Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Robert Kubica w F1
z tym z Tobą, to zrób edit'a bo się chyba pomyliłeś
szkoda Roberta, i tak swietny wynik.
a co do zwyciezcy, hmmm, powiem tylko tyle ze do konca bylem za Massa. i jemu gratuluje walki.
a co do zwyciezcy, hmmm, powiem tylko tyle ze do konca bylem za Massa. i jemu gratuluje walki.
:( :( :( :( :(
dlaczego!!!
brawo dla Sutila który tak dobrze blokował kubice! ;<
to massa zasłużył na tytuł, a nie jakiś ham co żeby wyprzedzić musi wypchnąć staranować, zablokować!!!
przecież on powinien w każdym wyścigu dostawać kary za hamskie i nieprawidłowe wyprzedzanie!!!
dlaczego!!!
brawo dla Sutila który tak dobrze blokował kubice! ;<
to massa zasłużył na tytuł, a nie jakiś ham co żeby wyprzedzić musi wypchnąć staranować, zablokować!!!
przecież on powinien w każdym wyścigu dostawać kary za hamskie i nieprawidłowe wyprzedzanie!!!
Ale mi szkoda kubicy :( chlopak caly rok pracuje i wzamian dostaje od teamu wielkie NIC
gratulacje dla ham. KUBI trzymam kciuki za rok !!!!!!!!!!!!!!!!11
gratulacje dla ham. KUBI trzymam kciuki za rok !!!!!!!!!!!!!!!!11
..: ! ROBERT KUBICA ! :..
Dla mnie jest mistrzem !
Dla mnie jest mistrzem !
oto cała prawda o łajzach z zarządu bmw sauber Robert uciekaj od nich czym prędzej
ostatnio masakrycznie imponuje mi to co robi Alonso - wielki czlowiek i zawodnik z niego:)a co do Kubicy to szkoda mi go..wydaje mi sie ze mogli zostawic mu te opony na sucha naiwerzchnie na poczatku wyscigu a nie zmieniac przez co jechal od razu na koncu stawki...aaa.. osobiscie tez kibicowalem Massie dla mnie Hamilton to prostak i tyle...
(edited)
(edited)
gdyby pacan przepuścił Kubicę to by Kubica miał 3 miejsce.. a tak to Glock specjalnie jeszcze przepuścił na ostatnich metrach Hamiltona i koniec marzeń Massy który chwilkę wcześniej dojechał pierwszy na metę i już się cieszył ze zwycięstwa..
Denerwuje mnie to, ze niektorzy z was doszukuja sie jakieos spisku glocka zeby hamilton wygral... po prostu glock jako jedyny ze stawki jechal na oponach przeznaczonych do suchej nawierzchni i poki jeszcze nie padalo za mocno to krecil znacznie lepsze czasy od tych co maja opony na mokry tor ale w koncu sie rozpadalo i zaczal sie slizgac az juz musial jechac powoli zeby do mety dojechac... Bylem za Massa ale trudno, nie rozpaczam. Co do Kubicy - tez mi przykro ale sie nie zalamuje bo byl to przepiekny sezon w jego wykonaniu i z tym teamem i "kolega z zespolu" zrobil cos wielkiego :)