Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »najlepsza wódka
no nei dyskutuje ;] ale jak slowo daje mam traumatyczne przezycia z balsamem i na sama mysl o nim ciary mi po plecach przechodza :/
ja wczoraj na polmetku zrobiłem sobie maratonik:
Finlandia, Sobieski, Pan Tadzio, Smirnoff, hanacka (Dinladnia sie do niej nie umywa:P) Bols o ile pamietam no i gleba :P
Finlandia, Sobieski, Pan Tadzio, Smirnoff, hanacka (Dinladnia sie do niej nie umywa:P) Bols o ile pamietam no i gleba :P
jak sie pije to mlao wazne jest co pierwsza flaszke pamietasz kolejne juz mniej i jest ci obojetne jak byle dobrz poniewierala:)
Hanacka :) czarna etykieta piłem i wchodziła fajnie aczkolwiek wolę kochanego Bolsa :D
ooo jakis czas temu...czestowali mnie "złotym kłosem" i musze przyznac ze kurcze nawet fajne to to :]
wszyyyssstkieeee ryyyybkii spiaaaaa wjeeeeziooooorzeee ciuuuraaallala ciuuraaalaaalaaa
złoty kłos to zawsze z kuzynem i jego szwagrem robimy :) musze ich znowu odwiedzić - 120 km kawałek trza jechać
120 to nie jest wyzwanie zeby obalic złoty kłos dalej w autko i smigaj napic sie z rodzinka tego specjalu :D
a złoty kłos to nie jest przypadkiem jakas tania woda?? :>
jak sie niema co sie lubi to sie lubi co sie ma:P
(edited)
(edited)