Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Chemia, kosmetyki, artykuły użytku domowego.
Litmanen [del] to
All
Szukałem szukałem i nie znalazłem, więc zakładam wątek o tematyce jw. Zaciekawił mnie ostatnio ten temat ponieważ poszukiwałem fajnego proszku z Niemiec bo jak to mówią co od nich to lepsze no i skusiłem się na coś takiego http://waschmittel.pl/produkty/1410967227_weiBer%20riese_universal_65+5p.jpg. Zastanawiam się czy zobaczę rożnicę w jakości prań no i oczywiście w domowych wydatkach :)
Ja probuje takie male kapsulki chyba E albo Vizir ;) nawet spoko jest bo nie trzeba plynu do plukania. Jak tak mocno pachnie pranie to mnie to drazni
Ja tam lubie jak.jest odczuwalny zapach na.ubraniu bez zbędnych plynow, a ty te kapsulki to kupujesz nasze czy np z Niemiec?
Nasze, czesto sa promocje w sieciwokach typu tesco kaufland. Kiedys kupilem duza ilosc kapsulek do zmywarki "ludwika" tanio jak barszcz aa jakosc zadzieiajaco dobra
Dzis właśnie widziałem ciekawą promocję w biedronce, 4kg arielu do koloru + lenor bodajże litrowy za 35 zeta.Ogólnie ja tam robie zakupy lub w tesco zależy co potrzeba biedra ma fajne ceny ale zbyt oklepany asortyment natomiast tesco mawiekszy zasieg aartykułów i producentów.
Odkad kupilem mieszkanie i kieszkam sam to zaczalem na to zwracac uwage i zawsze kupuje chemie jak gdzies wylookam promocje ;) bo to i tak sie przyda i pojdzie z czasem w domu ;p
Zalegająca chemia w domu to zamrożony kapitał. Do czasu rozpoczęcia tego środka mógłbyś te pieniądze zainwestować i pomnożyć co najmniej razy pięć.
Wystarczyłoby dla przykładu kupić w hurtowni kikadziesiąt kilogramów mięsa, podzielić na porcje i sprzedawać na targach. Czynność powtarzać i cieszyć sie z pomnażania kapitału.
Ale nie, lepiej kupić w promocji chemię, bo przecież i tak się przyda. Co z tego, że działając według moich wskazówek do czasu skończenia się tej starej chemii byłoby Cie stać na cały bagażnik nowej, w wyższych cenach.
Żydzi robią promocje i kupujecie, oni na was zarabiają a wy de facto tracicie, myśląc, że zyskujecie xD Studiujcie co wujek freszpak pisze a może kiedyś wyjdziecie na ludzi.
Wystarczyłoby dla przykładu kupić w hurtowni kikadziesiąt kilogramów mięsa, podzielić na porcje i sprzedawać na targach. Czynność powtarzać i cieszyć sie z pomnażania kapitału.
Ale nie, lepiej kupić w promocji chemię, bo przecież i tak się przyda. Co z tego, że działając według moich wskazówek do czasu skończenia się tej starej chemii byłoby Cie stać na cały bagażnik nowej, w wyższych cenach.
Żydzi robią promocje i kupujecie, oni na was zarabiają a wy de facto tracicie, myśląc, że zyskujecie xD Studiujcie co wujek freszpak pisze a może kiedyś wyjdziecie na ludzi.
Słuchajcie wujka freszpaka jak się zastosujecie to ze 2k w plecy od sanepidu is może i jakieś zawiasiki? Kto wie kto wie....
(edited)
(edited)
Na targach nie ma żadnego sanepidu, ludzie placu rzadza sie swoimi prawami.
na zdrowie w takim razie :)
w sumie to pozdrawiam :)
w sumie to pozdrawiam :)
Takiej jakości miesa z targu jak przedstawiles to nawet psu bym nie kupil, odziez i obuwie na takich bazarach to ok ale nie mieso gdzie jest syf kila mogila i pelno much :-P mieso czy wedliny to najlepiej kupic w centrum delikatesy lub tym podobne, nawet nie w marketach bo tam tez te wyroby nie sa przekonujace :-P
Rodzice freszpacka znają się na chemii jak mało kto. Pompują nią świnie i z kilograma robią trzy. Dodatkowo skażają okoliczne pola ściekami technologicznymi z zakładu. Wielokrotnie dzwoniłem po sanepid, ale stary freszpaka czcigodny pan Waldemar (Waldemar O. zakład koło Mińska) ma widocznie jakies uklady z sanepidem i sołtysem bo to jest aż niemożliwe co oni wyprawiają.
Już kiedyś był o nich materiał w TVN UWAGA, ale nic to nie dało..młody freszpack jak latał z kubłami i rurami wywalając ścieki technologiczne gdzie popadnie tak dalej to robi i perfidnie śmieje się sąsiadom w twarz.
Tutaj ten reportaż
http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/skazone-sasiedztwo,137615.html
Już kiedyś był o nich materiał w TVN UWAGA, ale nic to nie dało..młody freszpack jak latał z kubłami i rurami wywalając ścieki technologiczne gdzie popadnie tak dalej to robi i perfidnie śmieje się sąsiadom w twarz.
Tutaj ten reportaż
http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/skazone-sasiedztwo,137615.html
Oczywiście świnie całe nabite (taktyka pana Waldemara zysk bez wzgledu na wszystko) i chore, naprawde chore bo od tej całej chemii dostaja jakiegos zapalenia stawów aż ledwo chodzą. A potem to "świnstwo" ląduje na naszych stołach i nasze dzieci chorują, a lekarze rozkładają ręce bo nie wiedzą co to za medykamenty pan stary feszpack wspaniałomyślnie dosypuje dla zwiekszenia objetosci i zysków.