Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »najlepsza wódka
W Irlandii robią trunek o nazwie "Potcheen", który jest niczym innym, tylko kukurydzianym bimbrem, ale tak genialnie przyrządzonym, że specjalnie tam pojadę, by raz jeszcze tego skosztować. Najgenialniejsze jest w nim to, że jest ostry w smaku i jednocześnie łagodny. Mistrzostwo Świata.
nie,nie... strach się bać tego co tam się działo ;))) w ciągu 5dni na 5 osób pękło gdzieś około 20l wódki... o 3 winach nie ma co wspominać :D
to jest dużo?
troszke wiecej niż połówka na lepka?
(edited)
troszke wiecej niż połówka na lepka?
(edited)
ale 5 dni z rzędu i to nie jest 0,5 na lepka dziennie tylko to już sokojnie krowa jest
wychodzi 0,8 na głowę ale bierz pod uwage to (nie wiem czy tak wszyscy mają ja tak mam) ze pierwszego dnia wypije tą krowę drugiego już więcej trzeciego tez, i kryzys przychodzi po 5 dniu wtedy juz coraz mniej... a u nich libacja sie skonczyła po 5 dniach... to jak dla mnie i moich ziomów od pokalu troszke mało by było ale widocznie kolegą wystarczyło i dobrze:)
...Pij tyle ile możesz a nie tyle ile chcesz...
...Pij tyle ile możesz a nie tyle ile chcesz...
lepiej żebyś pił niż palił twierdzi społeczeństwo... tyle że ziele to spokój alkohol to SZALEŃSTWO!
polacy zawsze będą pic nikt tego nie zmieni taka mamy nature a ze europa sie dziwi to ich sprawa. ludy słowianskie zawsze lubily pić... nawet w wielu filmach historycznych jest to ukazane:D
nie tylko słowianie piją;p inne narody tez, co z tego ze nie wódkę....
takie Angole to są wieksze pijusy niż my:D
takie Angole to są wieksze pijusy niż my:D
no to wypij każdego wieczoru ponad 0,5l wodki na łeb kozaczku... po 2 dniach takiego picia byś miał dość
Polak pił, pije i pić bedzie!!!
My już sie do tego przyzwyczaliliśmy. JA teraz tymczasowo spokój bo Adwent ale na ostatkach fajnie było :P
My już sie do tego przyzwyczaliliśmy. JA teraz tymczasowo spokój bo Adwent ale na ostatkach fajnie było :P
dokładnie... tzn wiesz... pierwszego dnia po 0.5 wypilismy i z dnia na dzień więcej... ale w czwartego dnia już brak sił... już tylko na siłe... ale było fajnie ;)
ja nie poszcze ;) jest okazja to sie pije xD czasem i sie przypali co nie co ;p
post chyba a nie adwent ;p ja tam wole browarki bo smakują a gorzała na impreze jak sie chce najebać człowiek