Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Robert Kubica w F1
No i lipa. Kubica i Vettel poza stawka. Podczas walki o 2 miejsce doszła do kraksy...
:/ a tak dobrze szło...
2 miejsce było by gdyby Vettel odpuścił..
2 miejsce było by gdyby Vettel odpuścił..
ewidentnie Kubica był już przed nim , a Robert zostawił mu wystarczająco miejsca , tylko Vettel niepotrzebnie się pchał .... była na koniec nawet szansa na 1 miejsce jakby dobrze szło , ale to drugie też by było super :|
Nie jestem jakims wielkim znawca. Vettel przepraszał Kubice za ten wypadek, ale moim zdaniem Kubica za szybko chcial go wyprzedzic. Przeciez mial jeszcze 3 okrazenia, a on przy pierwszej okazji za wszelka cene nie majac jakiejs duzej przewagi na dohamowaniu chcial go wyprzedzic :)
takie jest moje zdanie ;p
takie jest moje zdanie ;p
~10 okrążeń wiecej (a nawet mniej) i Kubica byłby 1...
wcześniej Samuraj a teraz szalony Niemiec...
wcześniej Samuraj a teraz szalony Niemiec...
Wyprzedał go wtedy gdy miał szanse - dużo miejsca zostawił, gdyby Vettel pomyślał racjonalnie nie pchał by sie.
tak czy siak jest czego zalowac, po pierwsze była szansa nawet na 1 miejsce bo bardzo szybko doganiał ich Kubica, po drugie gdyby go rzeczywiscie udalo sie wyprzedzic juz przy tej pierwszej okazji to bylyby jeszcze wieksze szanse :D, a po trzecie to szkoda ze Kubica nie ma w karierze jeszzcze ukonczonego GP Australii :)
miał szanse to wyprzedzał ... moze już by nie miał by tak dogodnej sytuacji :P