Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Koronawirus
Nie muszą Ci się moje poglądy podobać. Nikogo nie obrażam. Logika, tylko tyle.
Za nieuzasadnione oznaczanie moderatora też grozi ban :-)
Za nieuzasadnione oznaczanie moderatora też grozi ban :-)
A czy ja coś o Twoich poglądach napisałem? xD
Nikogo nie oznaczyłem, to nie twitter xD
Nikogo nie oznaczyłem, to nie twitter xD
Wołasz moderatora, podczas gdy mój post wyraża jedynie moją opinię, nikogo nie obrażam, nikogo nie prowokuję.
Pokazuję rzeczywistość jaką jest naprawdę.
W śmiertelność tej pandemii wierzą głęboko już tylko Ci, którzy czerpią z niej zyski
Pokazuję rzeczywistość jaką jest naprawdę.
W śmiertelność tej pandemii wierzą głęboko już tylko Ci, którzy czerpią z niej zyski
Ok, nie będę się czepiał, bo wyjdzie, że jestem złośliwy
Ja już Ciebie cytowałem, więc czekam z niecierpliwością aż zacytujesz mnie :-)
Rok, dwa czy pięć potrzebne? :-)
Rok, dwa czy pięć potrzebne? :-)
Zapytam z ciekawości.
Jak często macie bezobjawowe biegunki?
A jak często bezobjawową grypę?
Czy w przypadku bezobjawowej biegunki izolujecie się od dziadkow/rodzicow/dzieci byle nikogo nie zarazić?
Czy pamiętacie nawadniać wtedy organizm, żeby się nie odwodnić?
Pytania do ekspertów od korona strachu.
Aha, jeszcze cyk, dwa pytanka:
- Pojawiło się info, że wirus był na pewno od listopada a być może i marca zeszłego roku. Tak więc dlaczego szpitale nie były pozapychane?
- Gdzie ciężarówki z trupami?
Naprawdę to się robi coraz bardziej głupie :-)
Jak często macie bezobjawowe biegunki?
A jak często bezobjawową grypę?
Czy w przypadku bezobjawowej biegunki izolujecie się od dziadkow/rodzicow/dzieci byle nikogo nie zarazić?
Czy pamiętacie nawadniać wtedy organizm, żeby się nie odwodnić?
Pytania do ekspertów od korona strachu.
Aha, jeszcze cyk, dwa pytanka:
- Pojawiło się info, że wirus był na pewno od listopada a być może i marca zeszłego roku. Tak więc dlaczego szpitale nie były pozapychane?
- Gdzie ciężarówki z trupami?
Naprawdę to się robi coraz bardziej głupie :-)
W sensie że w Polsce był od listopada albo marca? Podeślij jakieś źródło :D
W Hiszpanii
Przecież u nas szpitale zapchane nie były, a producenci trumien nadążali z produkcją....:-)
Przecież u nas szpitale zapchane nie były, a producenci trumien nadążali z produkcją....:-)
Choć w zasadzie jeden ciul
Skoro w Hiszpanii był już półtora roku temu, to u nas spokojnie z rok
To jeszcze bardziej obrazuje jak wielki mamy cyrk
Skoro w Hiszpanii był już półtora roku temu, to u nas spokojnie z rok
To jeszcze bardziej obrazuje jak wielki mamy cyrk
Pandemia stała się straszna i śmiertelna w chwili, gdy wymyślono na nią test i zaczęto zwozić 80 latków z katarem do szpitali
No ale jakieś źródła podeślij, gdzie to wyczytałeś. Bo Info że wirus jest tam od półtora roku może być równie dobrze prawdziwe jak i nieprawdziwe, więc nic nam nie daje. Ja mogę powiedzieć że w San Marino jest od 3 lat i co? Nic :P
I z góry mówię że się nie czepiam, ani nie neguję tego newsa, ciekaw jestem po prostu
I z góry mówię że się nie czepiam, ani nie neguję tego newsa, ciekaw jestem po prostu
https://www.onet.pl/informacje/onetslask/koronawirus-w-polsce-znikajace-zakazenia-na-slasku/b9jvg6f,79cfc278
Według szacunków Ministerstwa Zdrowia łącznie od początku pandemii na Śląsku zdiagnozowano blisko 14. tys. zakażeń, w tym połowę u górników. Według wyliczeń sanepidu znacznie więcej. Różnica do piątku (10 lipca) to aż 1,1 tys. osób zakażonych.
Gromadzenie danych dotyczących zdiagnozowanych przypadków koronawirusa w swoich rejonach działania, to zadanie powiatowych stacji sanepidu. Te w woj. śląskim wywiązują się ze swoich obowiązków wzorowo i codziennie przekazują najświeższe informacje na ten temat. Następnie dane sumowane są w wojewódzkiej stacji w Katowicach i przekazywane na biurko wojewody.
Tak przygotowane raporty spływają codziennie do resortu zdrowia, który komunikaty o liczbie nowych zakażeń podaje do publicznej wiadomości każdego dnia na Twitterze.
Dla przykładu, 18 czerwca ministerstwo poinformowało, że nowych przypadków koronawirusa w woj. śląskim było 88, podczas gdy suma podana przez powiatowe stacje wyniosła 279. Z kolei 21 czerwca ministerstwo przekazało, że w Śląskiem jest 128 nowych zachorowań, tymczasem w powiatach odnotowano ich 230. Statystyki z lokalnych stacji nijak się więc miały do tego, o czym w piątek, 19 czerwca, mówił minister aktywów państwowych Jacek Sasin, kiedy przekonywał, że sytuacja na Śląsku została opanowana.
O to, skąd tak duża różnica w zwykłym dodawaniu i dlaczego dane ministerialne i sanepidu tak się różnią, zapytaliśmy w biurze prasowym wojewody śląskiego. Odpowiedzi nie ma. Mamy jej szukać w wojewódzkiej stacji sanepidu. Tutaj też wciąż bez odpowiedzi, ale sprawa jest znana i badana.
Według szacunków Ministerstwa Zdrowia łącznie od początku pandemii na Śląsku zdiagnozowano blisko 14. tys. zakażeń, w tym połowę u górników. Według wyliczeń sanepidu znacznie więcej. Różnica do piątku (10 lipca) to aż 1,1 tys. osób zakażonych.
Gromadzenie danych dotyczących zdiagnozowanych przypadków koronawirusa w swoich rejonach działania, to zadanie powiatowych stacji sanepidu. Te w woj. śląskim wywiązują się ze swoich obowiązków wzorowo i codziennie przekazują najświeższe informacje na ten temat. Następnie dane sumowane są w wojewódzkiej stacji w Katowicach i przekazywane na biurko wojewody.
Tak przygotowane raporty spływają codziennie do resortu zdrowia, który komunikaty o liczbie nowych zakażeń podaje do publicznej wiadomości każdego dnia na Twitterze.
Dla przykładu, 18 czerwca ministerstwo poinformowało, że nowych przypadków koronawirusa w woj. śląskim było 88, podczas gdy suma podana przez powiatowe stacje wyniosła 279. Z kolei 21 czerwca ministerstwo przekazało, że w Śląskiem jest 128 nowych zachorowań, tymczasem w powiatach odnotowano ich 230. Statystyki z lokalnych stacji nijak się więc miały do tego, o czym w piątek, 19 czerwca, mówił minister aktywów państwowych Jacek Sasin, kiedy przekonywał, że sytuacja na Śląsku została opanowana.
O to, skąd tak duża różnica w zwykłym dodawaniu i dlaczego dane ministerialne i sanepidu tak się różnią, zapytaliśmy w biurze prasowym wojewody śląskiego. Odpowiedzi nie ma. Mamy jej szukać w wojewódzkiej stacji sanepidu. Tutaj też wciąż bez odpowiedzi, ale sprawa jest znana i badana.