Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prezenty na 18-stkę
Krecik to
Urko [del]
ja planuje dryne wymalować od spotu ładnie zablokować i do środka dać jakąś ładną flaszeczke wódeczki ;)
no i na drynie jakiś daszek w krztałcie storzka zrobić :P
no i na drynie jakiś daszek w krztałcie storzka zrobić :P
siemka ;)
odświeżam temat bo potrzebuje dla kolegi jakiś dobry prezent na 18.
kwota dupy nie urywa bo to maks. 80zł.
dmuchana lala była już rozważana jak coś :D
(edited)
odświeżam temat bo potrzebuje dla kolegi jakiś dobry prezent na 18.
kwota dupy nie urywa bo to maks. 80zł.
dmuchana lala była już rozważana jak coś :D
(edited)
kup mu dobra flaszke za ok 50zl, kup sobie rowniez flaszke, wypij, wyjdz na dwor jak bedzie ciemno, wypierdol znak drogowy, owin kokardka razem z flaszka i prezent gotowy, za pozostala dyche kup se, nie wiem czipsy:p
wiadome puszysta paulinka :D hahah oj jaja zawsze znia były kazdy chciałz nia zatanczyc :D mimo ze była dmuchana haha
za troche ponad miesiąc moja dziewczyna ma 18-kę. Może macie jakis ciekawy i oryginalny pomysł na prezent? :) Bo ja kminie i kminie i nic z tego...
Ty tu szykujesz prezent a nie wiesz czy za ponad miesiac jeszcze z nia bedziesz :)
Polecam http://www.agmot.pl/sklep/p/3106/TARCZA-SPRZEGLA
Lub jak masz więcej kasy http://allegro.pl/romet-ogar-jawka-50-i2181790393.html
(edited)
Lub jak masz więcej kasy http://allegro.pl/romet-ogar-jawka-50-i2181790393.html
(edited)
a moze wiem?
a kolega od sprzęgła - marnie, bardzo marnie, hejting niestety nie jest dla Ciebie :)
a kolega od sprzęgła - marnie, bardzo marnie, hejting niestety nie jest dla Ciebie :)
no to bardzo dobrze ze wiesz :) ja bym kupil tanczacego penisa hehe:)
http://allegro.pl/tanczacy-spiewajacy-penis-pluszowy-na-dzien-kobiet-i2178666943.html
(edited)
http://allegro.pl/tanczacy-spiewajacy-penis-pluszowy-na-dzien-kobiet-i2178666943.html
(edited)
Odradzam Ogara bo by tylko stał niesprawny i zagracał stodołę, najbardziej awaryjny sprzęt jaki kiedykolwiek powstał
Ogar 200 jest 200x mniej awaryjny i 200x lepszy niz simzlom* i romet 50t1*
*(Padliny jakich mało wstyd tym nawet jezdzic wokol komina)
Pozwolę sobie także wkleić tekst z okresu prl który porównuje Rometa Ogara 200 z najbardziej awaryjnym motorowerem swiata Rometem 50t1 ktory jest tak samo awaryjny jak simzlom
"50 t1 jednym słowem jest poprzednikiem ogara 200 czyli jest gorszą jego wersją.
50 t 1 był motorowerem wadliwym nawet po kupnie z salonu 2 bieg wypadał co chwila. Ludzie specjalnie spawali ramę żeby dało się włożyć silnik od ogara 200 ponieważ tam nie było takiego problemu.
Moc 50 t 1 jest bardzo mizerna czyli ok 2.5km ogar 200 wyciąga z 50cm3 aż 3.5km co na tamte czasy jest sporym wyczynem dzięki temu nie męczy się w trasie.
Wadliwy silnik 50t1 pali bardzo dużo w porównaniu z jego następcą dodam jeszcze że gdy chcę się przewieść pasażera spalanie wzrasta 2 krotnie czegoś takiego nie zaobserwujemy w ogarze 200.
Koła 19'' wyglądają bardzo śmiesznie i nie pasują one do ogólnej koncepcji motoroweru są także mniej ergonomiczne od 17" zastosowanych w romecie z silnikiem jawa 223.
W motorowerze 50 t1 bez przerwy palą się tylne żarówki co bardzo uprzykrza życie właścicielowi.
Sygnał dźwiękowy w 50t1 zasilany jest bateriami co jest bardzo dużą wadą ponieważ po ok 2 latach korodował przez to nie dało się z niego korzystać. Ten błąd konstruktorów był już zmieniony w motorowerze ogar 200.
Jak już wcześniej wspomniałem 50 t 1 ma sporo mniej mocy od ogara 200 i przez to ich właściciele jeżdzą raczej tylko wokół komina ponieważ konstrukcja motoroweru nie pozwala udać się w dalszą podróż.
Ogara 200 można także bardzo łatwo naprawić w czasie podróży jednak zdarza się to bardzo rzadko np jeśli przestawi nam się zapłon odkręcamy tylko 3 śrubki w deklu co razem z ustawieniem zapłonu trwa ok 2 , 3 minuty. Jednak gdy taka usterka zdarzy się w 50t1 a w tym motorowerze jest to bardziej prawdopodobne musimy zdjąć cały dekiel a także odkręcać całe koło magnesowe ściągaczem jest to bardzo czasochłonne i trwa przynajmniej 25 minut.
Ogar 200 wcale nie kopci można to zaobserwować w motorowerze wadliwej konstrukcji 50t1 który wydobywa kłęby dymu podczas eksploatacji zdarza się to także podczas dobrego składu mieszanki.
Kolanko w ogarze 200 trzyma się na 2 szpilkach nie będzie się odkręcało jeżeli zastosujemy podkładki sprężynujące. W romecie 50t1 kolanko mamy zakręcane jest to bardzo nie wygodne podczas np zakręcania ponieważ bardzo łatwo można uszkodzić gwint i kolanko będzie nadawało się tylko do wymiany."
(edited)
*(Padliny jakich mało wstyd tym nawet jezdzic wokol komina)
Pozwolę sobie także wkleić tekst z okresu prl który porównuje Rometa Ogara 200 z najbardziej awaryjnym motorowerem swiata Rometem 50t1 ktory jest tak samo awaryjny jak simzlom
"50 t1 jednym słowem jest poprzednikiem ogara 200 czyli jest gorszą jego wersją.
50 t 1 był motorowerem wadliwym nawet po kupnie z salonu 2 bieg wypadał co chwila. Ludzie specjalnie spawali ramę żeby dało się włożyć silnik od ogara 200 ponieważ tam nie było takiego problemu.
Moc 50 t 1 jest bardzo mizerna czyli ok 2.5km ogar 200 wyciąga z 50cm3 aż 3.5km co na tamte czasy jest sporym wyczynem dzięki temu nie męczy się w trasie.
Wadliwy silnik 50t1 pali bardzo dużo w porównaniu z jego następcą dodam jeszcze że gdy chcę się przewieść pasażera spalanie wzrasta 2 krotnie czegoś takiego nie zaobserwujemy w ogarze 200.
Koła 19'' wyglądają bardzo śmiesznie i nie pasują one do ogólnej koncepcji motoroweru są także mniej ergonomiczne od 17" zastosowanych w romecie z silnikiem jawa 223.
W motorowerze 50 t1 bez przerwy palą się tylne żarówki co bardzo uprzykrza życie właścicielowi.
Sygnał dźwiękowy w 50t1 zasilany jest bateriami co jest bardzo dużą wadą ponieważ po ok 2 latach korodował przez to nie dało się z niego korzystać. Ten błąd konstruktorów był już zmieniony w motorowerze ogar 200.
Jak już wcześniej wspomniałem 50 t 1 ma sporo mniej mocy od ogara 200 i przez to ich właściciele jeżdzą raczej tylko wokół komina ponieważ konstrukcja motoroweru nie pozwala udać się w dalszą podróż.
Ogara 200 można także bardzo łatwo naprawić w czasie podróży jednak zdarza się to bardzo rzadko np jeśli przestawi nam się zapłon odkręcamy tylko 3 śrubki w deklu co razem z ustawieniem zapłonu trwa ok 2 , 3 minuty. Jednak gdy taka usterka zdarzy się w 50t1 a w tym motorowerze jest to bardziej prawdopodobne musimy zdjąć cały dekiel a także odkręcać całe koło magnesowe ściągaczem jest to bardzo czasochłonne i trwa przynajmniej 25 minut.
Ogar 200 wcale nie kopci można to zaobserwować w motorowerze wadliwej konstrukcji 50t1 który wydobywa kłęby dymu podczas eksploatacji zdarza się to także podczas dobrego składu mieszanki.
Kolanko w ogarze 200 trzyma się na 2 szpilkach nie będzie się odkręcało jeżeli zastosujemy podkładki sprężynujące. W romecie 50t1 kolanko mamy zakręcane jest to bardzo nie wygodne podczas np zakręcania ponieważ bardzo łatwo można uszkodzić gwint i kolanko będzie nadawało się tylko do wymiany."
(edited)