Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Co was bawi w SK?
a mnie bawi w sk to że w 3 rundzie PP bede grał na gościa którego prawie wszyscy gracze maja wartośc powyżej 1M :(
Jak ja zaczynałem gre po namównieniu mnie przez el lucasa ( II.02 ) to z wielką łaska zarejestrowałem sie, po kilku dniach dostałem team. Pograłem z 2 tygodnie, na końcu wkurzyłem sie i zatrudniłem około 30 olcha asystentów i zbankrutowałem.
Następnie pewnego wieczóru nie miałem co robić postanowiłem raz jeszcze spróbować. Noi jakoś lepiej szło. Po miesiącu trenigu defa wziełem jednego grajka na forum i do wyceny. Ku mojemu ździwieniu wszyscy zaczeli się nim podniecać ( Roman Wojciechowski ) i wtedy przeprowadziłem prawie najwiekszy transfer na tamte czasyw całym sk. Potem kupiłem takiego jednego att i dzieki niemu doszedłem do 3 ligi. Potem juz jakoś zaczełem kombinować ze składem i jakoś doszedłem do tego co mam, czyli niedaleko widać ;P
Następnie pewnego wieczóru nie miałem co robić postanowiłem raz jeszcze spróbować. Noi jakoś lepiej szło. Po miesiącu trenigu defa wziełem jednego grajka na forum i do wyceny. Ku mojemu ździwieniu wszyscy zaczeli się nim podniecać ( Roman Wojciechowski ) i wtedy przeprowadziłem prawie najwiekszy transfer na tamte czasyw całym sk. Potem kupiłem takiego jednego att i dzieki niemu doszedłem do 3 ligi. Potem juz jakoś zaczełem kombinować ze składem i jakoś doszedłem do tego co mam, czyli niedaleko widać ;P
handel zawodnikami - a najbardziej negocjacje, w HT chcesz kogos kupisz, lookasz na TL i masz wszystko jak w supermarkecie. Tu sie szuka zawodnikow jak na pchlim targu i jak sie znajdzie jakies cudenko to sie nie odpuszcza :)
toma tezswoje wady.....alejest tez takiepiekne..i wzruszajace..:)
toma tezswoje wady.....alejest tez takiepiekne..i wzruszajace..:)
szczerze to wszystko, odświeżam temat bo ciekawy się wydaje być ;)
(edited)
(edited)
Skoro nie masz nic do powiedzenia w tym temacie, to po co to robisz?