Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Gołębie, czyli szczury przestworzy
No i znowu zlot lewaczkow, wielkich fanow 500+, wszelkiego rodzaju zapomog socjalnych itp itd.
Gdzie napisałem że jestem tego fanem?
Kolejny raz coś wymyślasz, zacznij brać tabletki bo chyba sobie nie radzisz, albo pierw potwierdź gdzieś te swoje newsy
Na jakiej podstawie cie oceniam? Na podstawie twoich wpisow.
Na podstawie twoich wpisów uważam, że jesteś zakompleksionym dzieciakiem, który ma problemy w gimnazjum, nie zdał do następnej klasy mimo, że wszyscy inni zdali, masz o sobie wysokie mniemanie mimo to, że nic nie potrafisz, myślisz, że masz własne zdanie i jesteś pewny siebie, a twoje zdanie narzucają ci sondaże CBOS i wikipedia. Wszystkich uważasz ze lewaków i swoich wrogów, bo tak ci jest lżej, zawsze będziesz mógł zwalić wine na świat, że się uwziął na ciebie i nikt cie nie lubi. Ciagle myślisz, że każdy twój wpis coś znaczy i jarasz się tym tak, że rodzice nie wiedzą czy nie spłodzili jakiegoś psychopaty. Ogółem wróże ci max 5 lat życia a potem albo skok z wieżowca lub linka, o ile dobrze zawiążesz sznur. Trafiłem?
Gdzie napisałem że jestem tego fanem?
Kolejny raz coś wymyślasz, zacznij brać tabletki bo chyba sobie nie radzisz, albo pierw potwierdź gdzieś te swoje newsy
Na jakiej podstawie cie oceniam? Na podstawie twoich wpisow.
Na podstawie twoich wpisów uważam, że jesteś zakompleksionym dzieciakiem, który ma problemy w gimnazjum, nie zdał do następnej klasy mimo, że wszyscy inni zdali, masz o sobie wysokie mniemanie mimo to, że nic nie potrafisz, myślisz, że masz własne zdanie i jesteś pewny siebie, a twoje zdanie narzucają ci sondaże CBOS i wikipedia. Wszystkich uważasz ze lewaków i swoich wrogów, bo tak ci jest lżej, zawsze będziesz mógł zwalić wine na świat, że się uwziął na ciebie i nikt cie nie lubi. Ciagle myślisz, że każdy twój wpis coś znaczy i jarasz się tym tak, że rodzice nie wiedzą czy nie spłodzili jakiegoś psychopaty. Ogółem wróże ci max 5 lat życia a potem albo skok z wieżowca lub linka, o ile dobrze zawiążesz sznur. Trafiłem?
spokojnie, też nic takiego nie pisałem, ale to może w sondażach tak odpowiadali ankietowani i dopasowal sobie tą teorie :D
"Na podstawie twoich wpisów uważam, że jesteś zakompleksionym dzieciakiem, który ma problemy w gimnazjum, nie zdał do następnej klasy mimo, że wszyscy inni zdali, masz o sobie wysokie mniemanie mimo to, że nic nie potrafisz, myślisz, że masz własne zdanie i jesteś pewny siebie, a twoje zdanie narzucają ci sondaże CBOS i wikipedia. Wszystkich uważasz ze lewaków i swoich wrogów, bo tak ci jest lżej, zawsze będziesz mógł zwalić wine na świat, że się uwziął na ciebie i nikt cie nie lubi. Ciagle myślisz, że każdy twój wpis coś znaczy i jarasz się tym tak, że rodzice nie wiedzą czy nie spłodzili jakiegoś psychopaty. Ogółem wróże ci max 5 lat życia a potem albo skok z wieżowca lub linka, o ile dobrze zawiążesz sznur. Trafiłem?"
Odp. Nie.
Ale aby było jasne, gówno mnie obchodzi co tam sobie uważasz.
" Gdzie napisałem że jestem tego fanem?"
Na forum.
Odp. Nie.
Ale aby było jasne, gówno mnie obchodzi co tam sobie uważasz.
" Gdzie napisałem że jestem tego fanem?"
Na forum.
Ale aby było jasne, gówno mnie obchodzi co tam sobie uważasz.
Czyli trafiłem cieszę się,może zrobie papiery na psychologa
" Gdzie napisałem że jestem tego fanem?"
Na forum.
CYTAT ? Bo nie pamiętam żebym pisał
Ty za to napisałeś że kąpiesz się z ojcem w wannie
Gdzie?
Na forum
Tak można wymyślać w nieskończoność :)
Pogrążaj się dalej
Czyli trafiłem cieszę się,może zrobie papiery na psychologa
" Gdzie napisałem że jestem tego fanem?"
Na forum.
CYTAT ? Bo nie pamiętam żebym pisał
Ty za to napisałeś że kąpiesz się z ojcem w wannie
Gdzie?
Na forum
Tak można wymyślać w nieskończoność :)
Pogrążaj się dalej
"Czyli trafiłem cieszę się,może zrobie papiery na psychologa"
Może zrobisz takie papiery jak tylko dokładnie doczytasz co ci napisałem. Aczkolwiek, osobiście uważam, że oczywiście możesz spróbować swych sił. To by nawet potwierdziło moją teorię w ich temacie.
Może zrobisz takie papiery jak tylko dokładnie doczytasz co ci napisałem. Aczkolwiek, osobiście uważam, że oczywiście możesz spróbować swych sił. To by nawet potwierdziło moją teorię w ich temacie.
A co do cytatów, to jak nie masz pamięci do tego co sam wypisujesz, to myślisz, że znalazłeś sobie sekretarkę, która ci będzie przypominała?
A co do cytatów, to jak nie masz pamięci do tego co sam wypisujesz, to myślisz, że znalazłeś sobie sekretarkę, która ci będzie przypominała?
xD ty tak na serio?
Pierw piszesz bzdury, których ani ja ani Przemek nie napisaliśmy :) więc skoro sypiesz jakimiś oskarżeniami lub mówisz coś na mój temat to sypnij cytatem, bo to co napisałeś jest kompletną bzdurą :)
Ośmieszasz się i schodzisz coraz bardziej na dno :) dawaj dalej
xD ty tak na serio?
Pierw piszesz bzdury, których ani ja ani Przemek nie napisaliśmy :) więc skoro sypiesz jakimiś oskarżeniami lub mówisz coś na mój temat to sypnij cytatem, bo to co napisałeś jest kompletną bzdurą :)
Ośmieszasz się i schodzisz coraz bardziej na dno :) dawaj dalej
ja czekam, aż wstawi cytat gdzie ja gloryfikuje komunizm :D
Przykro mi nie korzystam :) Typowa zmiana tematu jak nagle zastanowiłeś się , że piszesz głuptoty :)
Hahaha..., nie wiem jak ty, ale ja pisałem o gołębiach. Więc kto tu zmienia temat?
Malebo do slawinho
Nie musisz mi sie z niczego tlumaczyc. To naturalne, ze gdy ktos sie z czyms nie zetknal, nie posiada czegos to trudno, aby znal slowa na okreslenie tych "rzeczy".
Kto tu zmienił temat ?
Już to oranie ciebie nudne sie robi :) Weź tabletki
Nie musisz mi sie z niczego tlumaczyc. To naturalne, ze gdy ktos sie z czyms nie zetknal, nie posiada czegos to trudno, aby znal slowa na okreslenie tych "rzeczy".
Kto tu zmienił temat ?
Już to oranie ciebie nudne sie robi :) Weź tabletki
Hahaha..., weź no przestań mnie rozśmieszać...,
cała rozmowa wyglądała tak (M1234... i slawinho):
- Wczoraj jakiś wylądował na moich włościach. Co tu dużo mówić, sezon wiatrówkowy otwarty :d
- masz gniazdo na głowie? Czy fryzura w stylu Puyola?
- Nie. Nie."
- to jaka fryzura skoro ptaki tak reagują?
- włościach=/=włosach
- wybacz nie znałem znaczenia tego słowa, na szczęście wujek google pomógł
(malebo i slawinho) :
- Buahaha
- Musiałem spojrzeć w sonde CBOS żeby poznać znaczenie słowa, ogółem teraz zerkam w sonde żeby potem mieć takie samo zdanie
- Nie musisz mi sie z niczego tlumaczyc. To naturalne, ze gdy ktos sie z czyms nie zetknal, nie posiada czegos to trudno, aby znal slowa na okreslenie tych "rzeczy".
I to było wczoraj..., dzisiaj na durne komentarze o CBOS napisałem:
"Nie wiem co na to CBOS, ale jestem pewny, że gołębie swoim kałomoczem zdecydowanie celniej trafiają na wasze puste łby, niż na ludzi, którzy zamiast żebrać o 500+ zakasają rękawy i ciężko pracują, (po części) na wasze komunistyczne mordy."
No to o czym ja piszę? O gołębiach i ich hobby. A ty zacząłeś pierdzieć swoje żale, że cię obraziłem. Skoro byłeś tak ciekawy co sondaże CBOS "twierdzą" to ci napisałem. Trzeba było nie być ciekawym.
cała rozmowa wyglądała tak (M1234... i slawinho):
- Wczoraj jakiś wylądował na moich włościach. Co tu dużo mówić, sezon wiatrówkowy otwarty :d
- masz gniazdo na głowie? Czy fryzura w stylu Puyola?
- Nie. Nie."
- to jaka fryzura skoro ptaki tak reagują?
- włościach=/=włosach
- wybacz nie znałem znaczenia tego słowa, na szczęście wujek google pomógł
(malebo i slawinho) :
- Buahaha
- Musiałem spojrzeć w sonde CBOS żeby poznać znaczenie słowa, ogółem teraz zerkam w sonde żeby potem mieć takie samo zdanie
- Nie musisz mi sie z niczego tlumaczyc. To naturalne, ze gdy ktos sie z czyms nie zetknal, nie posiada czegos to trudno, aby znal slowa na okreslenie tych "rzeczy".
I to było wczoraj..., dzisiaj na durne komentarze o CBOS napisałem:
"Nie wiem co na to CBOS, ale jestem pewny, że gołębie swoim kałomoczem zdecydowanie celniej trafiają na wasze puste łby, niż na ludzi, którzy zamiast żebrać o 500+ zakasają rękawy i ciężko pracują, (po części) na wasze komunistyczne mordy."
No to o czym ja piszę? O gołębiach i ich hobby. A ty zacząłeś pierdzieć swoje żale, że cię obraziłem. Skoro byłeś tak ciekawy co sondaże CBOS "twierdzą" to ci napisałem. Trzeba było nie być ciekawym.
- Buahaha
Nie na temat sam zacząłeś
- Nie musisz mi sie z niczego tlumaczyc. To naturalne, ze gdy ktos sie z czyms nie zetknal, nie posiada czegos to trudno, aby znal slowa na okreslenie tych "rzeczy".
x2 nie na temat
Jak już odnalazłeś to, to teraz czekam na cytaty że popieram +500 itd
Nie na temat sam zacząłeś
- Nie musisz mi sie z niczego tlumaczyc. To naturalne, ze gdy ktos sie z czyms nie zetknal, nie posiada czegos to trudno, aby znal slowa na okreslenie tych "rzeczy".
x2 nie na temat
Jak już odnalazłeś to, to teraz czekam na cytaty że popieram +500 itd