza tym co z policją? Jeśli ukradnę z pola kukurydzę w gminie Gęsia Wólka, to czy w gminie Krzywa Wieś (też odrębnej) będę za to ścigany? Na jakiej podstawie, skoro tylko konstytucja jest wspólna?
W tym momencie Polska wydaje na armię ok.
10 860 000 000 rocznie (21 miejsce na świecie)
W powiedzmy moim systemie każdy obywatel płaciłby pogłówne, nieważne czy ma miesiąc czy 90 lat (jeżeli ma miesiąc czy 20 lat to płaciliby za niego opiekunowie, w sumie jedna osoba mogłaby wedle swojego kaprysu płacić za 100 innych). Czyli załóżmy, że do tak wolnościowego i otwartego związku napłynęłoby trochę ludzi, trochę by się urodziło i byłoby nas te 40 000 000
co rocznie daje: 48 000 000 000 (7/8 miejsce na świecie)
środki na poziomie RFN, czyli mielibyśmy +/- tak silną armię jak oni, do tego obywatele mogliby mieć broń, czy tworzyć swoje własne armie (jeżeli jakiś obywatel miał środki i chęć to mógłby dla własnej ochrony stworzyć swoją armię, czy dane państewko też by mogło).
Wychodzi tutaj kolejna luka- jeżeli każdy obywatel byłby zobowiązany do płacenia tego pogłównego należałoby mieć ich spis, by te opłaty móc zapisywać/odpisywać i mieć do kogo wysyłać komunikaty.
Także albo należałoby odjąć 10-20 zł od armii, albo należałoby dodać do pogłównego te 10-30 zł na Urzędy Stanu Cywilnego (dla zapisu, i kontroli).
Co do policji- mogłaby być prywatna, obecnie w Indiach jest miasto gdzie jest w 100% prywatna, w USA w niektórych miejscach też tak jest i się to sprawdza. Zasięg możliwości policji ustalałaby władza danego państewka.
Zresztą dane państewka mogłyby mieć w swojej gestii policje państwową, np. policja państwowa Krzywa Wieś, ew. dana Krzywa Wieś miałaby różne policje, np. dane osiedla, czy dzielnice chciałyby mieć swoje, to wszystko zależałoby od ludzi.
Co do ścigania między państewkami to jak już wspomniałem bylyby one jak państwa, mogłyby zawierać sojusze, umowy etc. (tak jak np. Polska i Indie, jak zabijesz kogoś w Indiach i uciekniesz do Polski to Indie z tego co wiem mają prawo zgłosić się do polskiej policji, czy polskiego państwa w sprawie Twojej osoby).
Pomysł nie jest przemyślany, pisałem ot tak, więc można dyskutować i modyfikować swobodnie : P.
Ed. de iure mielibyśmy w WP armię na poziomie 7/8 na świecie, de facto razem z prywatnymi moglibyśmy mieć armię na poziomie Rosji czy Francji (4/5 armia). Związek nie do zdobycia. Tylko musiałby być zakaz produkcji bomb atomowych etc., u prywatnych, bo wiadomo... zgoda by była tylko na piechotę/kawalerię pancerną/zmotoryzowaną, ew. samoloty, transportowce, ew. jakaś flota na wybrzeżu jakby ktoś chciał.
Kwestią tego czy ktoś próbuje robić własne bomby zajmowałaby się agentura WP.
Ed2. Aha, i armie prywatne zgłoszone/lub wykryte przez agenturę WP musiałyby przysięgać na wierność Związkowi, chyba że ten gwałciłby prawa do własności i swobody właściciela (ten miałby prawo się buntować jako szlachta w IRP). Nie potrzeba by było zgłaszać armii obowiązkowo, za wykrycie armii nie byłoby żadnych kar.
Ed3. Do Związku samowolnie mogłyby przystępować inne kraje, ale pod warunkiem przyjęcia naszego zwierzchnictwa, naszej konstytucji i naszego modelu życia, czyli np. Czesi i Słowacy musieliby porozbijać swoje kraje na państewka, i wejść pod zwierzchność Związku Polskiego, czy Związku Słowiańskiego, Związku Europejskiego, czy Związku EuroAzjatyckiego.
Tak jak Litwa weszła w Unię z Król. Polskim i powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów.
Także np. pochłaniając w ten sposób Slowacje, Czechów, Białoruś, Węgry i Rumunię moglibyśmy mieć nagle z pogłównego na armię na poziomie Chin : P, słabszą tylko od armii USA.
Oprócz inspiracji historycznych korzystałem z inspiracji wynikającej z lektury Demokracja, bóg który zawiódł Hansa-Hermana Hoppe.
(edited)
10 860 000 000 rocznie (21 miejsce na świecie)
W powiedzmy moim systemie każdy obywatel płaciłby pogłówne, nieważne czy ma miesiąc czy 90 lat (jeżeli ma miesiąc czy 20 lat to płaciliby za niego opiekunowie, w sumie jedna osoba mogłaby wedle swojego kaprysu płacić za 100 innych). Czyli załóżmy, że do tak wolnościowego i otwartego związku napłynęłoby trochę ludzi, trochę by się urodziło i byłoby nas te 40 000 000
co rocznie daje: 48 000 000 000 (7/8 miejsce na świecie)
środki na poziomie RFN, czyli mielibyśmy +/- tak silną armię jak oni, do tego obywatele mogliby mieć broń, czy tworzyć swoje własne armie (jeżeli jakiś obywatel miał środki i chęć to mógłby dla własnej ochrony stworzyć swoją armię, czy dane państewko też by mogło).
Wychodzi tutaj kolejna luka- jeżeli każdy obywatel byłby zobowiązany do płacenia tego pogłównego należałoby mieć ich spis, by te opłaty móc zapisywać/odpisywać i mieć do kogo wysyłać komunikaty.
Także albo należałoby odjąć 10-20 zł od armii, albo należałoby dodać do pogłównego te 10-30 zł na Urzędy Stanu Cywilnego (dla zapisu, i kontroli).
Co do policji- mogłaby być prywatna, obecnie w Indiach jest miasto gdzie jest w 100% prywatna, w USA w niektórych miejscach też tak jest i się to sprawdza. Zasięg możliwości policji ustalałaby władza danego państewka.
Zresztą dane państewka mogłyby mieć w swojej gestii policje państwową, np. policja państwowa Krzywa Wieś, ew. dana Krzywa Wieś miałaby różne policje, np. dane osiedla, czy dzielnice chciałyby mieć swoje, to wszystko zależałoby od ludzi.
Co do ścigania między państewkami to jak już wspomniałem bylyby one jak państwa, mogłyby zawierać sojusze, umowy etc. (tak jak np. Polska i Indie, jak zabijesz kogoś w Indiach i uciekniesz do Polski to Indie z tego co wiem mają prawo zgłosić się do polskiej policji, czy polskiego państwa w sprawie Twojej osoby).
Pomysł nie jest przemyślany, pisałem ot tak, więc można dyskutować i modyfikować swobodnie : P.
Ed. de iure mielibyśmy w WP armię na poziomie 7/8 na świecie, de facto razem z prywatnymi moglibyśmy mieć armię na poziomie Rosji czy Francji (4/5 armia). Związek nie do zdobycia. Tylko musiałby być zakaz produkcji bomb atomowych etc., u prywatnych, bo wiadomo... zgoda by była tylko na piechotę/kawalerię pancerną/zmotoryzowaną, ew. samoloty, transportowce, ew. jakaś flota na wybrzeżu jakby ktoś chciał.
Kwestią tego czy ktoś próbuje robić własne bomby zajmowałaby się agentura WP.
Ed2. Aha, i armie prywatne zgłoszone/lub wykryte przez agenturę WP musiałyby przysięgać na wierność Związkowi, chyba że ten gwałciłby prawa do własności i swobody właściciela (ten miałby prawo się buntować jako szlachta w IRP). Nie potrzeba by było zgłaszać armii obowiązkowo, za wykrycie armii nie byłoby żadnych kar.
Ed3. Do Związku samowolnie mogłyby przystępować inne kraje, ale pod warunkiem przyjęcia naszego zwierzchnictwa, naszej konstytucji i naszego modelu życia, czyli np. Czesi i Słowacy musieliby porozbijać swoje kraje na państewka, i wejść pod zwierzchność Związku Polskiego, czy Związku Słowiańskiego, Związku Europejskiego, czy Związku EuroAzjatyckiego.
Tak jak Litwa weszła w Unię z Król. Polskim i powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów.
Także np. pochłaniając w ten sposób Slowacje, Czechów, Białoruś, Węgry i Rumunię moglibyśmy mieć nagle z pogłównego na armię na poziomie Chin : P, słabszą tylko od armii USA.
Oprócz inspiracji historycznych korzystałem z inspiracji wynikającej z lektury Demokracja, bóg który zawiódł Hansa-Hermana Hoppe.
(edited)
Wszystkim co mają zdanie ze kij ma gałezie bym urwał łeb... kija ma dwa końce poczatek i koniec i konic i poczatke, albo koniec i koniec , albo poczatke i poczatke, a zielon jest kurn zielony a nie miętow!
chyba pijesz już piąte albo i szóste te piwo :)