Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi!
Yeti to
Piter [del]
1. Austria
2. Niemcy
3. Japonia
4. Polska
5. Słowenia
obym się mylił na nasza korzyść.
kurde Hojnisz była blisko medalu, będzie 6 miejsce, szkoda trochę :P
Piter [del] to
Yeti
Hojnisz 20/20.. 10 sek do brązu.. szkoda, że rywalki też tak dobrze strzelały :/
Ej no Austria, nie wiem jak bedzie, ale czemu na nich stawiacie? Nic nie wskazuje, zeby az złoto zdobyli
bo w sporcie nie ma medalu za wskazywanie ;p tylko w zawodach sie to decyduje nie przed, zapamietaj to!
Monika Hojnisz to nasza perełka, bardzo zdolna zawodniczka, byla dzis najmlodsza w stawce i zajela 6 miejsce, jest brazowa medalistka mś i zrobila postep bo rok temu miala pudlo dzis 0, biegla bardzo dobrze jak na te warunki, byly lepsze zawodniczki i to nie jest usprawiedliwienie tylko fakt
po raz kolejny Hojnisz ma szczyt formy na waznej imprezie a w pś nie bryluje, ma nosa do walki o medale
Monika Hojnisz to nasza perełka, bardzo zdolna zawodniczka, byla dzis najmlodsza w stawce i zajela 6 miejsce, jest brazowa medalistka mś i zrobila postep bo rok temu miala pudlo dzis 0, biegla bardzo dobrze jak na te warunki, byly lepsze zawodniczki i to nie jest usprawiedliwienie tylko fakt
po raz kolejny Hojnisz ma szczyt formy na waznej imprezie a w pś nie bryluje, ma nosa do walki o medale
To żeś powiedział, wow - toc Austriacy sa bez formy, Hayoboeck ciekawe czy znowu nie wytrzyma do konca, Schlieri nie wiem czy on w ogole na maksa sie stara, ale ogolnie brak formy, Morgenstern to wiadomo co z nim, a Diethart sredniawo z forma. Powinni byc poza podium, ale zobaczymy
a mi się wydaje, że dzisiaj w drużynówce będą skakać bardzo stabilinie i solidnie - lecz moge się mylić ;)
nie wiem czy są bez formy, skaczą wszyscy w miare równo, nie ma zdecydowanego lidera, ale są równi. u nas jest nadzieja, że to co Żyła zawali to Stoch odrobi, bo boje się jak cholera o Żyłe...
(edited)
(edited)
martin123154 to
Yeti
Teraz holenderskiego panczenistę wspiera lokalny dziennik "De Telegraaf", który uważa, że mistrzów olimpijskich w takiej sytuacji powinno być dwóch. Szczególnie, że - jak wylicza gazeta - szybszy był... Verweij.
Polak przegrałby o 0,001 sekundy?
W skrócie chodzi o to, że zawodnicy startowali z różnych torów - Bródka z zewnętrznego, a Verweij z wewnętrznego. Zdaniem holenderskich dziennikarzy to robi różnicę. - Głośniki, z których słychać dźwięk pistoletu startera położone są po obu stronach toru. Tyle że głośnik od zawodnika na zewnętrznym torze jest oddalony o cztery metry, a na wewnętrznym - o osiem. Tym samym dźwięk dociera do niego później - mówi gazecie sędzia Jeroen Fredriks.
Jak wylicza arbiter, który jest obecny na igrzyskach w Soczi, prędkość dźwięku przy 10 stopniach Celsjusza wynosi 338 m/s, co daje 1/338 sek na metr. Tym samym, jeśli wzięlibyśmy pod uwagę odległości od głośników, różnica w czasach obu panczenistów będzie wynosiła 0,004 sekundy, a tym samym Polak przegrałby o 0,001 sekundy.
O niedokładnych pomiarach zdaniem Holendrów pisaliśmy już w sobotę. Jak donosił serwis Quest.nl wyniki w łyżwiarstwie szybkim są tak naprawdę wynikami przybliżonymi, a różnice w czasie mogą wynosić plus minus... 0,003 sekundy. Powstała nawet praca naukowa na ten temat, której autorem był profesor Gerard Sierksma z Uniwersytetu w Groningen.
Skandal, Bródka powinien przegrać!
(edited)
No ta, mowie znajac ich mozliwosci to raczej bez formy, Schlieri przede wszystkim
bledem twoim jest to ze zdecydowanie ich przekresliles, jesli ci sie uda strzelic i austria bedzie 4-5 to bedziesz sie wymadrzal czego ty nie przewidziales
moze i nie sa w mega formie ale maja sklad i tym moga wygrac bo beda male roznice
moze i nie sa w mega formie ale maja sklad i tym moga wygrac bo beda male roznice