Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Robert Kubica w F1
a z piqetem to tez nie wiem czy pech czy moze briatore postanowil ze sie piquet wreszcie na cos przyda i wprowadzi sc w momencie idealnym dla alonso ;-)
Później, w nieodpowiednim dla mnie momencie na torze pojawił się safety car. Wiedziałem, że mam bardzo mało paliwa, więc zapytałem przez radio, czy mam zjechać na pit stop. Zespół nakazał mi jednak pozostanie na torze. Miałem świadomość, że tak czy inaczej będę musiał ponieść karę, ale mogłem zjechać wcześniej - tak jak Nico Rosberg. Niepotrzebnie przejechałem jeszcze jedno okrążenie - później aleja serwisowa była zamknięta i musiałem czekać, aż przejadą wszystkie samochody. W tym momencie wyścig był już dla mnie skończony - dodał z żalem Robert Kubica.
jak zawsze udaja madrzejzych albo kolejna pomoc dla heidfelda zeby pozostal w bmw^^
jak zawsze udaja madrzejzych albo kolejna pomoc dla heidfelda zeby pozostal w bmw^^
dobra przeczytalem co wkopiowales wiec moge skasowac;]
(edited)
(edited)
znowu niemiec wyszedl caly a kubica z peszkiem 11 :(
Jak peszek to peszek
Ale nie spodziewałem się zwycięstwa Alonso, i jestem zły bo miałem nadzieję że jakiś młody jak Kubica, Rosberg czy Vettel się zapiszą do historii wyścigów nocnych a nie ten stary niejary ;p
Ale nie spodziewałem się zwycięstwa Alonso, i jestem zły bo miałem nadzieję że jakiś młody jak Kubica, Rosberg czy Vettel się zapiszą do historii wyścigów nocnych a nie ten stary niejary ;p
yeah ;] Skład na sezon 2009 znany :)
wp.pl | 2008.10.08 10:32
Decyzja o odebraniu Montrealowi prawa organizacji wyścigu Grand Prix wywołała w Kanadzie szok i zdziwienie. - O wszystkim dowiedzieliśmy się z mediów - napisali w oświadczeniu organizatorzy wyścigu.
Z oświadczenia organizatorów wyścigu w Kanadzie wynika, że kwestia organizacji wyścigu w Montrealu nie była nikim konsultowana. Reakcje zarówno oficjeli jak i kibiców są bardzo ostre. Wyścig na torze Gilles-Villeneuve odbywał się nieprzerwanie od 1987 roku.
REKLAMA Czytaj dalej
Jean Charest, premier prowincji Quebec, poparł organizatorów wyścigu. Wszyscy chcą się dowiedzieć jakie były powody takiej, a nie innej decyzji. Oficjalnego uzasadnienia FIA jednak nie wydała. - Chcemy wiedzieć, co się dzieje! - powiedział Charest.
Montreal miał podpisaną umowę na organizację wyścigu Grand Prix do końca sezonu 2011. - Nie wydamy żadnego komentarza w tej sprawie do czasu rozmowy z FIA i FOM - czytamy w krótki oświadczeniu organizatorów GP Kanady.
Decyzja o odebraniu Kanadzie wyścigu Formuły 1 jest żywo komentowana przez ekspertów. Jednym z najczęściej wymienianych powodów jest stan nawierzchni toru w Montrealu. Przypomnijmy - w tym roku kierowcy narzekali na stan toru, który w kilku miejscach pękał. Nie jest to jednak problem, z którym nie można by było sobie poradzić przed przyszłorocznym wyścigiem.
Motywy decyzji FIA do czasu wydania oficjalnego oświadczenia pozostaną więc niejasne. Tym bardziej, że wyścig w Kanadzie był jedynym rozgrywanym w Ameryce Północnej. Zarówno USA jak i Kanada to ogromne rynki zbytu i wielomilionowa widownia. Z tego punktu widzenia decyzja władz F1 wydaje się całkowicie irracjonalna.
Już wiadomo czemu Kubica tak se tam dobrze poradził!!! Polskie dziury przynoszą korzyści xD
Decyzja o odebraniu Montrealowi prawa organizacji wyścigu Grand Prix wywołała w Kanadzie szok i zdziwienie. - O wszystkim dowiedzieliśmy się z mediów - napisali w oświadczeniu organizatorzy wyścigu.
Z oświadczenia organizatorów wyścigu w Kanadzie wynika, że kwestia organizacji wyścigu w Montrealu nie była nikim konsultowana. Reakcje zarówno oficjeli jak i kibiców są bardzo ostre. Wyścig na torze Gilles-Villeneuve odbywał się nieprzerwanie od 1987 roku.
REKLAMA Czytaj dalej
Jean Charest, premier prowincji Quebec, poparł organizatorów wyścigu. Wszyscy chcą się dowiedzieć jakie były powody takiej, a nie innej decyzji. Oficjalnego uzasadnienia FIA jednak nie wydała. - Chcemy wiedzieć, co się dzieje! - powiedział Charest.
Montreal miał podpisaną umowę na organizację wyścigu Grand Prix do końca sezonu 2011. - Nie wydamy żadnego komentarza w tej sprawie do czasu rozmowy z FIA i FOM - czytamy w krótki oświadczeniu organizatorów GP Kanady.
Decyzja o odebraniu Kanadzie wyścigu Formuły 1 jest żywo komentowana przez ekspertów. Jednym z najczęściej wymienianych powodów jest stan nawierzchni toru w Montrealu. Przypomnijmy - w tym roku kierowcy narzekali na stan toru, który w kilku miejscach pękał. Nie jest to jednak problem, z którym nie można by było sobie poradzić przed przyszłorocznym wyścigiem.
Motywy decyzji FIA do czasu wydania oficjalnego oświadczenia pozostaną więc niejasne. Tym bardziej, że wyścig w Kanadzie był jedynym rozgrywanym w Ameryce Północnej. Zarówno USA jak i Kanada to ogromne rynki zbytu i wielomilionowa widownia. Z tego punktu widzenia decyzja władz F1 wydaje się całkowicie irracjonalna.
Już wiadomo czemu Kubica tak se tam dobrze poradził!!! Polskie dziury przynoszą korzyści xD
wtf?! co tam sie dzieje?! jak zwykle w Japoni nie spojrzalem o ktorej jest wyscig bo myslalem ze o 7 ;/
najwazniejsze ze KUBICA 1!!! ;D
najwazniejsze ze KUBICA 1!!! ;D
no kutwa tez myslalem ze o 7 i ponoc taki zajebisty start przegapilem
gupie zoltki!
gupie zoltki!
juz pierwszy? o fuck czemu nie mam gdzie ogladac;/
bravo kubica!!! niestety obudziłem sie na ostatnie okrążenie:) ale widzialem powtórke startu-rewelacja