Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Chemia, kosmetyki, artykuły użytku domowego.

2017-03-09 19:36:48
Szukałem szukałem i nie znalazłem, więc zakładam wątek o tematyce jw. Zaciekawił mnie ostatnio ten temat ponieważ poszukiwałem fajnego proszku z Niemiec bo jak to mówią co od nich to lepsze no i skusiłem się na coś takiego http://waschmittel.pl/produkty/1410967227_weiBer%20riese_universal_65+5p.jpg. Zastanawiam się czy zobaczę rożnicę w jakości prań no i oczywiście w domowych wydatkach :)
2017-03-10 18:21:47
Ja probuje takie male kapsulki chyba E albo Vizir ;) nawet spoko jest bo nie trzeba plynu do plukania. Jak tak mocno pachnie pranie to mnie to drazni
2017-03-10 20:21:04
Ja tam lubie jak.jest odczuwalny zapach na.ubraniu bez zbędnych plynow, a ty te kapsulki to kupujesz nasze czy np z Niemiec?
2017-03-10 20:38:58
Nasze, czesto sa promocje w sieciwokach typu tesco kaufland. Kiedys kupilem duza ilosc kapsulek do zmywarki "ludwika" tanio jak barszcz aa jakosc zadzieiajaco dobra
2017-03-10 22:17:29
Dzis właśnie widziałem ciekawą promocję w biedronce, 4kg arielu do koloru + lenor bodajże litrowy za 35 zeta.Ogólnie ja tam robie zakupy lub w tesco zależy co potrzeba biedra ma fajne ceny ale zbyt oklepany asortyment natomiast tesco mawiekszy zasieg aartykułów i producentów.
2017-03-12 10:38:20
Odkad kupilem mieszkanie i kieszkam sam to zaczalem na to zwracac uwage i zawsze kupuje chemie jak gdzies wylookam promocje ;) bo to i tak sie przyda i pojdzie z czasem w domu ;p
2017-03-12 10:43:48
:-)
2017-03-12 16:19:48
Zalegająca chemia w domu to zamrożony kapitał. Do czasu rozpoczęcia tego środka mógłbyś te pieniądze zainwestować i pomnożyć co najmniej razy pięć.
Wystarczyłoby dla przykładu kupić w hurtowni kikadziesiąt kilogramów mięsa, podzielić na porcje i sprzedawać na targach. Czynność powtarzać i cieszyć sie z pomnażania kapitału.
Ale nie, lepiej kupić w promocji chemię, bo przecież i tak się przyda. Co z tego, że działając według moich wskazówek do czasu skończenia się tej starej chemii byłoby Cie stać na cały bagażnik nowej, w wyższych cenach.
Żydzi robią promocje i kupujecie, oni na was zarabiają a wy de facto tracicie, myśląc, że zyskujecie xD Studiujcie co wujek freszpak pisze a może kiedyś wyjdziecie na ludzi.
2017-03-12 20:18:01
Słuchajcie wujka freszpaka jak się zastosujecie to ze 2k w plecy od sanepidu is może i jakieś zawiasiki? Kto wie kto wie....
(edited)
2017-03-12 20:21:07
Na targach nie ma żadnego sanepidu, ludzie placu rzadza sie swoimi prawami.
2017-03-12 21:38:35
na zdrowie w takim razie :)
w sumie to pozdrawiam :)
2017-03-12 21:57:28
Usun konto
2017-03-12 21:59:44
zabij sie
2017-03-13 06:23:28
Takiej jakości miesa z targu jak przedstawiles to nawet psu bym nie kupil, odziez i obuwie na takich bazarach to ok ale nie mieso gdzie jest syf kila mogila i pelno much :-P mieso czy wedliny to najlepiej kupic w centrum delikatesy lub tym podobne, nawet nie w marketach bo tam tez te wyroby nie sa przekonujace :-P
2017-03-16 02:05:49
Rodzice freszpacka znają się na chemii jak mało kto. Pompują nią świnie i z kilograma robią trzy. Dodatkowo skażają okoliczne pola ściekami technologicznymi z zakładu. Wielokrotnie dzwoniłem po sanepid, ale stary freszpaka czcigodny pan Waldemar (Waldemar O. zakład koło Mińska) ma widocznie jakies uklady z sanepidem i sołtysem bo to jest aż niemożliwe co oni wyprawiają.

Już kiedyś był o nich materiał w TVN UWAGA, ale nic to nie dało..młody freszpack jak latał z kubłami i rurami wywalając ścieki technologiczne gdzie popadnie tak dalej to robi i perfidnie śmieje się sąsiadom w twarz.

Tutaj ten reportaż

http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/skazone-sasiedztwo,137615.html
2017-03-16 02:16:26
Oczywiście świnie całe nabite (taktyka pana Waldemara zysk bez wzgledu na wszystko) i chore, naprawde chore bo od tej całej chemii dostaja jakiegos zapalenia stawów aż ledwo chodzą. A potem to "świnstwo" ląduje na naszych stołach i nasze dzieci chorują, a lekarze rozkładają ręce bo nie wiedzą co to za medykamenty pan stary feszpack wspaniałomyślnie dosypuje dla zwiekszenia objetosci i zysków.