Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Herbata
o czaju :p wiem ze nie trzeba byc w wiezieniu tylko ja wczesniej tego nie znalem :p
tak prawde powiedziawszy to herbata mojej mamy przypomina taki czaj... czubata lyzeczka mocnej yunan i cukru na czubku lyzeczki i cytryna... a ona tego pije ze 6-8 szklanek dziennie. brrr...
lae co to za roznica czy w kubku/szklance/filizance? tak samo smakuje
caly motyw polega na tym ze wlasnie nie...
caly motyw polega na tym ze wlasnie nie...
mówiłem, że mocna :p
jak parzysz takie normalne herbaty to około 5 z jednej torebki masz, jak parzysz takie mocniejsze to ze 2-3 :p
jak parzysz takie normalne herbaty to około 5 z jednej torebki masz, jak parzysz takie mocniejsze to ze 2-3 :p
przy tych mocniejszych to wskazywałbym raczej na 2 ;)
ano ma... co ostatnio zaobserwowalem... moja mamuska wrzuca sobie do szklanki zielona ekspresowa cytrynowa liptona i do tego jeszcze lyzeczke normalnej zielonej... no i cytrynka po zaparzeniu. o dziyzys!. alez to morde wykreca :D.
Uwielbiam pic herbate:D Szczegolnie Sage:)))A zreszta wszystkie sa dobre:))):P
Up, specjalnie dla Órka, aby nie spamowal mojego ulubionego watku:P
bez spamu panowie, tu sie pisze o szlachetnym trunku ;P
btw:
co to tak spadło,
co to? herbaty już nikt nie pija?? ;P
btw:
co to tak spadło,
co to? herbaty już nikt nie pija?? ;P
ja wczoraj zmieszalem taka granulowana pomaranczowa ze zwykla z torebki, efekt znakomity;]
ja tam herbatke ze 3 - 4 razy dziennie :P jeszcze jak mama zaparzy z mieta i melisa :D nieziemskooo ;)
Piją piją (herbate bo co innego :D)
Na obozie to taka herbata niedobra byla, ze Bacho bys takiego doła złapał, ze by cie dupą w siedzenie wgnietło ;p
jak przyjechałem do domku to pierwwze co zrobiłem to se prawdziwej dobrej herbatki zaparzyłem i jak to ująłeś "o zgrozo 2,5 łyżeczki cukru" ;D
takze nie boj sie herbatozłopy jeszcze są ;p
Na obozie to taka herbata niedobra byla, ze Bacho bys takiego doła złapał, ze by cie dupą w siedzenie wgnietło ;p
jak przyjechałem do domku to pierwwze co zrobiłem to se prawdziwej dobrej herbatki zaparzyłem i jak to ująłeś "o zgrozo 2,5 łyżeczki cukru" ;D
takze nie boj sie herbatozłopy jeszcze są ;p