Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Materializm

2013-10-14 15:20:23
wszystko zalezy od tego o jakiej firmie mowimy

jasne, ze za 3.5k da sie porzadnie zyc, zwlaszcza w malej miejscowosci, ale nie powiesz mi, ze majac np. 5k nie wiedzielibyscie na co te pieniadze wydac ;)
2013-10-14 15:20:57
Są choroby których nawet milionami nie wyleczysz...

To aż smutne jacy ludzie potrafią być płytcy.
2013-10-14 15:22:29
Nigdzie nie powiedziałem, że kierownik zarabia 10k.

Nie powiedziałem też, że nie zarabia :D


Mówiłem o kierowniczych stanowiskach. A to czy kierownik zarabia 10k czy nie, to jest kwestia nomenklatury i tego od czego ten kierownik jest czy jest to kierownik spożywczaka czy kierownik kontrakt na przykład :]
2013-10-14 15:23:32
To, że ktoś chce dużo zarabiać to znaczy, że jest płytki!?
2013-10-14 15:24:29
tak ale tu sie rozchodzi o to ,ze majac tyle pineidzy tez starczy i na zycie i na oplaty i na przyjemnosci jak wypady do kina czy jak wspomnialem wycieczki zagranice .Nie zyjemy w malej miescie tylko prawie w samym centrum Gdanska 5 min od Pge Areny piechota 10 minut tramwajem do Centrum. Oczywiscie tu masz racje ,ze wiekszy pieniadz nie zaszkodzi a i pomoze ale do szczescia wystarczy nawet i te 3,5k:) Na ta chwile mama juz z Ojcem nie zyje i ma razem z alimentami prawie 5 wiec wiadomo ,ze i pewnie ma juz plany na co te pieniadze odkladac:P
2013-10-14 15:25:33
Nie. Mysle ,ze Yeti wspomnial o tym co ja pisalem czyli ,ze co to ma do rzeczy czy ktos zarabia 10k czy 2k? i tak nie bedzie mial na operacje wylozyc z wlasnej kieszenie 300 tysiecy i wiecej
(edited)
2013-10-14 15:26:03
Nie zyjemy w malej miescie tylko prawie w samym centrum Gdanska 5 min od Pge Areny piechota 10 minut tramwajem do Centrum.

Przecież te okolice to jedne z najgorszych dzielnic w trójmieście, więc czym tu się chwalić?
2013-10-14 15:28:21
tylko nie zapomnij dodac ,ze jedne z najdrozszych porownaj sobie ceny mieszkan w "nowo zrobionym" Letniewie czy Wrzeszczu z np. Orunia czy Brzeznem
2013-10-14 15:28:52
Jak twój post ma się do mojego? Bo jakoś nie widzę związku...
2013-10-14 15:30:28
to sie okresl "najgorszych " pod jakim wzgledem?
2013-10-14 15:31:05
There is a troubling trend that researchers have identified again and again – low-income parents, especially single mothers, have higher rates of depression and depressive symptoms than their higher-income counterparts. A new Child Trends’ study found that more than half of a group of low-income mothers in Maryland felt down, depressed, or hopeless in the past year and almost a third had those feelings combined with a lack of interest or pleasure in doing things.

That’s a stark contrast to some national estimates showing that less than 7 percent of all adults have experienced a major depressive episode and that only 5 percent of single parents with incomes at or above the federal poverty level report symptoms of depression. While a recent report from the Urban Institute found that, regardless of income, 14.5 percent of all mothers with young children experienced depression, it also reported that mothers with incomes below 200 percent of the federal poverty level were more likely to experience severe depression, while higher income mothers reported mild or moderate symptoms.
In another Child Trends study, 36 percent of a group of low-income parents in Minnesota who reported depressive symptoms described them as persistent or concerning to others.

Depression and poverty is not only a troubling combination for parents, but research has shown that children can get caught in the web of parental depression as well. Parents who suffer from depressive symptoms are less likely to have feelings of self-efficacy and engage in positive parenting behaviors. Data from the Fragile Families and Child Well Being Study shows that mothers with persistent depression invest less time with their children on positive activities such as reading, outings, trips to the park, and indoor play. Additionally, depressed mothers are less likely to breastfeed, adhere to safety procedures (such as securing children in proper car seats), and control their children’s chronic illnesses. This evidence suggests that children of depressed parents are often denied adult attention and interactions that are crucial for safe and healthy development.


Takie tam


Moze i ludzie nie wieszają się z biedy, ale bieda moze byc jednym z glownych powodow. I np. samotna matka+bieda to juz bardzo zla kombinacja
2013-10-14 15:31:31
Tyle, że z tego co piszesz wynika, że raczej nie mieszkasz w apartamencie gdzie metr kosztuje 10k. Więc jakie to ma znacznie jakie tam są ceny w zupełnie innych budynkach :>

Poza tym, bycie lepszym od Orunii czy Brzeźna to żaden wyczyn :P
2013-10-14 15:36:13
aaa czyli zeby byc szczesliwym trzeba mieszkac w apartamencie:)? a nie np. w domku 2-rodzinnym?
2013-10-14 15:39:29
I znowu. Jak to co Ty napisałeś ma się do tego co ja napisałem? :|

Nigdzie nic takiego jak Ty sugerujesz nie napisałem. Odniosłem się tylko do cen mieszkań w w rejonach PGE. A nie tego czy trzeba mieszkać w apartamencie czy nie.
(edited)
2013-10-14 15:41:07
dobra konczmy ta jalowa dyskusje bo i tak kazdy zostanie przy swoim .Wiec dla mie 3,5 k na rodzine to jest wystarczajaco zeby straczylo na wszystko jak sie umie oszczednie zyc i tyle.I nie mowie to na przykladzie bajek tylko na przykladzie mojej rodziny.
2013-10-14 15:42:34
Prędzej się powiesi koleś, który zarabia 1,5k i ledwo ciągnie czy ktoś kto zarabia 15k? :>

Umowmy się, 15k to nie sa zawrotne pieniadze,ktore mialyby calkiem zawrocic w glowie. To jest dobra sytuacja materialna i tyle.

Ale np. ludzie będący na "szczycie" , zarabiający miliony dość często wpadają w depresję. Mają inne problemy niz typowy kowalski, czują się odosobnieni,samotni itd.