Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Homeohistoria

  • 1
2013-12-29 13:42:55
Hejoo! :)

Poniewaz pewien moderator kasuje moje wpisy, wysylajac na wyspe, twierdzac, ze rozwalam cale forum, a jestesmy w dziale freestyle, pozwalam sobie zalozyc nowy topic - "Homeohistoria" - o historii niekoniecznie prawdziwej.
Umiescilem ten wpis w watku o Historii Polski, jednak zostal usuniety, na szczescie pisalem w notatniku, przez co sie zachowal i moge sie nim teraz z Wami podzielic. :p

===

Podczas wielkiej wedrowki Slowian, w tym i przyszlych Polakow, w okolicach Nepalu jeden z nich - Yeti, z przerazeniem odkryl, ze pobratymcy jego pija wode z kibla, zjadaja slimaka za piec zlotych, zabe, szklanke, jezdza Rometem typ Ogar, Poldkiem GTi 16v, ogladaja Klan i robia wiele innych, dziwnych rzeczy, po czym stwierdzil, ze to jest niezdrowe i postanowil sie odlaczyc od grupy. Znalazl gdzies wysoko lodowa jaskinie, a oni sobie poszli dalej na zachod. Poniewaz w tej zimnej grocie nie bylo za bardzo co robic, to sie zahibernowal. I tak mijaly dni, miesiace, lata, wieki...


...az do momentu, gdy w okolicach Mozambiku, Zambii i Kongo nazbyt czesto zaczeto rozpalac ogniska plemienne, przez co doszlo do ocieplenia klimatu, topnienia lodowcow, a takze lodowej pokrywy w gorach wysokich. Nastapila rehibernacja. Wydarzenia nabieraja tempa:
- Yeti zaklada swoje wlasne panstwo. Potwierdza to najstarszy zachowany obecnie egzemplarz Lorem Ipsum Himalaya:



...oraz zaczyna bic wlasne monety:



Jednakze samemu wysoko w gorach zaczelo robic sie nudno, totez zadny rozrywki Yeti wyszedl ze swojej kryjowki i stwierdzil, ze musi sie wykapac. Pluskajac sie w oceanie w cos lekko uderzyl. Byl rok 1912. Statek poszedl na dno...

Innym znow razem kichnal o poranku. Zeszla potezna lawina, wezbraly rzeki. Powodz, cierpienie, glod, smierc. Panstwo Srodka okrylo sie zaloba. Dzialo sie to w roku 1931.

Kilkanascie lat pozniej, majac lekka niestrawnosc, Yeti puszcza przed jaskinia baka. Hiroszima przestaje istniec.

W roku 1953 Pan Hilary Okulary i Norweg Disco Dansing probuja zaklocic spokoj Yeti. Zostaja zjedzeni jeszcze w tej samej chwili.

Szesnascie lat pozniej Yeti podczas zabawy w "Taki duzy, taki maly, moze swietym byc" przypadkowo sciaga ksiezyc, umozliwiajac Amerykanom podstawienie drabiny. Pan Twardowski nie wie, o co w tym chodzi.

W polowie grudnia 1981 roku Yeti rzucajac sniezkami uderza maszt w Gabinie. Nastepuje przebiegunowanie fal radiowo-telewizyjnych, zwarcie cewek, a w konsekwencji zamiast Teleranka mlodej widowni ukazuje sie spawacz, z domino na klacie. Czterej Pancerni wyjezdzaja z lasu do miasta, a milicja dbajac o kondycje robotnikow, organizuje zmodernizowane biegi sztafetowe, nie przekazujac paleczek. Gry i zabawy trwaja dwa lata.

Trzy lata pozniej Yeti znowu sie nudzi - probuje z daleka opluc Dalajlame, jednak nie trafia. Pierwszy glut straca rakiete, drugi powoduje wybuch u Ruskich. Kilkadziesiat osob zamienia sie w neony. Dzieci jedza jodly i jod.

Rok 2001 - Yeti wypowiada wojne kapitalistom - tupie ze zlosci noga. Nowy Jork jakby nieco nizszy. Podejrzany Bin Laden ucieka w gory, udajac Yeti.

Mija kilka lat. Yeti odkrywa internet. Zaklada druzyne na www.sokker.org. Jakis czas potem zostaje nieslusznie zablokowany. W zlosci ciska znaleziona przypadkiem brzoza. Trafiony Tu-154 rozpada sie na kawalki. Ginie wielu niewinnych ludzi.

Powraca do Sokkera w roku 2013, by juz za pare miesiecy stworzyc Oskary, czym dzieli spoleczenstwo, z ktorego korzeni sie wywodzi.

Taka to historia...
2013-12-29 14:16:39
1349 Yeti wstaje od stołu kończy żuć dżume i wyrusza w wędrówkę gdzie w 1452 zdobywa Konstantynopol a następnie Chwilkę pózniej bo już w 1492 spotyka w Hameryce Krzyśka Ibisza ześzapomnial dopisać ;)
(edited)
2013-12-29 14:38:36
Umknelo mi. :p
2013-12-29 14:40:38
że Ci się chciało tyle stukać w tą klawiature, i jeszcze rozwalasz forum:P
2013-12-30 12:37:29
Super opowiesc. Gratulacje TONY.
2013-12-30 14:40:20
hehe nic dodać nic ująć ;p
2013-12-30 14:52:45
Tony Halik prawdziwa historia:P
2013-12-31 18:35:03
Tony halik i surowi moderatorzy
2013-12-31 19:25:02
nie ma co się martwić w nowym roku będzie lepiej!
tak troche o przyszłości w wątku o przeszłości:P
  • 1