Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Dofinansowania UE itd.
- 1
- 2
borkos007 to
All
Ktoś może siedzi w tym temacie, lub miał w ostatnim czasie styczność z tym?
Zastanawiam się nad otworzeniem własnej działalności i myślę o dotacjach, ale nie znam się na tym zupełnie - nie wiem jakie są możliwe, jakie są ograniczenia itd.
Zastanawiam się nad otworzeniem własnej działalności i myślę o dotacjach, ale nie znam się na tym zupełnie - nie wiem jakie są możliwe, jakie są ograniczenia itd.
oprocz tego jakie sa mozliwe dofinansowania interesuje mnie bardzo kwestia tego, czy zakladajac dzialalnosc gospodarcza z dofinansowaniem mozna wykonywac inne prace
domyslam sie, ze praca na etat w tym wypadku na 100% odpada, ale co np. z praca na zlecenie? i przede wszystkim czy mozliwa jest praca na umowe o prawa autorskie?
(edited)
domyslam sie, ze praca na etat w tym wypadku na 100% odpada, ale co np. z praca na zlecenie? i przede wszystkim czy mozliwa jest praca na umowe o prawa autorskie?
(edited)
zasada jest prosta, musisz siedzieć i nic nie robić. Firma musi przynosić straty, inaczej zapłacisz karę ;)
a tak serio to jak masz jakiś pomysł to lepiej wziąć pożyczkę najzwyczajniej w świecie.
i wlasnie przypomniało mi się że w mojej miejscowości facet dostał dofinansowania kilkaset tysięcy (otworzył hotel). Mówi że poleciał na tą kasę ale musi teraz przestrzegać różne kretyńskie przepisy, dużo pilnowania papierów, duży poniósł też wkład własny. Także z tymi dotacjami jest tak że musisz mieć swoją kasę, ale nie jestem pewien
(edited)
a tak serio to jak masz jakiś pomysł to lepiej wziąć pożyczkę najzwyczajniej w świecie.
i wlasnie przypomniało mi się że w mojej miejscowości facet dostał dofinansowania kilkaset tysięcy (otworzył hotel). Mówi że poleciał na tą kasę ale musi teraz przestrzegać różne kretyńskie przepisy, dużo pilnowania papierów, duży poniósł też wkład własny. Także z tymi dotacjami jest tak że musisz mieć swoją kasę, ale nie jestem pewien
(edited)
niby czemu lepiej wziac pozyczke skoro na start mozna dostac 18k/40k dofinansowania [do wydania np. na sprzet] na pierwszy rok dzialalnosci? a potem ten sprzet mozna sprzedac o ile dobrze kojarze
takze nawet jak firma okaze sie niewypalem to po roku bedzie mozna ja zamknac, a i tak wyjsc na zysk ~2-3k na miesiac
jak wezmiesz pozyczke na 30k i Ci nie wyjdzie, to bedziesz stratny z 40 tysiecy
takze nawet jak firma okaze sie niewypalem to po roku bedzie mozna ja zamknac, a i tak wyjsc na zysk ~2-3k na miesiac
jak wezmiesz pozyczke na 30k i Ci nie wyjdzie, to bedziesz stratny z 40 tysiecy
nie wydaje mi się żeby tak po roku można było to sprzedać, przecież gdyby tak było to każdy by sobie brał ten sprzęt, nawet by go nie używał tylko sprzedawał po roku. Z tym hotelem typka z mojej miejscowości jest tak, że tego hotelu przez pierwsze 8 czy 10 lat nie może sprzedać
jak weźmiesz to chyba przez jakiś czas musisz utrzymać działalność...
@freszpak
pewnie sa rozne obostrzenia dotyczace roznych dzialalnosci, ale ogolnie takie info znalazlem:
Co do zasady, nie może Pan sprzedać żadnej rzeczy zakupionej za pieniądze w ramach działania PO KL 6.2, przed upływem roku od momentu rozpoczęcia działalności gospodarczej. Jeśli by Pan to zrobił groziłaby Panu konieczność zwrotu dotacji wraz z odsetkami.
Od tej reguły są jednak wyjątki. W uzasadnionych przypadkach, gdy na miejsce sprzedanej rzeczy zostanie zakupiona nowa, lepsza, która w znacznym stopniu przyczyni się do poprawy sytuacji firmy na rynku (np. wzrostu jej konkurencyjności), zakupiony w ramach dotacji sprzęt można sprzedać bez żadnych konsekwencji pod warunkiem, że jak najszybciej zostanie zostanie zakupiony jego następca. Należy jednak przy tym pamiętać, że wcześniej musi Pan uzyskać zgodę od instytucji, z którą podpisał Pan umowę o przyznanie dotacji. Konieczne będzie też sporządzenie aneksu do umowy o przyznanie dotacji, zatwierdzającego zmianę w zakresie zakupów.
a wiele osob wlasnie tak robi jak mowisz, otwieraja biznes, 'biora' kase na sprzet, biznes w ogole nie zaczyna dzialac, po roku sprzedaja sprzet i zamykaja dzialalnosc. koszt dzialalnosci przez rok duzy nie jest, zwlaszcza ze masz obnizona miesieczna oplate za prowadzenie dzialalnosci + niektore zakupy mozesz sobie odliczac...
@kapitan d.
minimum rok musi dzialac z tego co kojarze
dla mnie glownym problemem jest ta kwestia polaczenia dzialalnosci z 'fuchami', bo jesli nie ma takiej mozliwosci to blokowaloby mi to prace przy tlumaczeniach na zlecenie/umowe o prawa autorskie
pewnie sa rozne obostrzenia dotyczace roznych dzialalnosci, ale ogolnie takie info znalazlem:
Co do zasady, nie może Pan sprzedać żadnej rzeczy zakupionej za pieniądze w ramach działania PO KL 6.2, przed upływem roku od momentu rozpoczęcia działalności gospodarczej. Jeśli by Pan to zrobił groziłaby Panu konieczność zwrotu dotacji wraz z odsetkami.
Od tej reguły są jednak wyjątki. W uzasadnionych przypadkach, gdy na miejsce sprzedanej rzeczy zostanie zakupiona nowa, lepsza, która w znacznym stopniu przyczyni się do poprawy sytuacji firmy na rynku (np. wzrostu jej konkurencyjności), zakupiony w ramach dotacji sprzęt można sprzedać bez żadnych konsekwencji pod warunkiem, że jak najszybciej zostanie zostanie zakupiony jego następca. Należy jednak przy tym pamiętać, że wcześniej musi Pan uzyskać zgodę od instytucji, z którą podpisał Pan umowę o przyznanie dotacji. Konieczne będzie też sporządzenie aneksu do umowy o przyznanie dotacji, zatwierdzającego zmianę w zakresie zakupów.
a wiele osob wlasnie tak robi jak mowisz, otwieraja biznes, 'biora' kase na sprzet, biznes w ogole nie zaczyna dzialac, po roku sprzedaja sprzet i zamykaja dzialalnosc. koszt dzialalnosci przez rok duzy nie jest, zwlaszcza ze masz obnizona miesieczna oplate za prowadzenie dzialalnosci + niektore zakupy mozesz sobie odliczac...
@kapitan d.
minimum rok musi dzialac z tego co kojarze
dla mnie glownym problemem jest ta kwestia polaczenia dzialalnosci z 'fuchami', bo jesli nie ma takiej mozliwosci to blokowaloby mi to prace przy tlumaczeniach na zlecenie/umowe o prawa autorskie
znajomy teraz stara się o dofinansowanie na otwarcie działalności gospodarczej
szczegółów za dużo nie znam ,wiem tylko ,że kwota o jaką się stara to 20k na zakup sprzętu
generalnie musiał się zwolnić z roboty i chyba przez okres 6 miesięcy siedzieć na bezrobotnym ( w tym czasie pracował "na czarno" )
jeśli dostanie tą kasę (kwestia najbliższych 2 tygodni ) to wtedy może otworzyć własną działalność i utrzymać się na rynku przez okres minimum 1 roku :]
szczegółów za dużo nie znam ,wiem tylko ,że kwota o jaką się stara to 20k na zakup sprzętu
generalnie musiał się zwolnić z roboty i chyba przez okres 6 miesięcy siedzieć na bezrobotnym ( w tym czasie pracował "na czarno" )
jeśli dostanie tą kasę (kwestia najbliższych 2 tygodni ) to wtedy może otworzyć własną działalność i utrzymać się na rynku przez okres minimum 1 roku :]
a wiele osob wlasnie tak robi jak mowisz, otwieraja biznes, 'biora' kase na sprzet, biznes w ogole nie zaczyna dzialac, po roku sprzedaja sprzet i zamykaja dzialalnosc.
i właśnie dlatego dotacje to jest durnota. Albo przykład z moich okolic, unia dawała duże dopłaty do uprawy orzecha, więc taki jeden facet posadził bardzo dużo sadzonek orzecha. Dostał kupe kasy dofinansowania, jednak następnego roku dopłaty już były wysokie na coś innego. Wyrwał te sadzonki i posadził te drugie rośliny (nie pamietam o jakie chodzi) i znowu dostał dużo kasy. Gdzie tu jest sens? Owoców nie ma żadnych, pieniądze gość ma
i właśnie dlatego dotacje to jest durnota. Albo przykład z moich okolic, unia dawała duże dopłaty do uprawy orzecha, więc taki jeden facet posadził bardzo dużo sadzonek orzecha. Dostał kupe kasy dofinansowania, jednak następnego roku dopłaty już były wysokie na coś innego. Wyrwał te sadzonki i posadził te drugie rośliny (nie pamietam o jakie chodzi) i znowu dostał dużo kasy. Gdzie tu jest sens? Owoców nie ma żadnych, pieniądze gość ma
wydaje mi się ,że żeby mieć szansę na to dofinansowanie to po prostu dla tych urzędników Urzędu Pracy musisz być osobą nic nie robiącą ;p
wiadomo ,że te całe dopłaty to debilizm ,ale skoro już są to warto się nimi zainteresować :]
no to wiem, tylko mi nie tyle chodzi o samo dostanie, co o to zeby go nie stracic i nie zaplacic kary za 'poboczna dzialalnosc'
zalozmy ze zakladam dzialalnosc zajmujaca sie rzecza X, a do tego dorabiam sobie po godzinach robiac tlumaczenia [umowa o prawa autorskie/zlecenie]
to by kolidowalo i bylo podstawa do tego zeby mi cofneli dofinansowanie?
zalozmy ze zakladam dzialalnosc zajmujaca sie rzecza X, a do tego dorabiam sobie po godzinach robiac tlumaczenia [umowa o prawa autorskie/zlecenie]
to by kolidowalo i bylo podstawa do tego zeby mi cofneli dofinansowanie?
- 1
- 2