Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Test na IQ Sokkerowców :)

2005-05-17 18:05:47
Wieczorem, od strony podwórza, na pierwsze piętro domu wchodzi po drabinie złodziej. Spogląda dyskretnie przez szybę do pokoju i w półmroku widzi leżącego w łóżku Johna Smitha, który nie śpi. Spokojnie wyciąga nóż do szkła, wycina otwór w szybie i wchodzi do pokoju. Cały czas patrzy na Johna, a John na niego. Złodziej bez zbytniego pośpiechu otwiera wszystkie szuflady i nagle znajduje małą szkatułkę, a w niej cenne klejnoty, od wielu lat należące do rodziny Johna Smitha. Bez nerwów wkłada je do kieszeni i wychodzi przez okno.

Dlaczego John Smith nie reaguje? John jest w pełni zdrowy, nie ma żadnych problemów psychicznych, ma w pełni sprawne wszystkie zmysły, nie jest związany, nie zna złodzieja. Teraz zastanów się nad odpowiedzią...
2005-05-17 18:08:04
John jest niemowlakiem?
2005-05-17 18:08:14
no
2005-05-17 18:08:29
:)
2005-05-17 18:08:45
W kuchni na stole z dębowego drzewa, znajdował się dzbanek z najlepszą i najzdrowszą herbatą ziołową. Woda użyta do tej herbaty pochodziła z najczystszego źródła. Postawiłem dzbanek z herbatą na serwetce, wziąłem kubek i napiłem się z niego. Nie minęło 20 minut jak zabrało mnie pogotowie z powodu ciężkiego zatrucia - jak to możliwe?
2005-05-17 18:10:06
dzbanek nie mial dna a stol byl brudny :)
2005-05-17 18:10:53
hehe, ale kombinatorzy :)
2005-05-17 18:10:57
bo w kubku była zatruta woda?
2005-05-17 18:11:33
no zalicze, ponieważ odpowiedź brzmi : A kto powiedział, że w kubku była herbata...
2005-05-17 18:12:12
zadławił sie fusami?
2005-05-17 18:12:30
no o to mniej więcej mi chodziło :)
2005-05-17 18:13:26
Pewien człowiek przesunął swój samochód i umieścił go tuż obok hotelu. Gdy to robił zorientował się, że będzie musiał zapłacić z tego powodu setki dolarów - ale musiał to zrobić. Podpowiedź - to nie był ani zwykły samochód, ani zwykły hotel
2005-05-17 18:14:56
woz strazacki a hotel sie palił ? :D
2005-05-17 18:15:24
buhaha, nie :P
2005-05-17 18:15:54
to proste :) jego samochód dużo palił :)
2005-05-17 18:17:03
nie