Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Polityka - Polska i Świat 2
A jakie skutki przynoszą działania wobec Rosji. W obu przypadkach, niewystarczające, aczkolwiek nie do końca wiadomo jakie. Potrafię sobie wyobrazić, że gdyby nie negatywne noty do Izraela, to by było tylko gorzej. Nie mamy wpływu na USA, więc trudno to komentować. Jeśli chodzi o sankcje na poziomie UE, to one wymagają zgody wszystkich państw, więc brak jednomyślności faktycznie blokuje szersze decyzje. W tym przypadku, Węgry są głównym hamulcowym. Pomoc humanitarna też jest faktem. To, że bywa utrudniana lub niewystarczająca, nie oznacza, że jej nie ma, tylko że nie rozwiązuje skali problemu. Krytyka działań państwa to jedno, ale uogólnianie na całe grupy ludzi czy religie to zupełnie inna sprawa. Na koniec, wcześniej pisałem, że reakcja Zachodu jest niewystarczająca - tu się przecież zgadzamy, tylko różnimy w ocenie tego, co z tego wynika.
Siłą Izraela jest USA, więc dotychczasowe sankcje europejskie, nie są dla Izraela znaczące. Ogólna pomoc Palestyńczykom też jest minimalna, ze względu na blokady Izraela, gdyby nie to była by duża, bo chęci są...w sumie się powtarzam xD
btw geopolityka to śmierdzące bagno, USA po zaatakowaniu Iranu i wzroście cen ropy na świecie, zdjęła na miesiąc sankcje na sprzedaż ropy przez Rosję xD
nawet wpuścili do Kuby rosyjski tankowiec z ropą, gdzie do tej pory blokowali Kubę i stosowali zamordyzm energetyczny względem Kuby, która jest ich następnym celem
Powtórzę się po raz kolejny, ta wojna nie była nikomu potrzebne, przynajmniej USA, które wystawiło się na pośmiewisko jako mocarstwo, dostarczyło wielu wrażliwych danych Chińczykom, czyli mocarstwu z którym rywalizują i podobno ich wojna to kwestia czasu. Ta wojna była potrzebna tylko Izraelowi. USA naraziło tylko dolara jako walutę dominującą na świecie, pokazując, że nie mogą dać gwarancji bezpiecznego transportu ropy, co jest główną ideą tego systemu....juan się cieszy
USA nie miały tu nic do zyskania, wojna bez sensu, jak zwykle wymyślaja, że jakis tam reżim jest u progu konstrukcji strasznej broni, w Iraku jej nie znaleźli, tutaj też nie, tym bardziej, ze wszystkie agencje wywiadowcze USA informowały Trumpa, że Iran nie próbuje stworzyc bomby atomowej i przed wojną był gotów zrezygnować z rozwijania programu nuklearnego. Akcje prezydenta USA szorują po dnie, w sumie i tak już nie moze kandydować 3 raz....netanjahu od wielu lat próbuje przekonać każdego prezydenta USA, który rządził do ataku na Iran, tu napotkał podatny grunt...a może coś mieli na niego, ale nie będę wchodził już w teorie spiskowe.
Od prawie 100 lat był względny spokój/pokój, od lat pisałem, ze musi się coś wydarzyć, statystyka to pokazywała, jakas zaraza/wojna, mielismy jedno teraz drugie wchodzi w nieciekawy okres, oby nie eskalowało...ludzie to jednak....
btw geopolityka to śmierdzące bagno, USA po zaatakowaniu Iranu i wzroście cen ropy na świecie, zdjęła na miesiąc sankcje na sprzedaż ropy przez Rosję xD
nawet wpuścili do Kuby rosyjski tankowiec z ropą, gdzie do tej pory blokowali Kubę i stosowali zamordyzm energetyczny względem Kuby, która jest ich następnym celem
Powtórzę się po raz kolejny, ta wojna nie była nikomu potrzebne, przynajmniej USA, które wystawiło się na pośmiewisko jako mocarstwo, dostarczyło wielu wrażliwych danych Chińczykom, czyli mocarstwu z którym rywalizują i podobno ich wojna to kwestia czasu. Ta wojna była potrzebna tylko Izraelowi. USA naraziło tylko dolara jako walutę dominującą na świecie, pokazując, że nie mogą dać gwarancji bezpiecznego transportu ropy, co jest główną ideą tego systemu....juan się cieszy
USA nie miały tu nic do zyskania, wojna bez sensu, jak zwykle wymyślaja, że jakis tam reżim jest u progu konstrukcji strasznej broni, w Iraku jej nie znaleźli, tutaj też nie, tym bardziej, ze wszystkie agencje wywiadowcze USA informowały Trumpa, że Iran nie próbuje stworzyc bomby atomowej i przed wojną był gotów zrezygnować z rozwijania programu nuklearnego. Akcje prezydenta USA szorują po dnie, w sumie i tak już nie moze kandydować 3 raz....netanjahu od wielu lat próbuje przekonać każdego prezydenta USA, który rządził do ataku na Iran, tu napotkał podatny grunt...a może coś mieli na niego, ale nie będę wchodził już w teorie spiskowe.
Od prawie 100 lat był względny spokój/pokój, od lat pisałem, ze musi się coś wydarzyć, statystyka to pokazywała, jakas zaraza/wojna, mielismy jedno teraz drugie wchodzi w nieciekawy okres, oby nie eskalowało...ludzie to jednak....
btw tam wcześniej pomyliłem Arabie Saudyjską z ZEA, bo to ZEA straszy USA oficjalnie, że jak nie dostaną gwarancji bezpieczeństwa finansowego i każdego innego to przechodzą na handel ropą juanem
wszystkie agencje wywiadowcze USA informowały Trumpa, że Iran nie próbuje stworzyc bomby atomowej
Chyba kanały na YouTube a nie agencje wywiadowcze
Po co by Iranowi byl wysoko wzbogacony uran w ilości wystarczającej do wyprodukowania 10-15 glowic nuklearnych gdyby nie miał takiego zamiaru?
Obecność takiego uranu stwierdzili inspektorzy MAEA podczas jednej z kontroli. Iranczycy nie zdołali wszystkiego posprzątać.
Zaznaczam, ze do zastosowania cywilnego tak wysoko wzbogacony uran nie ma zastosowania.
Chyba kanały na YouTube a nie agencje wywiadowcze
Po co by Iranowi byl wysoko wzbogacony uran w ilości wystarczającej do wyprodukowania 10-15 glowic nuklearnych gdyby nie miał takiego zamiaru?
Obecność takiego uranu stwierdzili inspektorzy MAEA podczas jednej z kontroli. Iranczycy nie zdołali wszystkiego posprzątać.
Zaznaczam, ze do zastosowania cywilnego tak wysoko wzbogacony uran nie ma zastosowania.
No i OK. Twoje poglądy nie odbiegają od moich, a nie ma sensu wchodzić w szczegóły. USA za Trumpa to jedna wielka parodia. Ciekawe kto tam będzie następny.
Dane, które przytaczasz są z 2023 roku. Agencja przyjęła wyjaśnienia Iranu i od tamtej pory był spokój. W 2026 r. żadne tego typu sytuacje nie miały miejsca. Zgadzam się z Rocky, że USA wymyśliły kolejny pretekst, jak kiedyś w Iraku
Trump w bombardowaniach w listopadzie (?) mówił, że infrastruktura do budowy bomb atomowych została zniszczona XD
Akurat ZEA za to co robi w Sudanie jest na równi z Izraelem i Rosją.
W 23r. to agencja znalazła ślady uranu wzbogaconego do poziomu ponad 80%, na dziś, co przyznają nawet Irańczycy, Iran posiada ok. 440 kg uranu wzbogaconego do poziomu 60%. Aby ten uran wzbogacić do poziomu 90% (typowy poziom wzbogacenia dla głowic nuklearnych) potrzeba raptem kilku tygodni. Do celów cywilnych wystarczy wzbogacić do poziomu ok. 20%. Gdyby nie mieli zamiaru zdobyć broni atomowej to by nawet do poziomu 60 nie wzbogacali, bo po co.
Możecie się ze sobą zgadzać, ale to nie ma znaczenia. Prawda jest taka, że celem Iranu jest zniszczenie Izraela, poprzez proxy (Hezbollah, Hamas) jak i definitywnie samodzielnie. Do tego potrzebna atomówka i do tego dążyli (inna sprawa, że im się nie dziwię, na ich miejscu też bym tak robił). Przecież przedstawiciele Iranu niejednokrotnie głośno o konieczności wymazania Izraela z mapy mówili, nawet tego nie kryli. Tak samo nie kryją, że ten uran mają. Przecież nie chcą go oddać. Nawet Rosja proponowała, że go przejmie.
Dla Izraela więc Iran jest zagrożeniem egzystencjalnym. Mieli farta, że w USA wygrał debil i udało im się go przekonać do wspólnego działania. Dla USA ta wojna (w sensie samych ataków z powietrza) jest bez sensu, ale z jakiegoś powodu za wszelką cenę walczą za Izrael.
Możecie się ze sobą zgadzać, ale to nie ma znaczenia. Prawda jest taka, że celem Iranu jest zniszczenie Izraela, poprzez proxy (Hezbollah, Hamas) jak i definitywnie samodzielnie. Do tego potrzebna atomówka i do tego dążyli (inna sprawa, że im się nie dziwię, na ich miejscu też bym tak robił). Przecież przedstawiciele Iranu niejednokrotnie głośno o konieczności wymazania Izraela z mapy mówili, nawet tego nie kryli. Tak samo nie kryją, że ten uran mają. Przecież nie chcą go oddać. Nawet Rosja proponowała, że go przejmie.
Dla Izraela więc Iran jest zagrożeniem egzystencjalnym. Mieli farta, że w USA wygrał debil i udało im się go przekonać do wspólnego działania. Dla USA ta wojna (w sensie samych ataków z powietrza) jest bez sensu, ale z jakiegoś powodu za wszelką cenę walczą za Izrael.
Zasadniczo się z Tobą zgadzam. Dalej jednak uważam, że to pretekst, bo Twoja argumentacja nie uwzględnia tego co od wielu miesięcy robi Izrael w Strefie Gazy, Libanie, Syrii, Jemenie i nie wiem czy gdzieś jeszcze. Na zajętych przez siebie terenach wprowadza osadników, przygotowuje te tereny do budowli osiedli dla swoich obywateli, niszczy ludność i infrastrukturę cywilną. Nie da się patrzeć tylko na wycinek działań tego kraju w oderwaniu od innych jego działań. Mordowanie wojskowych irańskich i jego naukowców na terenie Iranu jest ok? Mówisz Iran chce zniszczyć Izrael. Może to Izrael chce zniszczyć Iran? Historia nienawiści między tymi krajami jest tak długa, że nie sposób chyba ustalić kto zaczął. Akcje jednego kraju spotykają się z rekacjami drugiego.
Znana jest historia uzyskania przez Izrael broni atomowej wbrew umowom międzynarodowym. Nie usprawiedliwiam żadnej ze stron ale niespecjalnie mnie dziwi, że Iran też chce mieć broń skoro Izrael nie jest teraz obliczalnym krajem. Trochę jak w czasach Zimej Wojny, wzajemne działaania prowadzą do dalszej eskalacji
Znana jest historia uzyskania przez Izrael broni atomowej wbrew umowom międzynarodowym. Nie usprawiedliwiam żadnej ze stron ale niespecjalnie mnie dziwi, że Iran też chce mieć broń skoro Izrael nie jest teraz obliczalnym krajem. Trochę jak w czasach Zimej Wojny, wzajemne działaania prowadzą do dalszej eskalacji
W tym co napisałem odnoszę się jedynie do stwierdzenia jakoby Iran nie dążył do stworzenia broni nuklearnej co jest nieprawdą, bo dąży i będzie dążył (dodałem również, że im się nie dziwię) chyba, że USA wejdą wojskiem lądowym i ich zamiotą jak swego czasu Irak (nie wierzę w ten scenariusz).
Cała moja argumentacja się odnosi tylko do tego. Pomijam przyczyny źródłowe konfliktu, to kto kogo chce bardziej zniszczyć oraz sposób prowadzenia wojny. To jest mocno skomplikowane i nie zero jedynkowe. Obie strony mają swoje racje. Jak posłuchasz przedstawicieli Iranu i Izraela w UN to z boku patrząc wydaje się, że obaj mają rację. Jak posłuchasz tylko jednego to argumenty są tak przekonujące, że jesteś w stanie opowiedzieć się za tą stroną.
Cała moja argumentacja się odnosi tylko do tego. Pomijam przyczyny źródłowe konfliktu, to kto kogo chce bardziej zniszczyć oraz sposób prowadzenia wojny. To jest mocno skomplikowane i nie zero jedynkowe. Obie strony mają swoje racje. Jak posłuchasz przedstawicieli Iranu i Izraela w UN to z boku patrząc wydaje się, że obaj mają rację. Jak posłuchasz tylko jednego to argumenty są tak przekonujące, że jesteś w stanie opowiedzieć się za tą stroną.
Nie usprawiedliwiam żadnej ze stron ale niespecjalnie mnie dziwi, że Iran też chce mieć broń skoro Izrael nie jest teraz obliczalnym krajem.
Wobec tego nie powinno cię specjalnie dziwić, że Izrael chce zniszczyć Iran i wykorzystał sprzyjające do tego warunki.
Patrz obiektywnie na obie strony.
Wobec tego nie powinno cię specjalnie dziwić, że Izrael chce zniszczyć Iran i wykorzystał sprzyjające do tego warunki.
Patrz obiektywnie na obie strony.
Kurcze, a przecież Trump mówił, że program Irańskiej broni atomowej został "completely and totally obliterated". To nawet nie było rok temu.
Staram się patrzeć obiektywnie na każdą sytuację i swoje zdanie staram się uzasadniać.
Odnosząc się do Twojej rady wyrażam nadzieję, że postęujesz podobnie jak mi doradzasz tzn. że patrzysz obiektywnie na każdą sprawę, w której się wypowiadasz.
Odnosząc się do Twojej rady wyrażam nadzieję, że postęujesz podobnie jak mi doradzasz tzn. że patrzysz obiektywnie na każdą sprawę, w której się wypowiadasz.