Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »najlepsza wódka

2010-10-19 15:32:03
@barczeski - bardzo możliwe, że to była ta :)
@Kamil - koniecznie muszę spróbować, malinowa musi być jak soczek :P
2010-10-20 11:10:44
sobieski mandarynkowy - jak dla mnie średni.
Wiśniówka - fajna, ale po dużych ilościach boli brzuch bo jest ciężka na żołądek.
2010-10-20 11:11:38
to malinowa jest nie wisniowa :D
2010-10-20 12:03:19
wiem wiem ;) ale pare postów wcześniej był też temat wiśniowej ;) a malinowej nie piłem jeszcze
2010-10-20 13:11:34
no po wisniowej tez tak mialem :0 wypilem litra a pozniej zoladek zaczal swirowac :)
2010-10-20 13:39:08
Tak wypiłeś litra ...
2010-10-20 13:42:59
co to jest wypic litra "nalewki babuni" o 36% alk :) nie na raz wszystko pilem ofc :) tak przez jakies 3-4 h :)

ostatni weekend :)


(edited)
2010-10-20 13:50:01
Krupnik najlepszy !
2010-10-20 13:50:47
hehe moze kiedys sprobuje :) ale nie przepadam za zwyklymi wodkami :) jakos smakowe mi bardziej przypadly :D
2010-10-20 13:55:24
krupnik wchodzi jak woda. kazda impreza tylko z nią
a od niedawna ja pije.... wczesniej nie znalem

i tania jest

(edited)
2010-10-20 13:57:57
jest jeszcze prawdziwy krupnik (na bazie miodu), ale tego lepiej nie mieszać z czystą wódką...zdradliwe ustrojstwo ;p
2010-10-20 13:59:11
ja tylko czystą pije
a tego co ty mowisz nie widzialem nigdy - nie przepadam za kolorowymi ;]
(edited)
2010-10-20 14:31:07
Krupnik rzadzi :)
ale ten miodowy to faktycznie przeginka ;-)
2010-10-24 22:26:16
Jaki było moje zaskoczenie gdy ostatnio na pytanie "czy jest żytniówka" zaproponowano mi wódkę "żubr". Piwa nie pije, a żubra się napiłem :)
2010-10-24 22:33:29
Aha i mam pytanie. Czy ktoś z was miał przyjemność pić, albo chociaż na półce widział wódkę "z czerwoną kartką" marzę o niej, ale mi nie było dane jej spotkać.
2010-10-24 22:51:44
wracając do tematu krupnika u mojej sąsiadki wchodzisz do sklepu mówisz poproszę coś na obiad i jak znalazł dostajesz KRUPNIK :D A co do wiśniówki i bólów brzucha potwierdzam :P
(edited)