Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Liceum czy Technikum?
sranie w banie ja poszedlem do liceum i moge powiedziec ze to najlepsze lata jakie przezylem uczylem sie tylko na mature ( i jak mi grozila pala z polaka; no i jeszcze jak dostalem kape na polrocze z gegry) a tak to totalna olewka... studiuje teraz i mam robote za 2 tys na miesiac wiec nie pier..... mi tu prosze ze po liceum nic nie ma:]
jak bedziesz na studiach to bedziesz widzial po raz pierwszy pewne rzeczy i naprawde bedziesz musial sie uczyc ;) szczerze mowiac.. z perspektywy tego co bylo w technikum(to ze technikum nie oznacza ze bylo lekko - najwyzszy poziom sposrod wszystkich szkol srednich w Miliczu a do tego 3 technikum w kraju pod tym wzgledem) i gimnazjum.. to byla bajka w porownaniu z studiami ;) jak to napisales w sredniej troche trzeba zaczac myslec.. a na studiach juz nie wiesz zabardzo o czym :P
@mirsli
po liceum masz tylko mature i nie piernicz ze cos wiecej ;)
(edited)
(edited)
@mirsli
po liceum masz tylko mature i nie piernicz ze cos wiecej ;)
(edited)
(edited)
technikum, rozklad materialu pod maturke na 4 lata, matura, zawod, rok dluzej nie musisz robic na siebie :p
osobiscie poszedlem do technikum ze 169 pkt - nie zaluje :]
(edited)
osobiscie poszedlem do technikum ze 169 pkt - nie zaluje :]
(edited)
a po co ci cos wiecej????????????????? ja mam tylko mature i mam robote za calkiem niezla kase :] nie narzekam mam tyle co ktos po technikum samochodowym z zawodem... :]
Nie wiem czy naciagane, bo to zywy przyklad, mam kumpla, ktory majac srednia powyzej 5 w gimie i z egzaminu >90 teraz ucząc się ma z fizy ledwo dwóję:)
ale to zalezy tez oczywiscie od liceum i nauczyciela:)
u mnie z chemii bylo po pierwszym semestrze 15 lasek, zagrozen naczy :p
ale to ostra babka byla, cale szczescie ze mam to za soba..
ale to zalezy tez oczywiscie od liceum i nauczyciela:)
u mnie z chemii bylo po pierwszym semestrze 15 lasek, zagrozen naczy :p
ale to ostra babka byla, cale szczescie ze mam to za soba..
technikum w milczu to naprawdę szczyt marzen :p
heh, studia a studia to tez roznica..bo jak widzialem osobnika z rodziny po matematyce na zaocznych, i te jego wypociny na pracę licencjacką, to to dno bylo :)
heh, studia a studia to tez roznica..bo jak widzialem osobnika z rodziny po matematyce na zaocznych, i te jego wypociny na pracę licencjacką, to to dno bylo :)
hmm zalezy dla kogo panie kujonku ;) jak to wiadomo napewno jestes kujonem ale sie do tego nie przyznajesz ;) watpie ze wytrzymalbys u nas.. wielu "wielkich" poleglo.. pozatym nie liczy sie tylko zawod, szkola, czy poziom ale zamilowanie. tak studia a studia to roznica.. tez widzialem studia na ktorych matematyka skonczona programowo zostala na podstawie trygonometri.. ale chyba nie o takich mowie.. chyba ze ktos takie lub analogiczne ma zamiar ukonczyc.. pozatym to ze sie nie uczy i podchodzi lajtowo nie oznacza ze Ty poradzilbys sobie w takiej szkole..
nigdy nie bylem i nie jestem kujonkiem:)
uczę się tylko tego co mi potrzebne, reszta na dwojczyny, byle zaliczyc..
chodzi mi tylko o to, ze przegladajac materialy z ktorych uczyl sie ten znajomy widzialem, ze nie bylo tam nic nadzywczajnego..
a gdzie skonczyles tę matematykę?
uczę się tylko tego co mi potrzebne, reszta na dwojczyny, byle zaliczyc..
chodzi mi tylko o to, ze przegladajac materialy z ktorych uczyl sie ten znajomy widzialem, ze nie bylo tam nic nadzywczajnego..
a gdzie skonczyles tę matematykę?
to nie ja ;) w Wrocławiu na uniwersytecie przyrodniczym bodajrze taki mieli program.
tak, ale chodzi mi o to, gdzie Ty studiujesz..
czy nie studiujesz w ogole matmy?
czy nie studiujesz w ogole matmy?
mam podstawowa matme na studiach.. studiuje na UP w pyrznaniu.. zaocznie bo niestety jakto w polskiej rzeczywistosci nie kazdego stac na dzienne.. ale jako studia inrzynieryjne mamy kilka przedmiotow matematycznych dodatkowych tak jak statystyka matematyczna itp.
liceum jest dobre wtedy gdy sie totalnie nie wie co bedzie sie chcialo robic w przyszlosci takie jest moje zdanie... gadanie ze tam lpeiej czy tu lpeiej do matury nie ma znaczenia... jak sie chce to w technikum mozna napisac na 90 %...
zastanowcie sie troche... wiecie jaka sile daje skonczone technikum dajmy na to informatyczne poparte studiami o innym kierunku? nie dosc ze papier ze sie znasz dobrze na komputerach to jeszcze papier ze studiów, robote wszedzie sie dostanie i to za nie male pieniadze, ktory pracodawca nie chcialby miec u siebie osoby wszechstronnej np. informatyk a przy tym ukonczone studia na turystyke, lub technik elektronik z ukonczonymi studiami zarządzania, robota na stanowisku kierownika w ktorejs z firm nie byla by moim zdaniem wielkim problemem przy takim wykształceniu, pracodawca nic wam nie zarzuci, tu macie swoje silne strony i tu :), chyba ze ktos obral sobie jedna droge juz z gory, ze bedzie powiedzmy ekonomistą (chociaz to tez rozległy kierunek i mozna wybrac na studiach wiele rzeczy powiazanych z tym), to kształci sie tylko pod tym kierunkiem i na studia idzie takie same (z góry to zakłada) to bedzie mu o wiele latwiej, nie dosc ze na studiach to w zyciu, bo bedzie zawsze mogl jakas prace dorwac a juz cos bedzie umiał, a i maturke zdana bedzie miał
powiedzcie mi co po liceum mozna sie nauczyc bo ktos napisal ze zarabia 2 tys na miecha... chyba za przenoszenie towaru na magazynie, albo ukladanie towaru na polkach w sklepie. taka prawda i sie nie oszukujmy
(edited)
zastanowcie sie troche... wiecie jaka sile daje skonczone technikum dajmy na to informatyczne poparte studiami o innym kierunku? nie dosc ze papier ze sie znasz dobrze na komputerach to jeszcze papier ze studiów, robote wszedzie sie dostanie i to za nie male pieniadze, ktory pracodawca nie chcialby miec u siebie osoby wszechstronnej np. informatyk a przy tym ukonczone studia na turystyke, lub technik elektronik z ukonczonymi studiami zarządzania, robota na stanowisku kierownika w ktorejs z firm nie byla by moim zdaniem wielkim problemem przy takim wykształceniu, pracodawca nic wam nie zarzuci, tu macie swoje silne strony i tu :), chyba ze ktos obral sobie jedna droge juz z gory, ze bedzie powiedzmy ekonomistą (chociaz to tez rozległy kierunek i mozna wybrac na studiach wiele rzeczy powiazanych z tym), to kształci sie tylko pod tym kierunkiem i na studia idzie takie same (z góry to zakłada) to bedzie mu o wiele latwiej, nie dosc ze na studiach to w zyciu, bo bedzie zawsze mogl jakas prace dorwac a juz cos bedzie umiał, a i maturke zdana bedzie miał
powiedzcie mi co po liceum mozna sie nauczyc bo ktos napisal ze zarabia 2 tys na miecha... chyba za przenoszenie towaru na magazynie, albo ukladanie towaru na polkach w sklepie. taka prawda i sie nie oszukujmy
(edited)
Jak chodzę do szkoły zawodowej, profil: kucharz małej gastronomii, i jest naprawdę fajnie :) Bardzo ciekawy profil :)
@Americano
A co jest nie tak w jezdzeniu na wozku widlowym przez 8 godzin i rozladowywanie tirow... majac np skonczone technikum samochodowe i pracujac w jakims zakladzie to niby co masz cos lepszego???? nie kumam... a i tak to jest jeden hu... bo bez kontaktow mozesz miec 10 kierunkow studiow skonczonych a bedziesz robil na magazynie :]
A co jest nie tak w jezdzeniu na wozku widlowym przez 8 godzin i rozladowywanie tirow... majac np skonczone technikum samochodowe i pracujac w jakims zakladzie to niby co masz cos lepszego???? nie kumam... a i tak to jest jeden hu... bo bez kontaktow mozesz miec 10 kierunkow studiow skonczonych a bedziesz robil na magazynie :]
nie jeden był taki jak ty, a pozniej załował ;] znajomosci sa do czasu, bo przychodzi taki moment w ktorym sie zacinasz bo nie masz wykształcenia, nie znam osoby ktora ukonczyła 10 kierunków studiów i nie miala przyzwoitej pracy ;]
przyklad z zycia, kuzynka szukała pracy od jakiegos miesiaca ukonczyla 2 uczelnie wyzsze i jakos znalazła w dodatku gdzies w urzedzie miasta, mało tego składajacy papiery do roboty mieli dzwonic i sie pytac, a do niej dzwonil pracodawca po kilka razy,była u mnie wtedy w odwiedziny wiec wiem, kuzynka odbiera telefon a gosciowa powiedziala tylko tyle : no oczywiscie z pani wykształceniem praca u nas bedzie prosze przyjsc na rozmowe
przyklad z zycia, kuzynka szukała pracy od jakiegos miesiaca ukonczyla 2 uczelnie wyzsze i jakos znalazła w dodatku gdzies w urzedzie miasta, mało tego składajacy papiery do roboty mieli dzwonic i sie pytac, a do niej dzwonil pracodawca po kilka razy,była u mnie wtedy w odwiedziny wiec wiem, kuzynka odbiera telefon a gosciowa powiedziala tylko tyle : no oczywiscie z pani wykształceniem praca u nas bedzie prosze przyjsc na rozmowe
rzecz w tym gosciu, ze trzeba byc na tyle cwanym i tak sobie rozplanowac tok nauki, by to Ciebie pracodawca szukał a nie Ty jego, jak to mowia jak sobie poscielisz tak sie wyspisz ...
a jeszcze dam Ci jeden przykład : ja teraz w szkole jesli chodzi o zawodowe przedmity radze sobie bardzo dobrze, mamy nauczycieli w szkole ktorzy maja sowje firmy informatyczne, jeden gosc ktory mnie uczy przyglada mi sie od pewnego czasu, na tle klasy z jego przedmiotu prezentuje sie bardzo dobrze, sam sie nasuwa wniosek z tego taki, czemu miałby mnie nie zatrudnic u siebie w firmie po skonczeniu technikum? :)
wiec widzisz, znajomosci tez sobie mozna wyrobic wystarczy sie wykazac :) i byc dobrym w tym co sie robi rzecz jasna, bo co z tego ze bedziesz po technikum samochodowym jak nie ebdziesz umiał podstawowych rzeczy zrobic
(edited)
a jeszcze dam Ci jeden przykład : ja teraz w szkole jesli chodzi o zawodowe przedmity radze sobie bardzo dobrze, mamy nauczycieli w szkole ktorzy maja sowje firmy informatyczne, jeden gosc ktory mnie uczy przyglada mi sie od pewnego czasu, na tle klasy z jego przedmiotu prezentuje sie bardzo dobrze, sam sie nasuwa wniosek z tego taki, czemu miałby mnie nie zatrudnic u siebie w firmie po skonczeniu technikum? :)
wiec widzisz, znajomosci tez sobie mozna wyrobic wystarczy sie wykazac :) i byc dobrym w tym co sie robi rzecz jasna, bo co z tego ze bedziesz po technikum samochodowym jak nie ebdziesz umiał podstawowych rzeczy zrobic
(edited)