Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Liceum czy Technikum?
Dokładnie, ale zawsze warto mieć tą maturę...
Czemu sądzą niektóre osoby, że po technikum nie da się zarobić jak człowiek?? To wszystko zależy od zawodu jaki wybraliście, wiadomo, że kucharz nie zarobi dużo zaraz po technikum, musiałby UMIEĆ robić to w czym powinien być dobry, fryzjerka tak samo, a mechatronik? (Czyli Ja :D) Zaraz po technikum, jak zdam po technika mam pracę, niedaleko mnie w zakładach przyjmują ludzi ze znajomością obrabiarek lub frezarek numerycznie sterowanych, na rękę dają od 3.5tyś zł (może to dla niektórych mało ale ja bym się cieszył nawet z 2tyś) i co robię w tej pracy?? Siedzę na stołeczku, popijam kawkę i do domu :) Dla porównania, szwagier jest po mechaniku, ma maturę, technika, studia... jest teraz mag. inż. i pracuje na komputerze w firmie która produkuje skrzydła to wiatraków (tych takich duużych xD) i dostaje 4.5-5tyś zł na rekę...
odpowiedzcie sobie sami na wasze pytania, czy się opłaca? :)
Edytka: co do tego progu pkt'oweg, to u mnie w szkole tak jak mówiłem jest niski poziom dlatego też chyba od 40-45pkt przyjmują do technikum... Na mechatronika przynajmniej tak było :)
(edited)
Czemu sądzą niektóre osoby, że po technikum nie da się zarobić jak człowiek?? To wszystko zależy od zawodu jaki wybraliście, wiadomo, że kucharz nie zarobi dużo zaraz po technikum, musiałby UMIEĆ robić to w czym powinien być dobry, fryzjerka tak samo, a mechatronik? (Czyli Ja :D) Zaraz po technikum, jak zdam po technika mam pracę, niedaleko mnie w zakładach przyjmują ludzi ze znajomością obrabiarek lub frezarek numerycznie sterowanych, na rękę dają od 3.5tyś zł (może to dla niektórych mało ale ja bym się cieszył nawet z 2tyś) i co robię w tej pracy?? Siedzę na stołeczku, popijam kawkę i do domu :) Dla porównania, szwagier jest po mechaniku, ma maturę, technika, studia... jest teraz mag. inż. i pracuje na komputerze w firmie która produkuje skrzydła to wiatraków (tych takich duużych xD) i dostaje 4.5-5tyś zł na rekę...
odpowiedzcie sobie sami na wasze pytania, czy się opłaca? :)
Edytka: co do tego progu pkt'oweg, to u mnie w szkole tak jak mówiłem jest niski poziom dlatego też chyba od 40-45pkt przyjmują do technikum... Na mechatronika przynajmniej tak było :)
(edited)
A ja jestem w LO w dodatku na profilu humanistycznym i nie żałuje tego że poszedłem do liceum a nie do technikum . Dlaczego ? A no to dlatego że chodzę do LO w którym jest bardzo wysoki poziom , w dodatku po tej szkole mogę wybierać studia jakie chcę bo jest bardzo renomowana . Zdawalność matury z dwóch ostatnich lat : 100% .
ed.
Wiem że po kierunkach humanistycznych jest trudno o pracę , ale nie pójdę na ścisłe bo to u mnie leży i kwiczy ;/ . A human. jakoś tam ogarniam ;) .
(edited)
ed.
Wiem że po kierunkach humanistycznych jest trudno o pracę , ale nie pójdę na ścisłe bo to u mnie leży i kwiczy ;/ . A human. jakoś tam ogarniam ;) .
(edited)
odpowiedz na pytanie w temacie jest tylko jedna.
zawodowka.
najlepiej nauczyc sie jakiegos super fachu. snajper albo saper moze sie przydac zawsze - umiejetnosc celnego strzelania ulatwi zdobywanie kredytu w kazdym banku w europie. nasze sezonowe panstwo droga mlodziezy prowadzi szkoly tylko po to by starzy komunisci mieli prace. 90% tych durnot ktore uczy sie w tych szkolach sa kompletnie zbedne i mozna je przyswoic bez posrednikow
zawodowka.
najlepiej nauczyc sie jakiegos super fachu. snajper albo saper moze sie przydac zawsze - umiejetnosc celnego strzelania ulatwi zdobywanie kredytu w kazdym banku w europie. nasze sezonowe panstwo droga mlodziezy prowadzi szkoly tylko po to by starzy komunisci mieli prace. 90% tych durnot ktore uczy sie w tych szkolach sa kompletnie zbedne i mozna je przyswoic bez posrednikow
jak jeszcze raz miałbym wybierać, to poszedłbym do technikum
darujcie sobie liceum, chyba, że ktoś chce potem studiować zarządzanie, filozofie, filologie czy inne bzdury
darujcie sobie liceum, chyba, że ktoś chce potem studiować zarządzanie, filozofie, filologie czy inne bzdury
Ja bym wybrał ponownie LO :).
3 przyjemne lata, czesto wyższy poziom, no i towarzystwo czesto lepsze niz w zwyczajnych technikach...
3 przyjemne lata, czesto wyższy poziom, no i towarzystwo czesto lepsze niz w zwyczajnych technikach...
no tak, tylko że LO produkuję rzesze humanistów, więc tak dla Ciebie to idealne, ja polazłem na ścisłe studia i kiepsko jest ;]
jedyny + LO, jak dla mnie to fajne licealistki i rok mniej :D
jedyny + LO, jak dla mnie to fajne licealistki i rok mniej :D
no i towarzystwo czesto lepsze niz w zwyczajnych technikach...
Nawet nie wiesz jakie u nas w technikum są jaja :)) znaczy sie w klasie :P
Nawet nie wiesz jakie u nas w technikum są jaja :)) znaczy sie w klasie :P
Ale ja nie mowie o jajach, tylko o chamach i idiotach.
Tacy naturalnie zdarzaja sie rowniez czesto w LO-ach, ale jest to mniejszy % i sa alienowani, w technikach niestety stanowia pewna "siłę".
Tacy naturalnie zdarzaja sie rowniez czesto w LO-ach, ale jest to mniejszy % i sa alienowani, w technikach niestety stanowia pewna "siłę".
trochę masz racji ale to i tak lepsze niż zawodówka i czasem z takich "idiotów" można się pośmiać :)
np. jak koleś z mojej klasy spał wczoraj całą lekcje na angielskim i pod konieć jak gadaliśmy z nauczycielka wyskoczył z tekstem "Trausers!!!! To są trampki" :D
np. jak koleś z mojej klasy spał wczoraj całą lekcje na angielskim i pod konieć jak gadaliśmy z nauczycielka wyskoczył z tekstem "Trausers!!!! To są trampki" :D
No wiesz jak ktos robi z siebie idiote to można się pośmiać :)).
Konkretnie chodziło mi o ludzi, którzy szukają zaczepki, rzucaja głupie teksty, gadaja tylko o chlaniu, plastikach i fajkach.
Konkretnie chodziło mi o ludzi, którzy szukają zaczepki, rzucaja głupie teksty, gadaja tylko o chlaniu, plastikach i fajkach.
do jakiej chodzisz szkoly jesli moge wiedziec? jest jedna bardzo dobra szkola w gdansku, ale Ty jestes z warminsko -mazurskiego, wiec to troche dalej
dzisiejsza młodzież jest coraz głupsza, więc takie teksty za parę lat staną się czymś normalnym chyba :)
zauważyłem to na treningach w wielu klubach, gdzie dla młodych głównym argumentem do treningów nie jest rozwój charakteru, psychiki czy ogólnego sportowego rozwoju, a tylko umiejętności przywalenia komuś na dyskotece...
zauważyłem to na treningach w wielu klubach, gdzie dla młodych głównym argumentem do treningów nie jest rozwój charakteru, psychiki czy ogólnego sportowego rozwoju, a tylko umiejętności przywalenia komuś na dyskotece...
zalezy od szkoly :) jedne LO sa tylko dla humanistow, w innych lepiej stoja scisle
ja bylem w lo i na studiach scislych nie ma problemow. jestem na elektrycznym i najgorsze wyniki ma o dziwo koles, ktory skonczyl technikum elektroniczne..na praktycznych niezle sobie radzi, ale co z tego, jak nic z matmy i fizy nie umie
ja bylem w lo i na studiach scislych nie ma problemow. jestem na elektrycznym i najgorsze wyniki ma o dziwo koles, ktory skonczyl technikum elektroniczne..na praktycznych niezle sobie radzi, ale co z tego, jak nic z matmy i fizy nie umie
dokładnie, praktycznie mu dobrze idzie, gdzie dla niego elektrotechnika czy miernictwo to 'bułka z masłem', a dla mnie to jakaś czarna magia, gdzie co powpinać :D
Zawsze w kazdym pokoleniu byly takie chamskie i glupie jednostki, ale niegdys sie je alienowalo i spychało własnie na ten margines, a takie zachowania sie karało... dzisiaj takie zachowania sie niestety promuje.